I KZ 20/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 28 maja 2025 r.
SSN Małgorzata Bednarek (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Adam Roch
SSN Ryszard Witkowski
Protokolant Edyta Demiańczuk-Komoń
w sprawie F. P.
o unieważnienie wyroku b. Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 21
grudnia 1945 r., nr akt O.713/45, skazującego F. P. m.in. za przestępstwo z art. 1
Dekretu o ochronie Państwa z 30 października 1944 r. na karę 8 lat więzienia oraz
pozbawienie praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na 4 lata
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 28 maja 2025 r.
zażalenia Instytutu Pamięci Narodowej na postanowienie Wojskowego Sądu
Okręgowego w Poznaniu z 18 lutego 2025 r., sygn. Ko 23/24
na podstawie art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne
orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz
niepodległego bytu Państwa Polskiego w zw. z art. 437 § 2 k.p.k.
postanowił:
I. zmienić zaskarżone postanowienie w ten sposób, że:
stwierdzić nieważność wyroku b. Wojskowego Sądu Okręgowego
w Poznaniu z 21 grudnia 1945 r., nr akt O.713/45 oraz postanowienia
o zastosowaniu amnestii z 1 kwietnia 1947 r. w zakresie w jakim
dotyczą one skazania F. P. za przestępstwo z art. 1 Dekretu o
ochronie Państwa z 30 października 1944 r., na karę 5 lat więzienia
oraz pozbawienie praw publicznych i obywatelskich praw honorowych
na 4 lata za przynależność do oddziału partyzanckiego „[…]”;
II. kosztami postępowania obciążyć Skarb Państwa.
I KZ 20/25
2
Adam Roch Małgorzata Bednarek Ryszard Witkowski
[PŁ]
UZASADNIENIE
Były Wojskowy Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z 21 grudnia 1945 r.,
sygn. akt O. 713/45, skazał F.P. m.in. za czyn polegający na tym, że w dniu 6 lipca
1947 r. w D. pow. O. wstąpił do związku mającego na celu obalenie
demokratycznego ustroju państwa polskiego, kierowanego przez „T.” a operującego
na terenie powiatu o. i w związku z tym pozostawał do dnia aresztowania w czasie
obławy w dniu 10 września 1945 r., tj. o przestępstwo z art. 1 Dekretu Polskiego
Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 30 października 1944 r. o ochronie Państwa,
na karę więzienia, której wymiar ustalono postanowieniem o amnestii z 1 kwietnia
1947 r. na 5 lat oraz na 4 lata pozbawienia praw publicznych i obywatelskich praw
honorowych.
Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej – Oddziałowej Komisji Ścigania
Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Poznaniu następnie wniósł o
stwierdzenie nieważności ww. wyroku b. Wojskowego Sądu Okręgowego w
Poznaniu nr 539 z 21 grudnia 1945 r. oraz postanowienia o zastosowaniu amnestii
z 1 kwietnia 1947 r.
Wojskowy Sąd Okręgowy w Poznaniu postanowieniem z 18 lutego 2025 r.,
sygn. Ko 23/24, powołując się na treści art. 1 ust. 1, art. 2 ust. 1 i 2 oraz art. 3 ust.
1 i 2 ustawy z 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec
osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa
Polskiego, wniosku nie uwzględnił.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył wnioskodawca, który zarzucił
zaskarżonemu orzeczeniu błąd w ustaleniach faktycznych wobec podniesienia
przez sąd braku podstaw do przyjęcia, że działanie F.P. nosiło cechy działalności
na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.
Stawiając powyższy zarzut skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego
postanowienia i stwierdzenie nieważności przywołanych w treści wniosku orzeczeń.
I KZ 20/25
3
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Zaskarżone postanowienie nie jest zasadne, a wniesione zażalenie
zasługiwało na uwzględnienie.
Rozważania w niniejszej sprawie należy rozpocząć od wykładni regulacji art.
