I KK 214/23
postanowienie SN – Sąd Najwyższy z dnia 2023-08-10
Dane orzeczenia
Pełna treść orzeczenia
I KK 214/23
POSTANOWIENIE
Dnia 10 sierpnia 2023 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Małgorzata Gierszon
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 10 sierpnia 2023 r.,
sprawy D. N.
uznanego za sprawcę czynu z art. 190 § 1 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę,
od postanowienia Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 28 lutego 2023 r., IV Kz 66/23,
utrzymującego w mocy postanowienie Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu
z dnia 16 grudnia 2020 r., VIII K 414/22,
p o s t a n o w i ł
1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2) zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. J. A. – Kancelaria Adwokacka w P. – kwotę 885 (osiemset osiemdziesiąt pięć) złotych i 60 (sześćdziesiąt) gr, w tym 23 % podatku VAT, za sporządzenie i wniesienie kasacji w charakterze obrońcy z urzędu D. N.;
3) zwolnić D. N. od ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego i wchodzące w ich skład wydatki przejąć na rachunek Skarbu Państwa.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 16 grudnia 2020 r., sygn akt VIII K 414/22, Sąd Rejonowy Poznań-Grunwald w Poznaniu po rozpoznaniu wniosku Prokuratora Prokuratury Rejonowej Poznań-Grunwald w Poznaniu w przedmiocie umorzenia postępowania i zastosowania środka zabezpieczającego wobec D. N. podejrzanego o to, że: w dniu 2 stycznia 2021 r. w P. kierował za pośrednictwem telefonu wobec S. T. groźby pozbawienia życia i zdrowia, które wzbudziły u zagrożonego uzasadnioną okolicznościami obawę spełnienia, to jest o czyn z art. 190 § 1 k.k.
1. na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. umorzył postępowanie sądowe;
2. na podstawie art. 93a § 1 pkt 4 k.k. w zw. z art. 93b § 1 w zw. z § 3 k.k. w zw. z art. 93c pkt 1 k.k. w zw. z art. 93g § 1 k.k. zastosował wobec D. N. środek zabezpieczający w postaci umieszczenia w zakładzie psychiatrycznym (...).
Na to postanowienie zażalenie wniósł "na wyraźne życzenie D. N." obrońca podejrzanego - w zakresie obu przytoczonych wyżej rozstrzygnięć - zarzucając:
- naruszenie przepisu prawa materialnego art. 31 § 1 k.k. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że podejrzany nie mógł w czasie czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem w sytuacji, gdy D. N. konsekwentnie utrzymuje, iż wyłącznie incydentalnie dochodzi u niego do krótkotrwałych zaników pamięci nie stwarza zagrożenia dla siebie oraz otoczenia, jego stan psychiczny jest dobry i nie ma bezsprzecznych podstaw do uznania, iż jest on niepoczytalny;
- błąd w ustaleniach faktycznych stanowiący podstawę zaskarżonego postanowienia, a polegający na niesłusznym przyjęciu, że stan zdrowia D. N. wymaga umieszczenia podejrzanego w szpitalu psychiatrycznym w sytuacji, gdy zachowanie w/w pomimo, iż bywa okazjonalnie specyficzne, nie odbiega od zachowania postronnego obywatela na tyle, że jedynym rozwiązaniem jest zastosowanie skrajnego środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zakładzie psychiatrycznym.
Podnosząc takie zarzuty obrońca wniósł o: "uchylenie zaskarżonego postanowienia w celu kontynuowania postępowania sądowego prowadzonego przeciwko podejrzanemu o czyn z art. 190 § 1 k.k.".
Po rozpoznaniu tego zażalenia postanowieniem z dnia 28 lutego 2023 r., sygn akt IV Kz 66/23, Sąd Okręgowy w Poznaniu utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
Kasację od postanowienia Sądu Okręgowego wniósł obrońca podejrzanego, który zaskarżył je w całości i zarzucił:
I. rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, mające istotny wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 93b §1 k.k. w zw. z art. 93g § 1 k.k. poprzez błędną jego wykładnię i zastosowanie wobec D. N. najsurowszego środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym, bez podjęcia jakiejkolwiek analizy przesłanki prawdopodobieństwa ponownego popełnienia czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości w związku z chorobą psychiczną lub upośledzeniem umysłowym oraz mimo, że nie zachodzi wysokie gdyż nie przejawia on zachowań gwałtownych i nie wymaga pobytu w szpitalu psychiatrycznym;
II. rażące naruszenie przepisów prawa materialnego, mające istotny wpływ na treść orzeczenia, to jest art. 93b § 3 k.k. stanowiącego wyraz zasady ultima ratio prawa karnego, poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie wobec D. N. izolacyjnego środka zabezpieczajcego w postaci pobytu w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, który nie jest adekwatny do stopnia społecznej szkodliwości czynu zabronionego, który sprawca może popełnić, oraz prawdopodobieństwa jego popełnienia, a za wystarczające uznać należałoby środki o charakterze nieizolacyjnym
i wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia Sądu Rejonowego Poznań - Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z dnia 16 grudnia 2022 r., sygn akt VIII K 414/22 i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
W pisemnej odpowiedzi na kasację obrońcy prokurator wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja obrońcy jest oczywiście bezzasadna, bo tylko tak można ocenić obydwa jej zarzuty. Treść tych zarzutów i (wyłącznie) wskazana ich podstawa prawna w zaistniałej konfiguracji procesowej, wyznaczonej przez treść zażalenia obrońcy (niezależnie od tego, czy rzeczywiście zostało ono wniesione na korzyść podejrzanego) na postanowienie Sądu I instancji, determinuje wręcz taką ocenę rozpoznawanej skargi. Nie respektuje ona - i to w wymiarze oczywistym - tych przepisów karnej ustawy procesowej, które określają przedmiot zaskarżenia kasacji i jej funkcję jako nadzwyczajnego środka zaskarżenia, przysługującego stronom od prawomocnych, kończących dane postępowanie, orzeczeń sądu odwoławczego.
