Naczelny Sąd Administracyjny

I GSK 669/21

wyrok z dnia 2025-01-31

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

SygnaturaI GSK 669/21
Data orzeczenia2025-01-31
Rodzaj orzeczeniawyrok
SądNaczelny Sąd Administracyjny
WydziałNaczelny Sąd Administracyjny
SędziowieJacek Boratyn (sprawozdawca), Małgorzata Grzelak (przewodniczący), Michał Kowalski

Słowa kluczowe

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Grzelak Sędzia NSA Michał Kowalski Sędzia del. WSA Jacek Boratyn (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Dorota Onyśk po rozpoznaniu w dniu 31 stycznia 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "T." Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 listopada 2020 r. sygn. akt VIII SA/Wa 223/20 w sprawie ze skargi "T." Sp. z o.o. w W. na decyzję Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] stycznia 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia, po wznowieniu postępowania, decyzji w sprawie pomocy finansowej dla grup producentów owoców 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od "T." Sp. z o.o. w W. na rzecz Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 5 listopada 2020 r., sygn. V SA/Wa 223/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej WSA w Warszawie) po rozpoznaniu skargi "[...] Sp. z o. o. z siedzibą w W. (dalej zwanej skarżącą lub spółką) na decyzję Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Agencja dalej zwana ARiMR) z dnia 31 stycznia 2020 r., nr 1/CE/1165/2020/ARiMR, w przedmiocie odmowy uchylenia, w postępowaniu wznowieniowym, decyzji w sprawie pomocy finansowej ze środków unijnych, oddalił skargę.

W stanie faktycznym sprawy w dniu 19 stycznia 2018 r. grupa producentów – spółka, złożyła powiadomienie o zamiarze przeprowadzenia procedury wycofania z rynku na bezpłatną dystrybucję jabłek. Realizacji dostaw jabłek dokonano w okresie od 29 maja 2018 r. do 22 czerwca 2018 r. W dniu 31 lipca 2018 r. spółka złożyła wniosek o przyznanie wsparcia.

Wobec stwierdzonych podczas kontroli u członków grupy nieprawidłowości dotyczących powierzchni oraz rodzaju produktów deklarowanych w powiadomieniu Dyrektor MOR ARiMR decyzją z 19 września 2018 r., nr 61916.2C/OR07/2018/432 przyznał spółce wsparcie finansowe w części. Decyzję doręczono spółce 25 września 2018 r., która nie skorzystała z prawa do wniesienia odwołania.

W dniu 25 października 2018 r. spółka złożyła wniosek o wznowienie postępowania w sprawie na podstawie art. 147 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 i art. 148 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. — Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 t.j., dalej: K.p.a.). Zdaniem skarżącej organ I instancji wydał decyzję przed upływem 7-dniowego terminu na zgłoszenie umotywowanych uwag do ustaleń w raporcie z czynności kontrolnych nr [...] z 10 września 2018 r. Nadto podniesiono, że przedstawiciel spółki nie uczestniczył w prowadzonych czynnościach kontrolnych w dniach 27 sierpnia 2018 r. – 5 września 2018 r., a przed wydaniem decyzji nie umożliwiono spółce wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów w sprawie.

Postanowieniem z 8 listopada 2018 r. nr 01/2018 Dyrektor MOR ARiMR wznowił postępowanie zakończone decyzją ostateczną z 2018 r., zaś decyzją z 13 grudnia 2019 r., nr 61916.2/OR07/2018/2, działając na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., odmówił uchylenia decyzji z 19 września 2018 r.

Z dokonanych przez Dyrektora MOR ARiMR ustaleń wynikało, że w czynnościach kontroli przeprowadzonej w dniach 27 sierpnia 2018 r. – 5 września 2018 r. brał udział wiceprezes zarządu skarżącej, który był upoważniony do samodzielnego reprezentowania spółki. Jego podpisy znajdują się w raporcie z kontroli z 5 września 2018 r. w pozycji "osoba obecna przy kontroli", jak również pod ustaleniami z kontroli. Podpisując się pod raportem z czynności kontrolnych potwierdził on, że brał udział w kontroli oraz że zapoznał się z raportem. Wykluczało to zatem twierdzenie strony o jej braku udziału w kontroli.

