I KZP 45/00

uchwała – Sąd Najwyższy z dnia 2001-01-24

Dane orzeczenia

SygnaturaI KZP 45/00
Data orzeczenia2001-01-24
Rodzaj orzeczeniauchwała
SądSąd Najwyższy
WydziałWydział I
SędziowieAndrzej Konopka (przewodniczący), Piotr Hofmański, Przemysław Kalinowski (autor uzasadnienia)

Pełna treść orzeczenia

UCHWAŁA Z DNIA 24 STYCZNIA 2001 R. I KZP 45/2000 Wymieniony w art. 280 § 2 k.k. „środek obezwładniający” – podobnie, jak i inne wskazane tam przedmioty i sposób działania – musi być „niebez- pieczny”, tj. bezpośrednio zagrażający życiu człowieka. Przewodniczący: sędzia SN A. Konopka. Sędziowie SN: P. Hofmański, P. Kalinowski (sprawozdawca). Prokurator Prokuratury Krajowej: R. Stefański. Sąd Najwyższyw sprawie Jarosława S. i innych, po rozpoznaniu, przekazanych na podstawie art. 441 §1 k.p.k., przez Sąd Apelacyjny w W., postanowieniem z dnia 9 listopada 2000 r., zagadnień prawnych wymaga- jących zasadniczej wykładni ustawy: „1. Czy użyte w art. 280 § 2 k.k. (zdanie pierwsze) sformułowanie «posługuje się... środkiem obezwładniającym» odnosi się jedynie do tych środków obezwładniających, których nieodzowną cechą jest «niebezpie- czeństwo» podobne do tego, jakie tkwi we wskazanych przez ustawodaw- cę niebezpiecznych ze swojej istoty przedmiotach w postaci broni palnej i noża (analogicznie jak w przypadku «innych podobnie niebezpiecznych przedmiotów», o których również jest mowa w zdaniu pierwszym art. 280 § 2 k.k. w kontekście broni palnej i noża), czy też cytowane na wstępie poję- cie odnosi się do wszystkich przedmiotów (środków) o działaniu obez- władniającym, niezależnie od tego, czy ich użycie przeciwko człowiekowi wiąże się z niebezpieczeństwem dla jego zdrowia lub życia?” W przypadku udzielenia pozytywnej odpowiedzi na drugą część py- tania, zwrócić się o rozstrzygnięcie zagadnienia: 2 „2. Czy w użytym w art. 280 § 2 k.k. określeniu «środki obezwładnia- jące» mieszczą się tylko takie środki (narzędzia i urządzenia), które już w założeniu zostały skonstruowane fabrycznie w celu obezwładniania czło- wieka, a przez to z samej swojej istoty przeznaczone są do spełniania tego rodzaju zadań, czy też można zaliczyć do nich również środki sporządzone (przygotowane) doraźnie przez sprawcę planującego dokonanie przestęp- stwa w zamiarze obezwładnienia przyszłej ofiary, których jednakże nie da się zaklasyfikować (według powyższego kryterium) do tej grupy przedmio- tów, o jakich jest mowa w pierwszej części niniejszego pytania?” u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi j a k w y ż e j n a p y t a n i e p i e r w s z e; o d m ó w i ć udzielenia odpowiedzi n a p y t a n i e d r u g i e. U Z A S A D N I E N I E Zagadnienia przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia pojawiły się na tle następującego stanu faktycznego. Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia20 kwietnia 2000 r. uznał Jarosława S. i Cezarego S. za winnych tego, że w dniu 8 stycznia 1999 r. działając wspólnie i w porozu- mieniu, posługując się środkiem obezwładniającym w postaci leków psy- chotropowych podanych w artykułach spożywczych, doprowadzili pozosta- łych trzech uczestników konwoju do stanu nieprzytomności, a następnie zabrali w celu przywłaszczenia pieniądze w walutach wymienialnych, sta- nowiących równowartość nie mniej niż 3.703.644 zł i 70 gr, na szkodę Raiffesen Bank Oddział w W. i BRE Service Assistance w W., tj. dokonania przestępstwa określonego w art. 280 § 2 k.k. Z uzasadnienia orzeczenia wynika, że przesłanką do przypisania oskarżonym rozboju typu kwalifiko- wanego było ustalenie, iż użyty przez oskarżonych lek o nazwie Loraze- 3 pam był środkiem obezwładniającym. Jednocześnie, sąd meriti podzielił pogląd wyrażony w orzeczeniu Sądu Apelacyjnego w K. z dnia 11 marca 1999 r. (Prok. i Pr. 1999, z. 11-12, poz. 