I KO 46/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 4 sierpnia 2026 r.
SSN Adam Roch
w sprawie M.C.
skazanego za czyn z art. 310 § 1 k.k. i inne
po rozpoznaniu w Izbie Karnej
w dniu 4 sierpnia 2026 r.
na posiedzeniu bez udziału stron
żądania SSN P.W. wyłączenia go od udziału w sprawie sygn. I KO 46/26
na podstawie art. 41 § 1 k.p.k.
postanowił:
wyłączyć SSN P.W. od udziału w postępowaniu
wznowieniowym o sygn. I KO 46/26.
UZASADNIENIE
W dniu 25 czerwca 2026 r. sędzia Sądu Najwyższego P.W. złożył pisemny
„wniosek o wyłączenie” go od udziału w sprawie o sygn. akt I KO 46/26.
Pismo to potraktować należało, zgodnie z przepisami procedury karnej, jako
sformułowane przez sędziego na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. w zw. z art. 42 § 1 i 4
k.p.k. żądanie w przedmiocie wyłączenia go ze składu orzekającego, jest to bowiem
jego oświadczenie wiedzy o podstawie wyłączenia z art. 41 § 1 k.p.k. Żądanie tego
rodzaju nie stanowi w sensie ścisłym wniosku o wyłączenie, albowiem Kodeks
postępowania karnego czynności te różnicuje (zob. D. Świecki (w:) B. Augustyniak,
K. Eichstaedt, M. Kurowski, D. Świecki, Kodeks postępowania karnego. Tom I.
Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2021, art. 42). W analizowanym piśmie jako
I KO 46/26
2
okoliczności uzasadniające wyłączenie go od udziału w sprawie o sygn. akt I KO
46/26, dotyczącej rozpoznania wniosku o wznowienie postępowania, sędzia P.W.
wskazał, iż replikę na odpowiedź prokuratora odnośnie do złożonego wniosku o
wznowienie postepowania złożył obrońca w osobie prof. dr hab. R.Z., z którym to
sędzia utrzymuje wieloletni kontakt zarówno na stopie zawodowej, jak i towarzyskiej.
Powyższa okoliczność, w jego ocenie, może u przeciętnego członka społeczeństwa
wzbudzić uzasadnione wątpliwości co do zachowania przezeń bezstronności przy
rozpoznawaniu kwestii wznowienia postępowania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Nie ulega wątpliwości, iż wyznaczony do rozpoznania konkretnej sprawy
sędzia jest obowiązany zawiadomić o okoliczności mogącej uzasadniać jego
wyłączenie (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2011 r., V KK 386/10,
LEX nr 846185). Końcowa jednak ocena czy stanowi ona podstawę wyłączenia nie
należy do informującego o niej sędziego, lecz do sądu weryfikującego jego
oświadczenie, dokonującego obiektywnej kontroli zasadności żądania w konkretnym
układzie faktycznym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 29 lutego 2016 r., SNO 82/15).
Zgodnie z art. 41 § 1 k.p.k. sędzia ulega wyłączeniu, jeżeli istnieje okoliczność
tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności
w danej sprawie, przy czym dotyczy to decyzji podejmowanych tak wskutek wniosku
strony, jak i w wyniku złożenia oświadczenia przez sędziego wyznaczonego do
składu sądu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że należy ją rozumieć
jako obiektywną bezstronność sędziego, w tym zarówno subiektywne poczucie
sędziego co do własnej bezstronności, jak i jego bezstronność w odbiorze
zewnętrznym, opartą na zobiektywizowanych przesłankach i analizowaną przez
odwołanie się do oceny sytuacji dokonanej przez przeciętnego, rozsądnie
rozumującego obserwatora procesu (zob. uchwała SN z dnia 26 kwietnia 2007 r., I
KZP 9/07, OSNKW 2007/5/39; wyroki SN: z 8 stycznia 2009 r., III KK 257/08 oraz z
18 marca 2009 r., IV KK 380/08). Wątpliwość co do bezstronności sędziego powinna
być w dostatecznie wystarczający sposób „uzasadniona”. Powodem wyłączenia
sędziego na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. mogą być przykładowo sytuacje wskazujące
na trwałe powiązania personalne między nim a stroną lub jej przedstawicielem typu:
przyjaźń, niechęć, wrogość, zbieżność lub rozbieżność interesów. Do zastosowania
art. 41 § 1 k.p.k. konieczne jest uprawdopodobnienie wystąpienia okoliczności, która
z istoty swej ma charakter zagrażający bezstronności sędziego w ramach
I KO 46/26
3
zewnętrznie uzasadnionego przekonania (wyrok SN z 19 lipca 2017 r., V KS 7/17;
wyrok SN z 25 lutego 2015 r., III KK 351/14).