Organ I instancji wskazał także na fakt, że w związku ze zmianą treści ww. raportu, w dniu 10 września 2018 r. przesłano do strony jego poprawioną kopię. Dokument został odebrany przez spółkę 12 września 2018 r., na co wskazuje zwrotne potwierdzenie odbioru podpisane przez prezesa spółki. Nieprawdziwe było więc twierdzenie, że raport doręczono spółce dopiero 24 września 2018 r. Od dnia wpłynięcia poprawionego raportu do spółki, tj. od 12 września 2018 r., do dnia wydania decyzji, tj. 19 września 2018 r., upłynęło 7 dni. Uwagi co do raportu nie wpłynęły siódmego dnia, ani też w późniejszym terminie.

Według Dyrektora MOR ARiMR niezasadny był także zarzut naruszenia art. 10 § 1 K.p.a. Wiceprezes spółki brał bowiem udział w czynnościach kontrolnych i nie wniósł uwag co do sporządzonego raportu z kontroli. Mimo braku pouczenia o zakończeniu postępowania administracyjnego strona miała zatem możliwość dokonania konkretnych czynności procesowych. W celu wzruszenia decyzji ostatecznej konieczne było wykazanie, że omawiane uchybienie miało wpływ na wynik sprawy i uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnej czynności. Strona obowiązkowi temu jednak nie sprostała.

Prezes ARiMR, decyzją z 31 stycznia 2020 r., po rozpatrzeniu odwołania spółki, utrzymał w mocy decyzję Dyrektora MOR ARiMR z 13 grudnia 2019 r.

Organ odwoławczy podzielił dokonane przez organ I instancji ustalenia co do tego, że w trakcie przeprowadzonej kontroli obecny był wiceprezes zarządu spółki. Strona uczestniczyła więc w kontroli na miejscu. Miała zatem możliwość nie zgodzić się z ustaleniami w jej toku poczynionymi, wpisując stosowne uwagi do przeznaczonej na to rubryki raportu (strona 3) wraz z podaniem przyczyny odmowy podpisu raportu. Skarżąca nie skorzystała jednak z takiej możliwości. Żadne uwagi ani zastrzeżenia nie wpłynęły również do organu I instancji po otrzymaniu przez stronę ostatecznej wersji raportu w dniu 12 września 2018 r. Prawidłowo uznano więc, że brak jest podstaw do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.

Spółka nie wykazała, aby organ I instancji nie zapewnił jej prawnych możliwości podejmowania czynności procesowych w obronie swoich interesów. Organ zawiadomił stronę o przeprowadzanej kontroli na miejscu, przeprowadził kontrolę w obecności wiceprezesa zarządu, uprawnionego do jej samodzielnego reprezentowania, oraz przekazał ustalenia z kontroli. Nie zostały zatem naruszone przepisy art. 10 K.p.a., art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. oraz art. 151 § 1 K.p.a.

Organ odwoławczy przytoczył nadto treść art. 10a ust. 1 ustawy z 9 maja 2008 r. o Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz. U. z 2017 r., poz. 2137, ze zm., dalej: ustawa o ARiMR) uznając, że w sprawie przyznania stronie wsparcia finansowego przepis art. 10 K.p.a. nie ma zastosowania. Ocenił jednak, że skarżący nie wykazał, jakiej konkretnej czynności chciał dokonać i jaki miałaby ona wpływ na wynik sprawy.