19), zgodnie z którym „sposób działania sprawcy kwalifikowanego rozboju przybierający postać posługi- wania się środkiem obezwładniającym nie wymaga wykazania, że zawarta w nim substancja zawiera potencjalne właściwości zagrażające spowodo- waniem śmierci”. Samo zatem ich użycie przez sprawcę stwarza stan bez- pośredniego niebezpieczeństwa utraty życia. W konsekwencji, zdaniem sądu I instancji, każde posłużenie się przez sprawcę rozboju „środkiem obezwładniającym" rodzi odpowiedzialność karną w ramach typu kwalifi- kowanego. Powyższe stanowisko zakwestionowali obrońcy oskarżonych, którzy w apelacjach złożonych od wyroku Sądu Okręgowego w W. zarzucili m.in. obrazę art. 280 § 2 k.k., polegającą na jego wadliwym zastosowaniu. Zgodnie z wywodami zaprezentowanymi w środkach odwoławczych, odwo- łującymi się do poglądów doktryny, dla przyjęcia kwalifikacji z art. 280 § 2 k.k. w postaci posłużenia się środkiem obezwładniającym niezbędne jest wykazanie, że był to środek niebezpieczny, natomiast posłużenie się środ- kiem obezwładniającym, który jest tej cechy pozbawiony, powinno – zda- niem skarżących - prowadzić do przyjęcia kwalifikacji z art. 280 § 1 k.k. Za- chowanie takie bowiem stanowi jedną z postaci doprowadzenia pokrzyw- dzonego do stanu bezbronności lub nieprzytomności. Dodatkowo, obrońca osk. Cezarego S. zakwestionował uznanie środka farmaceutycznego za „środek obezwładniający” w rozumieniu prawa karnego. Sąd Apelacyjny w W., rozpoznając środki odwoławcze wniesione w tej sprawie, nabrał wątpliwości co do treści przepisu art. 280 § 2 k.k., któ- rych wyrazem stały się zagadnienia sformułowane w przedstawionych py- taniach. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 4 Typ kwalifikowany przestępstwa rozboju został wyodrębniony przez ustawodawcę na podstawie kryterium posłużenia się przez sprawcę szcze- gólnymi środkami lub sposobami ataku, które charakteryzują się tym, że ich użycie jest niebezpieczne dla życia pokrzywdzonego. Dlatego już samo posłużenie się nimi powoduje zaostrzoną odpowiedzialność karną. W przepisie art. 280 § 2 k.k. podkreślono istnienie tego niebezpieczeństwa nie tylko przez umieszczenie tej cechy w zwrotach „inny podobnie niebez- pieczny przedmiot”, „inny sposób bezpośrednio zagrażający życiu”, ale również przez umieszczenie tych „innych” przedmiotów i sposobów działa- nia na tej samej płaszczyźnie, co broń palna i nóż. Co do tych ostatnich ustawodawca nawet nie wymaga dowodzenia, że są to przedmioty niebez- pieczne bądź stworzyły realne zagrożenie dla życia lub zdrowia pokrzyw- dzonego. Biorąc pod uwagę ich specyficzne właściwości, przyjmuje się za- łożenie, że zarówno broń palna, jak i nóż, są ze swej istoty, niebezpieczne. Taka konstrukcja normy wskazuje, iż to właśnie te dwa ostatnio wymienio- ne środki napadu wyznaczają poziom „niebezpieczeństwa” również dla in- nych przedmiotów lub sposobów działania – niezbędny do przyjęcia kwali- fikacji z art. 280 § 2 k.k.. W świetle wykładni gramatycznej nie powinno budzić większych wąt- pliwości odnoszenie przymiotnika „niebezpieczny” nie tylko do poprzedza- jącego go słowa przedmiot, ale i do następującego po nim pojęcia „środek obezwładniający”. Użyty w omawianym przepisie zwrot „inny podobnie nie- bezpieczny przedmiot” połączony jest spójnikiem „lub” z określeniem „śro- dek obezwładniający”. Konstrukcja przepisu wskazuje, że przymiotnik „niebezpieczny” doo- kreśla zarówno „inny przedmiot”, jak i „środek obezwładniający”, i w rów- nym stopniu odnosi się do obu tych pojęć. Także posłużenie się przez ustawodawcę spójnikiem „lub” doprowadziło do zbudowania tej części normy prawnej w formie alternatywy nierozłącznej, co również przemawia 5 za powiązaniem elementu „niebezpieczeństwa” ze środkiem obezwładnia- jącym. Gdyby natomiast zamiarem ustawodawcy było