1 ustawy z 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec
osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa
Polskiego (zwanej dalej „ustawą lutową”). Przepis ten w ust. 1 stanowi, iż uznaje się
za nieważne orzeczenia wydane przez polskie organy ścigania i wymiaru
sprawiedliwości, jeżeli czyn zarzucony lub przypisany był związany z działalnością
na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Sąd w postępowaniu o
stwierdzenie nieważności orzeczenia nie jest zatem uprawniony do badania, czy
też dokonania oceny prawnej, tudzież moralnej, całokształtu działalności danej
osoby w okresie objętym zakresem temporalnym ustawy, a jedynie powinien ustalić
czy konkretny czyn, objęty określonym orzeczeniem, związany był z działalnością
na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego albo czy orzeczenie to wydano z
powodu takiej działalności.
Podjęta zatem przez sąd I instancji analiza późniejszych losów F.P., w tym
czy podpisał on zobowiązanie do współpracy z Urzędem Bezpieczeństwa
(zwłaszcza, że z akt sprawy nie wynika, aby taka współpraca rzeczywiście została
podjęta), czy też został skazany kolejnymi wyrokami za czyny kryminalne -
pozbawiona była jakiegokolwiek związku z rozpoznawanym wnioskiem
o unieważnienie przytoczonych na wstępie orzeczeń byłego Wojskowego Sądu
Okręgowego w Poznaniu. Przepis bowiem art. 1 wspomnianej ustawy lutowej nie
uzależnia rozstrzygnięcia w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia od
postawy osoby objętej wnioskiem w późniejszym jej okresie życia.
Okoliczności natomiast wskazane w uzasadnieniu sądu I instancji mogą i są
brane pod uwagę w postępowaniu – prowadzonym w oparciu o normę prawną
wynikającą z treści art. 8 i n. przywołanej ustawy lutowej – o odszkodowanie
i zadośćuczynienie względem osoby, wobec której już stwierdzono nieważność
orzeczenia. Z tych też względów gros okoliczności przytoczonych przez sąd I
instancji dotyczących osoby F.P. niezwiązanych z czynem, a objętych szczegółową
analizą sądu, pozostaje bez związku z przedmiotem sprawy. W tym zatem zakresie
I KZ 20/25
4
sąd I instancji zastosował pozaustawowe kryteria przy ustalaniu podstaw do
stwierdzenia nieważności orzeczeń.
Ustawodawca w art. 3 ust. 2 ustawy lutowej wskazał, że w przedmiocie
stwierdzenia nieważności sąd orzeka na posiedzeniu na podstawie akt
postępowania organu, który wydał orzeczenie, a w miarę potrzeby przeprowadza
dalsze postępowanie dowodowego. Sąd Najwyższy orzekając w tej sprawie w II
instancji uznał przedstawione przez wnioskodawcę akta za wiarygodny materiał
dowodowy.
Z akt archiwalnego postępowania (IPN BU […]) wynika, że F.P. już w okresie
okupacji niemieckiej, tj. od 1942 r. – był członkiem Armii Krajowej, a przynajmniej z
formacją tą współpracował. Na przełomie czerwca i lipca 1945 r., po dezercji z
wojska, za namową znajomego wstąpił ponownie do poakowskich już wówczas
struktur. Dołączył bowiem do oddziału partyzanckiego „T.”, którego dowódcą był –
wtedy, kiedy wstępował tam F.P. – K.W. ps. „D.”. W strukturze tej F.P. otrzymał
pseudonim, dysponował bronią palną, a po pozytywnej ocenie złożył przysięgę i
skierowany został do realizacji zadań organizacyjnych. Zgrupowanie natomiast „D.”