WSA w Warszawie po rozpatrzeniu skargi spółki na decyzję Prezesa ARiMR z 31 stycznia 2020 r., oddalił przedmiotową skargę uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego ani przepisów postępowania w sposób wpływający na wynik sprawy. Sąd ten zgodził się ze spółką, że w czynnościach kontrolnych prowadzonych w dniach 27 sierpnia 2018 r. – 5 września 2018 r. miała ona zapewniony czynny udział. Stwierdził także, że w postępowaniu o przyznanie wsparcia finansowego dla producentów niektórych owoców w związku z kontynuacją zakazu ich przywozu z Unii Europejskiej do Federacji Rosyjskiej, jak również w postępowaniu o jego wznowienie, przepis art. 10 K.p.a. faktycznie powinien był znaleźć zastosowanie, gdyż zgodnie z art. 10a ust. 1 ustawy z 9 maja 2008 r. o Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz. U. z 2017 r., poz. 2137, ze zm., dalej: ustawa o ARiMR) jeżeli przepisy ustawy lub przepisy odrębne nie stanowią inaczej, do postępowań w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, z wyłączeniem art. 7, art. 9, art. 10, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 81, chyba że chodzi o postępowania wskazane w art. 10a ust. 1 i 5 ustawy o ARiMR, tj. postępowania rozstrzygane w drodze decyzji na podstawie przepisów dotyczących rynków owoców i warzyw oraz rynku chmielu oraz postępowania dotyczące grup producentów rolnych i ich związków. Jakkolwiek na stronie 6 decyzji organ odwoławczy wyraził pogląd odmienny, to z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wprost wynika, że Prezes ARiMR dokonywał oceny przeprowadzonego przez organ I instancji postępowania pod kątem art. 10 K.p.a. (por. strona 6 i 7 zaskarżonej decyzji). Ocenę tę Sąd w pełni podzielił. Nie sposób bowiem zgodzić się ze skarżącą co do tego, że raport z czynności kontrolnych został jej doręczony 24 września 2018 r., a więc już po dniu wydania decyzji ostatecznej. Ocenę tę Sąd w pełni podzielił.

W aktach administracyjnych znajduje się bowiem potwierdzenie odbioru raportu w dniu 12 września 2018 r. przez prezesa spółki. Jednocześnie doręczając skarżącej raport Dyrektor MOR ARiMR poinformował o możliwości zgłoszenia umotywowanych uwag na piśmie w terminie 7 dni od dnia jego otrzymania. Termin do ich wniesienia upływał zatem 19 września 2018 r., tj. w dniu wydania decyzji ostatecznej. Sąd uznał więc, że doszło do naruszenia art. 10 § 1 K.p.a., jednakże nie miało ono wpływu na wynik sprawy. W orzecznictwie ugruntowany jest bowiem pogląd, że naruszenie art. 10 § 1 K.p.a. oceniać należy z punktu widzenia uniemożliwienia stronie podjęcia konkretnie wskazanej czynności procesowej oraz wpływu tego uchybienia na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 17 września 2020 r., II OSK 53/19, LEX nr 3062967). Z przedłożonych Sądowi akt sprawy nie wynika, by po 19 września 2018 r. wpłynęło do organu jakiekolwiek pismo skarżącej, w tym z zastrzeżeniami do raportu kontroli. Również na obecnym etapie postępowania nie zostało wykazane, by skarżąca czynności takie podejmowała.

W sprawie nie został naruszony również art. 138 § 2 K.p.a. w związku z art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. Nie zaistniała bowiem sytuacja, w której ponownej merytorycznej oceny ostatecznej decyzji, na skutek zaistnienia podstaw wznowienia, dokonałaby ta sama osoba, która wydawała tę decyzję w postępowaniu zwykłym. Decyzja Dyrektora MOR ARiMR z 19 września 2018 r., tj. decyzja ostateczna, została podpisana przez jego zastępcę K.M. Tylko ten pracownik podlegał więc wyłączeniu od udziału w sprawie. W postępowaniu wznowieniowym decyzja organu I instancji została zaś podpisana przez Dyrektora MOR ARiMR A.G.