traktowanie każdego środka obezwładniającego jako elementu determinującego surowszą od- powiedzialność na podstawie art. 280 § 2 k.k., to umieściłby go na począt- ku tego przepisu w katalogu przedmiotów niebezpiecznych ze swej istoty, tj. obok broni palnej i noża. Analiza całej dyspozycji art. 280 § 2 k.k. prowadzi do przekonania, że typ kwalifikowany przestępstwa rozboju został zbudowany na podstawie kryterium stopnia zagrożenia życia pokrzywdzonego, wynikającego z uży- tego wobec niego środka lub sposobu napadu. Posłużenie się przez sprawców napadu przedmiotami, środkami lub sposobami ataku, których użycie stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia pokrzywdzonego, sta- nowi konieczną przesłankę do przypisania sprawcy przestępstw rozboju typu kwalifikowanego. Przyjęcie odmiennej koncepcji, w której każdy śro- dek obezwładniający, czyli pozbawiający napadniętego możliwości fizycz- nego przeciwstawienia się atakowi, stanowiłby czynnik determinujący przy- jęcie kwalifikowanego typu przestępstwa rozboju, nie tylko eliminowałoby w praktyce możliwość zastosowania przepisu art. 280 § 1 in fine k.k., ale prowadziłoby również do surowszego kwalifikowania tych stanów faktycz- nych, w których użyto środka obezwładniającego nie wywołującego żad- nych dolegliwości fizycznych, w porównaniu ze stanami, które charaktery- zowały się znacznym nasileniem przemocy, połączonej nieraz z poważny- mi lub długotrwałymi dolegliwościami wyrządzonymi pokrzywdzonemu. W dotychczasowym orzecznictwie, odnoszącym się do urządzeń i środków o działaniu obezwładniającym, zwracano uwagę na to, że zagro- żenie dla życia lub zdrowia związane z ich użyciem powstaje z reguły do- piero wówczas, gdy zostały zastosowane w sposób nieprawidłowy /uchwała SN z dnia 11 września 1992 r., I KZP 31/92, OSNKW 1992, z. 11- 12, poz. 85/. Wobec odrębnego uregulowania w przepisie dotyczącym 6 przestępstwa rozboju typu kwalifikowanego zagadnienia sposobu działa- nia, wymóg wykazania cechy „podobnie niebezpieczny” w stosunku do środków obezwładniających, znajduje akceptację także w piśmiennictwie prawniczym /O. Górniok: Zmiany dotyczące przestępstw przeciwko mieniu w: Nowa kodyfikacja karna. Kodeks karny. Krótkie komentarze, z. 7, War- szawa 1998, s. 61/. Zauważyć bowiem trzeba, że nowym elementem w ustawowej regulacji przestępstwa rozboju typu kwalifikowanego jest działa- nie „w inny sposób bezpośrednio zagrażający życiu” pokrzywdzonego. W grę wchodzi tu stosowanie środków ataku, które z uwagi na swe cechy ro- dzajowe lub indywidualne odpowiadają jedynie kryteriom wskazanym w art. 280 § 1 k.k., ale ze względu na sposób posłużenia się nimi przez sprawcę stworzyły bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia napadniętego. Ten sam środek zastosowany przez sprawcę może zatem determinować za- równo typ podstawowy przestępstwa rozboju, np. w postaci doprowadzenia do stanu nieprzytomności lub bezbronności, jak i typ kwalifikowany – jeżeli zostanie użyty w sposób bezpośrednio zagrażający życiu pokrzywdzonego. Tym samym ustawowa regulacja uprościła dotychczasową praktykę orzeczniczą, która wiązała interpretację pojęcia „niebezpiecznego narzę- dzia", zawartego w art. 210 § 2 k.k. z 1969 r., nie tylko z jego właściwo- ściami, ale również ze sposobem posłużenia się przez sprawcę. W sytuacji gdy cechy fizyczne i właściwości narzędzia ataku nie będą jednoznacznie „niebezpieczne”, dla przyjęcia typu kwalifikowanego można będzie wyka- zać, że posłużono się nim w sposób bezpośrednio zagrażający życiu ofiary. Nie ma zatem sprzeczności – eksponowanej w pytaniu Sądu Apela- cyjnego w W. – między klasyfikowaniem środków farmakologicznych lub chemicznych jako środków zmierzających do obezwładnienia osoby zaata- kowanej i wywołania u niej stanu nieprzytomności lub bezbronności a