należało do struktur […] Samodzielnej Grupy Ochotniczej „W.”, która na obszarze
swego działania była największą organizacją antykomunistyczną. Idea jej
powstania narodziła się w pierwszych miesiącach 1945 r., jako oddolna inicjatywa
dowódcy Okręgu […] Armii Krajowej. Głównym celem „W.” było ujęcie w ramy
organizacyjne byłych członków AK (a także wszystkich niechętnych komunistycznej
władzy) oraz pomoc i ochrona przed prześladowaniami ze strony UB i NKWD. Z
przedłożonych przez prokuratora akt archiwalnych wynika, że oddział, do którego
należał F.P. działał w ramach zhierarchizowanej struktury i posiadał wszelkie cechy
antykomunistycznych, konspiracyjnych oddziałów leśnych tego okresu. Rzeczą
natomiast powszechnie znaną, wielokrotnie podkreślaną również w orzecznictwie
Sądu Najwyższego, jest to, że żołnierze AK działający później w innych
organizacjach byli zmuszeni do przeciwstawienia się zbrojnej masowej
eksterminacji, poprzez walkę zarówno z oddziałami NKWD, jak i wspierającymi je
formacjami polskimi, tj. milicją, UB i tzw. wojskami wewnętrznymi. Nie ulega więc
wątpliwości, że właśnie taki charakter działania miały zbrojne oddziały partyzanckie,
prowadzone przez nie rekwizycje konieczne były dla przetrwania zbrojnego
I KZ 20/25
5
podziemia, zaś jego istnienie zależało od wsparcia udzielanego przez sprzyjającą
partyzantce, a niechętną nowej władzy, ludność cywilną. W tym kontekście
nazwanie akcji zaboru spirytusu, w której brał udział F.P. „zwykłą bandyterką”, a
jego samego „brutalnym bandytą" – jak słusznie zauważył skarżący – świadczy o
kompletnej nieznajomości ówczesnych realiów. Stwierdzenie to jest tym bardziej
oczywiste, gdy się zważy, że z akt archiwalnych wynika wprost, że w trakcie akcji
zaboru spirytusu nie użyto przemocy. Akcja ta była zaplanowana w taki sposób, że
zawczasu była ona uzgodniona z kierownikiem gorzelni, któremu wręczono na tę
okoliczność stosowne pokwitowanie. Nadto, z wyjaśnień F.P. wynika, że spirytus
był używany do wymiany barterowej na broń i amunicję. Użyty przez sąd a quo
argument o rażącej dysproporcji dobra poświęconego do dobra, które uzyskano lub
zamierzano uzyskać (lub też, że sposób działania lub zastosowany środek były
rażąco niewspółmierne do zamierzonego lub osiągniętego skutku), jest zatem
nieuprawniony.
Rozstrzygnięcie Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu istotnie, jak
zarzucił skarżący, razi ahistoryzmem i dowolnością ocen dokonanych przez sąd
I instancji.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności niewątpliwie należało uznać,
iż działalność F.P. była wymierzona w struktury nowego, narzuconego ustroju, a
tym samym na rzecz niepodległego Państwa Polskiego. Faktycznie i świadomie
podejmował on działania nakierowane na odzyskanie przez Polskę niepodległości i
suwerenności. Kwestionowanie natomiast przez sąd I instancji jego motywacji
przez wskazywanie, że był „bardziej zainteresowany lepszą pracą i lepszym
ukrywaniem się jako „dezerter” jest dowolne i nie znajduje podstaw w
zgromadzonym materiale dowodowym. Wniosek prokuratora o stwierdzenie
nieważności wyroku byłego Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu nr 539 z
21 grudnia 1945 r. oraz postanowienia o zastosowaniu amnestii z 1 kwietnia 1947 r.
był więc w rzeczywistości zasadny, wbrew stanowisku sądu I instancji. Brak jest
jakichkolwiek podstaw do zaakceptowania ustalenia tego sądu, iż F.P. wstąpił do
organizacji mającej na celu obalenie demokratycznego ustroju państwa polskiego.
Było wprost przeciwnie.
I KZ 20/25
6
Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, że przez pojęcie „represji” za
działalność, o której mowa w ust. 1 art. 1 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu
za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na
rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, należy również rozumieć wszelkie
formy prześladowania będącego następstwem przynależności do struktury o
charakterze zbrojnym, posiadającej cechy antykomunistycznej konspiracji.
Mając powyższe okoliczności na uwadze orzeczono jak w części
dyspozytywnej niniejszego postanowienia, przy czym kosztami postępowania na
podst. art. 13 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń
wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego
bytu Państwa Polskiego obciążono Skarb Państwa.
[WB]
[r.g.]