Skargę kasacyjna od wyroku WSA w Warszawie wniosła spółka, zaskarżając go w całości.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie, polegające na oddaleniu skargi na decyzję nr 1/CE/1165/2019/ARiMR Prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 4 kwietnia 2019 r. w sytuacji, gdy została ona wydana z naruszeniem następujących przepisów:

- art. 15 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie i niepoddanie analizie całości ustalonego w sprawie materiału dowodowego;

- art. 138 § 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nieuchylenie decyzji organu I instancji, mimo że decyzja ta wydana została z rażącym naruszeniem przepisów prawa, tj. przez pracownika organu podlegającego wyłączeniu na podstawie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego;

- art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i przyjęcie, że strona nie była pozbawiona możliwości obrony swoich praw;

- art. 80 K.p.a. poprzez dokonanie oceny zebranych w toku postępowania dowodów z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów

2. art. 10 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie i błędne przyjęcie, że naruszenie powołanego przepisu przez organy obu instancji nie miało wpływu na wynik sprawy, w sytuacji gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że naruszenie powołanego przepisu miało wpływ na wynik sprawy.

Na tej podstawie skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi. Oprócz tego wystąpiła o zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zaznaczono, że wiceprezes spółki nie uczestniczył w czynnościach kontrolnych. Był obecny na terenie spółki i został poproszony przez kontrolujących o podpisanie protokołu. Nie można tego utożsamiać z faktycznym udziałem w czynnościach. Organy w toku sprawy nie analizowały też zakresu jego obowiązków.

Spółka podkreśliła, że organ wydal decyzje, mimo że nie upłynął czas na zgłoszenie zastrzeżeń do protokołu. Organ powinien był uwzględnić, że strona zastrzeżenia mogła wysłać pocztą. Organ wydając decyzję nie zamierzał uwzględniać ewentualnych zastrzeżeń pokontrolnych. Godzi to w zasadę zaufania do organów administracyjnych. Skarżący nie zgłaszał zastrzeżeń, ponieważ uznał to za bezcelowe skoro już została wydana decyzja. Ponadto uzasadniona jest utrata zaufania strony do organu, skoro doręczono jej zmieniony protokół po wydaniu decyzji. W ocenie strony jakiekolwiek uwagi byłyby bezcelowe i pominięte przez organ.

Zdaniem spółki organ odwoławczy nie przeprowadził pełnej analizy materiału dowodowego. Nie wyjaśnił, czy zmiana protokołu (doręczona skarżącemu po wydaniu decyzji) miała wpływ na treść decyzji. Wątpliwości te nie zostały rozstrzygnięte przez Sąd.

Końcowo spółka dodała, że decyzja wydana w postępowaniu wznowieniowym, którą odmówiono uchylenia własnej ostatecznej decyzji została wydana przez tę samą osobę co decyzja ostateczna, której to postępowanie wznowieniowe dotyczyło.

Prezes ARiMR w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania. Organ podkreślił między innymi, że niniejsze postępowanie dotyczy wniosku skarżącej o wznowienie postępowania w oparciu o przesłankę wznowienia postępowania zawartą w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., a zatem zarówno we wniosku o wznowienie postępowania jak i w odwołaniu skarżąca nie podnosiła konieczności wznowienia postępowania w oparciu o przesłankę wznowienia postępowania zawartą w art. 145 § 1 pkt 3 K.p.a.

Organ dodał również, że w sprawie przyznania stronie wsparcia finansowego w ramach niniejszego mechanizmu przepis art. 10 K.p.a. nie ma zastosowania. Sąd wprawdzie nie podzielił tej opinii organu co nie zmienia faktu, że nawet gdyby uznać, iż wyłączenie określone w art. 10a ust. 1 ww. ustawy o ARiMR nie ma zastosowania do niniejszej sprawy to również zarzut skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie bowiem nie wykazał on, jakiej konkretnej czynności chciał dokonać i jaki miałaby ona wpływ na wynik sprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. (ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Strony mogą przytaczać nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych.

Jak stanowi zaś art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), bądź na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).

W przypadku zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, podkreślić należy, że prawidłowo sformułowany zarzut tego typu winien wskazywać konkretne regulacje procesowe, którym uchybił sąd I instancji, a także to, że naruszenie tego rodzaju regulacji mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarżący kasacyjnie nie może więc ograniczyć się tylko do wskazania, że do naruszenia określonych przepisów faktycznie doszło, ale musi wykazać, co najmniej potencjalny, związek przyczynowy pomiędzy tym naruszeniem, a wynikiem sprawy, tj. treścią zapadłego orzeczenia.

