I KO 107/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w składzie:
Dnia 26 listopada 2025 r.
SSN Włodzimierz Wróbel
po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 26 listopada 2025 r.
wniosku Sądu Rejonowy Poznań - Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z dnia 30 lipca
2025 r. (sygn. VIII Kp 581/25), o przekazanie sprawy zażalenia na postanowienie
prokuratora z dnia 17 marca 2025 r. o odmowie wszczęcia śledztwa, do
rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu,
na podstawie art. 37 k.p.k.
p o s t a n o w i ł
przekazać sprawę zażalenia na postanowienie prokuratora z
dnia 17 marca 2025 r. o odmowie wszczęcia śledztwa,
prowadzoną przez Sąd Rejonowy Poznań - Grunwald i Jeżyce w
Poznaniu pod sygn. akt VIII Kp 581/25, do rozpoznania Sądowi
Rejonowemu w Zgierzu.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy Poznań - Grunwald i Jeżyce w Poznaniu zwrócił się do Sądu
Najwyższego o rozważenie możliwości przekazania sprawy o sygn. akt VIII Kp
581/25 innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości.
Wniosek ten dotyczy zażalenia J. G. na postanowienie Prokuratora o odmowie
wszczęcia śledztwa w sprawie o czyn z art. 231 § 1 k.k. Zawiadomienie o
podejrzeniu popełnienia przestępstwa dotyczy Prezesa Sądu Rejonowego […] w
Poznaniu, sędziego X.Y., któremu zarzucono przekroczenie uprawnień.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
I KO 107/25
2
Wniosek okazał się zasadny.
Zgodnie z art. 37 k.p.k., Sąd Najwyższy może z inicjatywy właściwego sądu
przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, jeżeli wymaga
tego dobro wymiaru sprawiedliwości. Należy podkreślić, że przepis ten ma
charakter wyjątkowy, a instytucja ta ma na celu zapobieganie sytuacjom, które
mogłyby stwarzać uzasadnione przekonanie o braku warunków do obiektywnego
rozpoznania sprawy przez sąd właściwy miejscowo, a w konsekwencji podważać
zaufanie do niezależności sądów i niezawisłości sędziów.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że
pojęcie "dobra wymiaru sprawiedliwości” obejmuje również potrzebę dbałości o
autorytet sądu oraz zapewnienie jego bezstronności, nie tylko faktycznej, ale także
w odbiorze społecznym. Przyjmuje się, że jeżeli stroną procesu (lub osobą, której
dotyczy postępowanie) jest m.in. sędzia lub pracownik sądu, zasadnym jest, aby
ten sąd nie orzekał w sprawie. Ma to na celu uniknięcie potencjalnych wyłączeń
poszczególnych sędziów, ale przede wszystkim zachowanie wizerunku sądu jako
organu niezależnego i obiektywnego.
W niniejszym przypadku, zawiadomienie dotyczy Prezesa Sądu, czyli osoby
sprawującej funkcję administracyjną, która ma bezpośrednie stosunki służbowe z
sędziami orzekającymi w Sądzie Rejonowym […] w Poznaniu. Taka sytuacja
stwarza realne ryzyko podważenia zaufania do bezstronności postępowania. Jak
słusznie zauważył Sąd wnioskujący, relacje służbowe wiążące Prezesa Sądu i
sędziego rozpoznającego sprawę w tym samym sądzie mogą w odbiorze
społecznym wywołać uzasadnione wątpliwości co braku stronniczości.
Nawet przy najwyższym profesjonalizmie i niezawisłości sędziów,
obiektywny obserwator mógłby mieć uzasadnione wątpliwości co do tego, czy
sprawa może być rozpoznana w sposób w pełni wolny od jakichkolwiek wpływów.
W celu wyeliminowania jakichkolwiek, nawet pozornych, zagrożeń dla autorytetu
wymiaru sprawiedliwości oraz zagwarantowania pełnego zewnętrznego
obiektywizmu, konieczne jest przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu.
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji postanowienia.
I KO 107/25
3
[J.J.]
[a.ł]