Znaczenie zagadnienia bezstronności sędziego jest podkreślane również
w rozstrzygnięciach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W decyzji ETPCz
z 5 stycznia 2017 r. Bodet v. Belgia, wskazuje się w szczególności na potrzebę stałej
troski o to, aby w demokratycznym społeczeństwie sądy wzbudzały zaufanie u stron
procesu. Zdaniem Trybunału, w tej mierze art. 6 ust. 1 Konwencji wymaga wprost,
by sądy były bezstronne. Wymóg zachowania bezstronności przejawia się przy tym
w dwóch aspektach. Pierwszym jest brak przejawów subiektywnej stronniczości
sędziego lub jego osobistych uprzedzeń. Przyjmuje się istnienie domniemania takiej
osobistej bezstronności do czasu przedstawienia dowodu przeciwnego. Sąd musi
być również obiektywnie bezstronny, tj. dawać wystarczające gwarancje, by
wykluczyć wszelkie uprawnione wątpliwości w tej mierze (por. postanowienie SN z
dnia 17 stycznia 2018 r., III KK 244/17, OSNKW 2018, Nr 3, poz. 26).
Analiza okoliczności mających wpływ na ocenę możliwości postrzegania sądu
przez strony lub innych obserwatorów procesu jako niezależnego obejmuje co do
zasady relacje pomiędzy sędzią, jako arbitrem, którego bezstronność musi
pozostawać poza jakimikolwiek obiektywnie postrzeganym podejrzeniem, a stroną
tego postępowania. Istotą instytucji wyłączenia sędziego jest przecież dbałość o to,
aby w przekonaniu postronnych osób sąd był postrzegany jako orzekający w oparciu
wyłącznie o zgromadzony materiał dowodowy i przepisy prawa, a nie czynniki
pozaprocesowe, jak na przykład sympatia czy antypatia do jednego z uczestników.
W realiach niniejszej sprawy kluczowe z punktu widzenia zasadności
wyłączenia sędziego P.W. okoliczności dotyczą zasadniczo jego bliskich relacji z
obrońcą skazanego M.C. – adw. R.Z. Z oświadczenia, stanowiącego podstawę
procedowania w niniejszej sprawie, wynika, że z rzeczonym obrońcą sędziego łączą
bliskie, wieloletnie kontakty nie tylko o charakterze zawodowym, ale i towarzyskim.
Zgodzić się należy z autorem żądania, że wskazana przezeń jako wiodąca
okoliczność związana z trwającą od 1999 r. relacją towarzyską z R.Z. musi zostać
oceniona jako przekraczająca poziom „zwykłej znajomości”, a co za tym idzie tak w
odbiorze społecznym, jak i u stron postępowania, może wywołać uzasadnione
wątpliwości co do zdolności sędziego P.W. do bezstronnego rozpoznania sprawy,
niezależnie od rzeczywistego stanu rzeczy. Czy to skazany, czy to oskarżyciel
publiczny, czy to wreszcie inna osoba zainteresowana przebiegiem postępowania
I KO 46/26
4
wznowieniowego, mogą powziąć uzasadnione wątpliwości czy skład Sądu
Najwyższego z udziałem sędziego P.W. będzie w realiach tej sprawy bez cienia
wątpliwości sądem bezstronnym z uwagi na (choćby jedynie teoretyczne)
rozważania co do możliwości zachowania niezbędnego obiektywizmu w urzędowej
ocenie działań procesowych osoby, z którą utrzymuje się bliskie prywatne kontakty.
Powyższe ustalenie skutkować musi więc wyłączeniem tego sędziego od udziału w
sprawie.
Tym samym Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej postanowienia.
[WB]
[r.g.]