W niniejszym przypadku skarżąca kasacyjnie spółka sformułowała przeciwko wyrokowi WSA w Warszawie dwa zarzuty, oparte na twierdzeniach odnośnie naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania.

W pierwszym spośród nich, znacznie rozbudowanym i złożonym z kilku podpunktów, zarzuciła naruszenie przez WSA w Warszawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., poprzez jego niezastosowanie, w związku z kolejno wymienianymi przepisami K.p.a., tj. art. 15, art. 138 § 2, art. 145 § 1 pkt 3 i art. 80 tej ustawy. W tym zakresie wskazała na uchybienie przez organy przedmiotowym regulacjom, co zaakceptował Sąd I instancji, nie podając konkretnie jaki mogło to mieć wpływ na wynik sprawy.

Istotne w tym wypadku jest również to, ze większość spośród tych regulacji, które zostały wymienione przez spółkę jako naruszone, poza art. 80 K.p.a., dotyczącym oceny zebranych dowodów, odnosi się do ogólnych zasad postępowania administracyjnego, jak art. 15 K.p.a., bądź stanowi podstawę rozstrzygania przez organ odwoławczy (art. 138 § 2 K.p.a. obejmuje podstawę kasatoryjnego rozstrzygnięcia) lub też określa jedną z przesłanek wznowienia postępowania. Skarżąca kasacyjnie spółka, podnosząc naruszenie przez Sąd I instancji tych regulacji, nie precyzuje zaś konkretnej postaci uchybienia im.

Jeżeli chodzi o problematykę uregulowaną w art. 15 K.p.a. to nie sposób jest doszukać się związku pomiędzy podnoszonym przez stronę niepoddaniem analizie całego materiału dowodowego, a wynikającą ze wskazanego przepisu zasadą dwuinstancyjności. Regulacja art. 15 K.p.a. ma charakter na tyle ogólny, że poprzez jej pryzmat nie można oceniać przeprowadzonej w konkretnej sprawie oceny poszczególnych dowodów, do czego w tym wypadku zmierza spółka.

Przepis art. 138 § 2 K.p.a., jak to już wyżej stwierdzono, stanowi podstawę uchylenia przez organ odwoławczy zaskarżonej do niego decyzji i jako taki stanowi regulację stricte wynikową. Innymi słowy przepis ten określa kompetencję dla właściwego organu do wydania rozstrzygnięcia kasatoryjnego, w sytuacji stwierdzenia wystąpienia naruszeń przepisów postępowania, wobec czego zarzut jego niezastosowania, bez wskazania konkretnych regulacji prawa procesowego, które miałyby zostać naruszone, nie może być uznany za kompletną i wyczerpującą podstawę kasacyjną.

Podobne uwagi odnieść należy, jeżeli chodzi o art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. W tym wypadku również zarzut oparty na twierdzeniu odnośnie niezastosowania tej regulacji musi jasno wskazywać okoliczności świadczące o tym, że strona została pozbawiona możliwości obrony swych praw, w kontekście konkretnych przepisów to normujących. W przeciwnym bowiem razie nie można oceniać tych okoliczności poprzez pryzmat jedynie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., mającego charakter wynikowej regulacji.

Co zaś się tyczy twierdzeń spółki odnośnie naruszenia art. 80 K.p.a. to w tym zakresie należy stwierdzić, że jej twierdzenia w omawianym względzie są mało precyzyjne, wobec czego w istocie nie wiadomo w czym upatruje ona wadliwej oceny dowodów, mającej cechy oceny dowolnej. Wprawdzie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej stwierdzono, że wadliwa ocena dowodów miała związek z niewyjaśnieniem ewentualnego wpływu zmiany protokołu na wynik sprawy, jednakże w tym miejscu zauważyć należy, że przedmiotem oceny Sądu I instancji była decyzja wydana w postępowaniu nadzwyczajnym – postępowaniu wznowieniowym, zainicjowanym wnioskiem spółki opartym na przesłance z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., a więc pozbawieniu strony możliwości obrony jej praw, tak więc wszelkie kwestie dotyczące właściwej i rzeczywistej postaci protokołu, pozostawały poza zakresem zainteresowania organów właściwych do rozstrzygnięcia kwestii zaistnienia tej konkretnej podstawy wznowienia, a co za tym idzie również Sądu I instancji.