po- służeniem się określeniem „środek obezwładniający” wśród znamion prze- 7 stępstwa rozboju typu kwalifikowanego. Od tego ostatniego należy bowiem wymagać, aby był on środkiem niebezpiecznym. Zarówno zatem wykładnia gramatyczna, jak i celowościowa prowa- dzą do tego samego wniosku, iż ustawodawca formułując dyspozycję art. 280 § 2 k.k., określającą typ przestępstwa rozboju kwalifikowanego, odniósł cechę „niebezpieczności”, jak ją nazwał sąd występujący z pytaniem, do wszystkich wymienionych tam przedmiotów, środków i sposobów działania. Wbrew stanowisku wyrażonemu w pytaniu, przedmiotowa kwestia nie budzi również większych wątpliwości w doktrynie. „Środek obezwładniają- cy” - o jakim mowa w art. 280 § 2 k.k. – właśnie z uwagi na ustawowe związanie z poprzedzającym go pojęciem „innego podobnie (/ak broń palna i nóż/ niebezpiecznego przedmiotu”, jest odczytywany łącznie, a jego oce- na jako znamienia kwalifikującego, dokonywana jest na podstawie kryte- rium „niebezpieczeństwa”, tj. zagrożenia dla życia lub zdrowia pokrzyw- dzonego (por. O. Górniok: Kodeks karny. Komentarz, Gdańsk 1999, t. III , s. 351; podobnie: M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas, w: Kodeks karny. Ko- mentarz. Część szczególna, pod red. A. Zolla, Kraków 1999, t. 3, s. 81). Całkowitym nieporozumieniem jest więc odnoszenie innego „podob- nie niebezpiecznego (...) środka obezwładniającego”, wymienionego w art. 280 § 2 k.k., do wszelkich środków obezwładniających rozumianych jako środki prowadzące do pozbawienia ofiary możliwości swobodnego poru- szania się w ogóle lub unieruchomienia tylko niektórych części ciała. Kry- minalistyczna klasyfikacja środków obezwładniających powołana w pytaniu Sądu Apelacyjnego w W. na podstawie przytoczonej tam literatury /por. M. Czekaj: Posługiwanie się niebezpiecznym przedmiotem – jako znamię przestępstwa w kodeksie karnym. Prok. i Pr. 1999, z. 2, s. 26; B. Hołyst: Kryminalistyka, Warszawa, s. 450 i nast./ została sformułowana na inne potrzeby i w sposób oczywisty pomija ustawowe kryteria i dookreślenia za- warte w art. 280 § 2 k.k.. Dlatego też nie można stawiać jej na tej samej 8 płaszczyźnie, co wypowiedzi doktryny, komentujące konkretną normę prawną zawartą w wymienionym przepisie. Ograniczona przydatność tej klasyfikacji na potrzeby interpretacji art. 280 § 2 k.k. staje się szczególnie widoczna, gdy się uwzględni, że do środków obezwładniających zalicza ona zarówno tzw. straszaki, jak i klasyczną broń palną, tyle że załadowaną nietypową amunicją, a także służbowe pałki policyjne oraz wodne środki obezwładniające. Widać więc wyraźnie, że samo kryterium „obezwładnie- nia”, czyli „uczynienia kogoś bezsilnym, nie mającym władzy w członkach, nie mającym zdolności poruszania się” (por. Słownik Języka Polskiego, s. 389) nie jest wystarczające do prawidłowego odczytania normy art. 280 § 2 k.k. Mając na względzie dyspozycję art. 441 § 1 k.p.k., która wiąże zakres zagadnień prawnych wymagających zasadniczej wykładni ustawy z rozpo- znawaniem środka odwoławczego, brak było podstaw do udzielenia odpo- wiedzi na drugie z pytań sformułowanych przez Sąd Apelacyjny we Wro- cławiu. Zagadnienie przedstawione w tym pytaniu nie jest w ogóle przed- miotem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, instytucja zaś przewidziana w art. 441 § 1 k.p.k. nie służy do wyjaśniania rozbieżności wynikających z ist- nienia różnych klasyfikacji w literaturze kryminalistycznej. Natomiast kwe- stia, czy pojęcie „środki obezwładniające” w rozumieniu art. 280 § 2 k.k. obejmuje jedynie narzędzia i urządzenia fabrycznie skonstruowane w tym celu, czy też odnosi się także do środków sporządzonych doraźnie przez sprawcę przestępstwa, nie należy do istoty tej sprawy.

Powiązane przepisy

Zapytaj AI o to orzeczenie

Pytanie 1/2 (bez konta)