I KO 94/22

postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2022-11-16

Dane orzeczenia

SygnaturaI KO 94/22
Data orzeczenia2022-11-16
Rodzaj orzeczeniapostanowienie SN
SądSąd Najwyższy
WydziałIzba Karna Wydział I
SędziowieSSN Zbigniew Puszkarski, SSN Zbigniew Puszkarski (przewodniczący), SSN Zbigniew Puszkarski (sprawozdawca)

Pełna treść orzeczenia

Sygn. akt I KO 94/22

POSTANOWIENIE

Dnia 16 listopada 2022 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Puszkarski

w sprawie z zażalenia S. B.

na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Stare Miasto

z dnia 9 grudnia 2021 r., sygn. akt […]

o odmowie wszczęcia śledztwa

po rozpoznaniu w Izbie Karnej

na posiedzeniu w dniu 16 listopada 2022 r.

wniosku Sądu Rejonowego Sąd Rejonowy dla Wrocławia - Śródmieścia we Wrocławiu

o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu

na podstawie art. 37 k.p.k.

p o s t a n o w i ł:

sprawę przekazać do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Świdnicy.

UZASADNIENIE

Prokurator Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia – Stare Miasto we Wrocławiu po rozpoznaniu zawiadomienia pochodzącego od S. B. postanowieniem z dnia 9 grudnia 2021 r., sygn. akt […], na podstawie art. 305 § 1, 2 i 3 k.p.k. oraz art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k. odmówił wszczęcia śledztwa w sprawie „niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy sędziów niewskazanego Sądu Rejonowego w W. oraz prokuratora i adwokata w 2021 r. poprzez niezabezpieczenie materiałów, dowodów w postępowaniu odwoławczym”, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. – wobec stwierdzenia, że „brak jest dowodów potwierdzających aby działania funkcjonariuszy naruszyły przepisy cyt. artykułów kodeksu karnego choć były działaniami niekompetentnymi ze strony konkretnej osoby”. W uzasadnieniu zwrócono także uwagę, iż autor zawiadomienia nie wskazał konkretnego czynu, a jedynie zgłosił „szereg zastrzeżeń do sposobu działania różnych organów bez podania dowodów i wskazań”.

S. B. wniósł na to postanowienie zażalenie, do którego prokurator się nie przychylił i z wnioskiem o nieuwzględnienie zażalenia przekazał je do rozpoznania właściwemu miejscowo Sądowi Rejonowemu dla Wrocławia - Śródmieścia we Wrocławiu.

Wymieniony Sąd przeprowadził w dniu 10 sierpnia 2022 r. posiedzenie, na którym S. B. wyjaśnił, że zawiadomienie o popełnieniu przestępstw złożył na kanwie sprawy karnej, która zakończyła się jego skazaniem oraz że uważa, iż przestępstw dopuścili się: prokurator, który sporządził akt oskarżenia, sędziowie sądów obu instancji, którzy wyrokowali w sprawie i adwokat, który miał prowadzić obronę, ale nie wywiązał się z tego obowiązku, a nawet „dogadał się ze stroną przeciwną” i „robił wszystko żeby mnie skazać”. Zdaniem S. B., „wszyscy świadkowie w tej sprawie również popełnili przestępstwo, bo składali fałszywe zeznania”.

Sąd odroczył posiedzenie do dnia 7 września 2022 r. w celu dołączenia akt sprawy, o której mówił S. B.. Okazało się, że został on skazany przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia - Śródmieścia we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt II K […] wyrokiem z dnia 12 listopada 2020 r. za czyn z art. 190a § 1 k.k. na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres 2 lat, a wyrok ten został utrzymany w mocy przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu wyrokiem z dnia 15 lipca 2021 r., sygn. akt IV Ka 165/21.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia - Śródmieścia we Wrocławiu postanowieniem z dnia 7 września 2022 r., sygn. akt V Kp 285/22, na podstawie art. 37 k.p.k. wystąpił do Sądu Najwyższego o przekazanie przedmiotowej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. W uzasadnieniu przytoczył poczynione ustalenia i wskazał, że „zawiadomienie o przestępstwie dotyczy sędziego II Wydziału Karnego tut. Sądu znanego sędziom wydziałów karnych, wcześniej orzekającego w V Wydziale Karnym, właściwym do rozpoznania zażalenia. Nadto sędzia orzekająca w II instancji również orzekała wcześniej w Sądzie Rejonowym dla Wrocławia - Śródmieścia i jest powszechnie znana tutejszym sędziom”. Zdaniem Sądu powoduje to, że „prowadzenie sprawy z zażalenia S. B. na postanowienie prokuratora odmawiające wszczęcia śledztwa przeciwko w/w sędziom może niewątpliwie – w odbiorze społecznym – rodzić obawy co do obiektywizmu sędziego referenta. Nawet nieuprawnione wątpliwości, czy zarzuty podnoszone na tle rozstrzygania sprawy tego typu nie służą wymiarowi sprawiedliwości i nie budują jego autorytetu”. Sąd skonkludował, że z przedmiotową inicjatywą wystąpił „w celu uniknięcia jakichkolwiek wątpliwości co do prawidłowości i bezstronności orzekania”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Jakkolwiek trzeba mieć na uwadze, że autorytetu wymiaru sprawiedliwości nie buduje takie postąpienie sądu właściwego, które może być odebrane jako nieuprawnione mnożenie obaw z powołaniem się na art. 37 k.p.k. i w konsekwencji uchylanie się od rozpoznania sprawy, to zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku Sądu Rejonowego dla Wrocławia - Śródmieścia we Wrocławiu, niezależnie od faktu, że jego argumentacja częściowo nasuwa zastrzeżenia. Jeżeli bowiem m.in. akcentowano, że zawiadomienie o przestępstwie dotyczy sędziów znanych „tutejszym sędziom”, to nawiązano nie tyle do art. 37 k.p.k., co do okoliczności z art. 41 § 1 k.p.k. Należało jednak mieć na uwadze, że Sąd Rejonowy dla Wrocławia - Śródmieścia we Wrocławiu, rozpoznając zażalenie S.B., miałby oceniać prawidłowość decyzji prokuratora o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie sugerowanego przez autora zażalenia popełnienia przestępstwa m.in. przez sędziego właśnie tego Sądu oraz sędziego nadrzędnego Sądu Okręgowego we Wrocławiu. W takim wypadku jest wysoce prawdopodobne, że pozostawienie sprawy w kognicji sądu miejscowo właściwego prowadziłoby do pojawienia się, mających cechę racjonalności głosów, w pierwszej kolejności autora zażalenia, (mówiąc oględnie, prezentuje on daleko posuniętą nieufność do organów ochrony prawnej), podających w wątpliwość zdolność tego sądu do bezstronnego i obiektywnego rozpoznania sprawy. Nawet postronna osoba mogłaby dociekać, czy różnego rodzaju powiązania i zależności natury zawodowej, koleżeńskiej, być może także towarzyskiej, nie będą rzutowały na rozstrzygnięcie i to w taki sposób, by nie było ono dla sędziów niekorzystne.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy uznał, że dobro wymiaru sprawiedliwości przemawia za przekazaniem przedmiotowej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu położonemu poza okręgiem wrocławskim, w tym wypadku Sądowi Rejonowemu w Ś.

l.n

Zapytaj AI o to orzeczenie

Pytanie 1/2 (bez konta)