Wykazanie szczegółowych powodów takiej oceny należy poprzedzić przywołaniem regulacji z art. 536 k.p.k., która określa granice rozpoznania kasacji, bo jej in concreto przestrzeganie było równoznaczne z koniecznością jej przyjęcia. Zgodnie z treścią tego przepisu Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów. Przewidziane w tym przepisie trzy wyjątki od tej zasady w ocenianym przypadku nie wystapiły, co znaczy, iż obowiązkiem, ale i tak limitowanym uprawnieniem, Sądu Najwyższego było rozpoznanie zarzutów kasacji w takim kształcie opisowym i formule prawnej w jakich je sformułowano. Czyniąc to należało uznać ich oczywistą bezzasadność, a w konsekwencji tak też ocenić i całą skargę. Uwadze jej autora najwyraźniej uszedł fakt, iż przedmiotem kasacji jest in concreto prawomocne (kończące postępowanie) postanowienie Sądu odwoławczego utrzymujące w mocy postanowienie Sądu I instancji. To tego postanowienia Sądu odwoławczego powinny dotyczyć zarzuty kasacji (art. 519 k.p.k.). Oczywiście można i w kasacji wytykać uchybienia orzeczeniu Sądu I instancji, ale żeby taka kasacja była procesowo skuteczna należy w niej wykazać przeniesienie tych uchybień do orzeczenia Sądu odwoławczego. Powinno się to uczynić poprzez przywołanie tych przepisów, które Sąd odwoławczy miałby rażąco naruszyć dopuszczając do wystąpienia takiego efektu przeniesienia uchybienia do orzeczenia będącego wyłącznym przedmiotem zaskarżenia kasacji, a także poprzez stosowną (wynikłą z konkretnych okoliczności danej sprawy) argumentację. Tych warunków nie dopełnił autor omawianej kasacji. Sformułował w niej zarzuty, które tak ze względu na swoją wyłączną treść, jak też sposób określenia ich podstawy prawnej należy uznać za skierowane do postanowienia Sądu I instancji i już przez to samo za oczywiście bezzasadne.W takim kształcie opisowym i formule prawnej zarzuty te nie mogą być inaczej zinterpretowane.Skarżący nie dostrzegł tego, że to nie Sąd odwoławczy stosował przywołane przez niego w obydwu zarzutach kasacji przepisy prawa materialnego, czynił to bowiem Sąd I instancji, zaś Sąd Okręgowy - z racji swojej właściwości funkcyjnej - kontrolował poprawność postanowienia tegoż Sądu I instancji w związku z wniesionym od niego zażaleniem i to tylko w zakresie tych zarzutów, które w nim podniesiono. Zarzuty te zaś dotyczyły tylko obrazy przepisu art. 31 § 1 k.k. prawa materialnego oraz błędu w ustaleniach faktycznych.Znamienne jest, że autor kasacji nie podniósł zarzutu przeprowadzenia przez Sąd Okręgowy w związku z tym wspomnianym zażaleniem kontroli instancyjnej w sposób rażąco naruszający (i nadto z możliwością istotnego wpływu na treść zaskarżonego kasacją postanowienia) przepisy ustawy karnej procesowej, które zasady tej kontroli wskazują.Co więcej, obrońca podejrzanego podnosząc w kasacji takie, w zażaleniu nie sformułowane, zarzuty mógł z nich uczynić dopuszczalne, a przez to uprawnione zarzuty kasacji, ale tylko wtedy, gdyby w tej skardze równocześnie jako podstawę tych zarzutów wskazał także rażące naruszenie przez Sąd Okręgowy takich przepisów, które nakazywały temu Sądowi zajęcie się z urzędu kwestiami stanowiącymi treść tych zarzutów, które pominięte przez Sąd I instancji i nie dostrzeżone z urzędu, wbrew obowiązkowi wynikającemu z konkretnego przepisu np. art. 440 k.p.k.,doprowadziły do rażącego narusznia owych wskazanych w zarzutach kasacji przepisów prawa materialnego. Tego warunku autor kasacji też nie dopełnił i tym samym nie dał Sądowi Najwyższemu nawet szans procesowych rozważenia zasadności prezentowanego przez niego w tym względzie stanowiska. Raz jeszcze należy przywołać rygory określające granice rozpoznania kasacji, które wprowadza przepis art. 536 k.pk. i niezbędność ich respektowania przez Sąd przeprowadzający taką czynność procesową.