W ramach drugiego z zarzutów skargi kasacyjnej spółka podniosła naruszenie art. 10 K.p.a., dotyczącego zapewnia stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania, poprzez jego niezastosowanie. Również w tym wypadku nie wykazała jednak, że ewentualne pominięcie tej regulacji przez Sąd, w ramach oceny legalności zaskarżonej do niego decyzji mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Zauważyć bowiem należy, że z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że uchybienia przedmiotowej regulacji upatruje ona głównie w tym, że jej przedstawiciel nie brał faktycznego udziału w prowadzonych wobec spółki czynnościach kontrolnych. Oprócz tego wskazuje, że decyzja w niniejszej sprawie została wydana choć nie upłynął jeszcze czas na złożenie przez nią zastrzeżeń do raportu z kontroli.

Jak to już wyżej stwierdzono, w myśl art. 174 pkt 2 P.p.s.a., procesowy zarzut skargi kasacyjnej nie może opierać się wyłącznie na stwierdzeniach odnośnie samego naruszenia przepisów postępowania, ale musi wskazywać że miało to lub przynajmniej mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W niniejszym przypadku ten drugi warunek skuteczności zarzutu nie został spełniony. Skarżąca kasacyjnie nie wskazała na jakiekolwiek okoliczności, z których można by było wywieść, że na skutek przedstawionego przez siebie opisu procedowania organu nie mogła przedstawić swojego stanowiska w sprawie, albo że w związku z tymi uchybieniami nie zostało ono uwzględnione.

Na marginesie dodać należy jedynie, że niebranie faktycznego udziału przez przedstawiciela spółki w czynnościach kontrolnych nie było w jakikolwiek sposób zależne od prowadzących postępowanie organów i przez to nie może ich obciążać w jakikolwiek sposób. Niebranie faktycznego udziału w czynnościach kontrolnych przez przedstawiciela spółki, jeżeli rzeczywiście miało miejsce, to wynikało wyłącznie z jego decyzji.

Tak samo nie można pominąć również tego, że wskazując na przedwczesne, zdaniem spółki, wydanie decyzji, tj. przed upływem terminu do złożenia zastrzeżeń do raportu z kontroli, nie stwierdza ona, że takie zastrzeżenia zostały faktycznie złożone. Brak jest więc podstaw do przyjęcia, że tego rodzaju uchybienie, realnie spowodowało pominięcie stanowiska spółki w sprawie. To bowiem, w formie zastrzeżeń do protokołu kontroli, ostatecznie nie zostało złożone, albowiem sama skarżąca kasacyjnie a to nie wskazuje.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, oprócz wyżej wymienionych kwestii, spółka szeroko przytoczyła argumenty związane z naruszeniem art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a., niemniej jednak tego rodzaju problematyka nie została objęta zakresem żadnego z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Co więcej, wnosząc o wznowienie postępowania spółka nie wskazała jako podstawy swojego wniosku art. 145 § pkt 3 K.p.a., odnoszącego się do wydania ostatecznej decyzji przez pracownika podlegającego wyłączeniu.

W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznający sprawę w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 P.p.s.a.), nie może się do niej odnieść.

Mając więc na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

Na podstawie art. 209, art. 204 pkt 1 P.p.s.a., w zw. art. 207 § 1, w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a., oraz § 14 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935, dalej zwanego rozporządzeniem), Naczelny Sąd Administracyjny zasądził od skarżącej kasacyjnie na rzecz Prezesa ARiMR kwotę 360 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Kwota ta obejmuje zwrot kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, który sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną i reprezentował organ na rozprawie.

Zapytaj AI o to orzeczenie