Niezależnie od takiej oceny rozpoznawanej kasacji (i rzeczywistego charakteru procesowego zarzutów kasacji) nie sposób też nie zauważyć całkowitej nietrafności merytorycznej - w odniesieniu do realiów rozpoznawanej sprawy - obydwu zarzutów kasacji. Sąd Rejonowy rozważył bowiem okoliczności o których stanowi pierwszy i drugi zarzut kasacji, czego dowodzą zapisy znajdujące się na stronach 3 i 4 uzasadnienia postanowienia tego Sądu, a Sąd odwoławczy je jednoznacznie aprobował (s. 2 zaskarżonego postanowienia). Żadną racjonalną miarą nie można rozważań Sądu meriti uznać za takie, które rażąco uchybiają wspomnianym przepisom prawa materialnego. Przeciwne stanowisko skarżącego wyrażone w kasacji jest tyleż ogólnikowe (bo w istocie poprzestaje - w dominującym zakresie - na przytoczeniu przyjętych przez prawodawcę teoretycznych założeń i podstaw zastosowanego wobec podejrzanego środka zabezpieczającego), co nie odnoszące się do ujawnionych i dostrzeżonych przez Sąd Rejonowy okoliczności, tak związanych z charakterem i sposobem zachowania podejrzanego w toku przypisanego mu przedmiotowego zachowania, jak też i treścią opinii biegłych psychiatrów i psychologa opisujących stan jego zdrowia psychicznego i jego stosunek do tej własnej choroby oraz wynikłej stąd potrzeby systematycznego leczenia. To właśnie te zaszłości doprowadziły Sąd Rejonowy do uznania konieczności zastosowania wobec podejrzanego przedmiotowego środka zabezpieczającego. Inne bowiem okazały się - z tego względu - nie wystarczające.Obrońca tych okoliczności bądź nie dostrzega, bądź ich znaczenie pomniejsza, nie prezentując przy tym argumentów, które takie jego stanowisko czyniłyby uprawnionym.Nie jest nim też to przywołane przez obrońcę orzeczenie Sądu Apelacyjnegp wydane w innej sprawie toczącej się przeciwko podejrzanemu także w przedmiocie zastosowania wobec niego środka zabezpieczającego w związku z postawieniem mu zarzutu popełnienia innego przestępstwa.Nie tylko z uwagi na zasadę samodzielności jurysdykcyjnej sądu o której stanowi art. 8 § 2 k.p.k., ale przede wszystkim ze względu na brak wskazania przez obrońcę tak charakteru czynu o którego sprawstwo D. N. jest w tej drugiej sprawie podejrzewany (właściwość jako sądu I instancji Sądu Okręgowego pozwala, z dużym prawdopodobieństwem, wnioskować o tym, że to zachowanie - co do zasady, warunkowanej wolą prawodawcy - najpewniej in genere nie cechuje znikomość społecznej szkodliwości) i powodów uchylenia przez Sąd Apelacyjny postanowienia Sądu I instancji.Tymczasem te okoliczności powinien był szczegółowo wskazać autor kasacji, skoro uczynił także i z nich podstawę wskazanych w niej zarzutów.
Nadto nie sposób też nie dostrzec i tego, że tak w zakresie pierwszego, jak i drugiego zarzutu kasacji, skarżący w istocie kwestionuje zasadność poczynionych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych, czego tylko w ten sposób już w niej czynić nie można.Jest bowiem oczywiste, iż możliwość podnoszenia przez skarżącego w środku odwoławczym zarzutu obrazy prawa materialnego aktualizuje się dopiero wówczas, gdy akceptuje on równocześnie poczynione i stanowiące podstawę orzeczenia będącego przedmiotem tego środka ustalenia faktyczne.Tak jednak nie czyni autor kasacji.Kwestie objęte treścią obydwu zarzutów kasacji (przyjęcie spełnienia przesłanki prawdopodobieństwa ponownego popełnienia przez podejrzanego czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości, konieczność zastosowania wobec podejrzanego środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym) są przedmiotem przyjętych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych. To one implikowały i uzasadniały zastosowanie wobec podejrzanego tego rodzaju środka zabezpieczającego. Nie mógł więc Sąd Rejonowy dokonać błędnej wykładni wskazanych w pierwszym i drugim zarzucie kasacji przepisów poprzez dokonanie tych ustaleń w takim kształcie.To nie jest materia wykładni (we wskazanej przez skarżacego formule opisowej), ale co najwyżej materia ustaleń faktycznych. A tych w kasacji (tylko w taki sposób) już nie można podważać, a jedynie sposób ich dokonania.Tego skarżący już nie uczynił.
Wszystkie te powody zadecydowały o uznaniu kasacji obrońcy podejrzanego za oczywiscie bezzasadną i jej jako takiej oddaleniu w trybie art. 535 § 5 k.p.k.
[J.J.]
[ms]
Zapytaj AI o to orzeczenie
Pytanie 1/2 (bez konta)