Postanowieniem z 28 grudnia 2022 r., sygn. akt I SA/Rz 383/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, działając na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. — Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329, ze zm.), dalej "p.p.s.a.", odmówił przywrócenia na wniosek K.B. (dalej "strona" lub "skarżąca") terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku tego sądu z 20 października 2022 r., sygn. akt I SA/Rz 383/22, oddalającego skargę strony na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie z 22 kwietnia 2022 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od stycznia do maja 2014 r. W ocenie sądu pierwszej instancji w okolicznościach wskazanych we wniosku nie sposób było przyjąć, że uchybienie przez skarżącą terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku było przez nią niezawinione. Okoliczności te świadczą jednoznacznie o tym, że uchybienie terminu było rezultatem braku dbałości przez skarżącą o własne sprawy.
Na przedmiotowe postanowienie skarżąca wniosła zażalenie, żądając uchylenia zaskarżonego postanowienia w całości oraz przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu zażalenia strona powtórzyła za wnioskiem, że o wydaniu wyroku w sprawie dowiedziała się dopiero w toku przygotowań do postępowania karnego prowadzonego wobec niej przez Prokuraturę Regionalną w Rzeszowie (w grudniu 2022 r.). Wskazała, że prowadzone były wobec niej przez organy podatkowe obu instancji liczne postępowania podatkowe, a następnie także postępowania sądowoadministracyjne, w toku których każdorazowo wnioskowała o przyznanie prawa pomocy. Powyższe wiązało się z wymianą licznej korespondencji pomiędzy nią a sądem. W tej sytuacji, zdaniem skarżącej, przeoczenie terminów (w tym zawiadomienia o rozprawie) nie było wyrazem zaniedbania własnych spraw, a było spowodowane ogromnym obciążeniem trwającymi postępowaniami. Skarżąca podniosła także, że sprawuje opiekę nad chorą matką oraz małoletnimi dziećmi. Podkreśliła przy tym, że w świetle przepisów prawa brak winy w uchybieniu terminu powinien być jedynie uprawdopodobniony. Tymczasem sąd pierwszej instancji ograniczył się wyłącznie do stwierdzenia braku bezpośrednich podstaw do uznania, że uchybiła ona terminowi bez swej winy. Brak jest jednak w uzasadnieniu postanowienia dostatecznie uzewnętrznionej oceny okoliczności sprawy z perspektywy doświadczenia życiowego składu orzekającego sądu i wiarygodności twierdzeń skarżącej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie Strony nie ma usprawiedliwionych podstaw, przez co nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że przedmiotem oceny tego sądu były już wnioski skarżącej o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, oparte na zbliżonej, a w części nawet tożsamej argumentacji faktycznej, jak podniesiona w sprawie niniejszej. Postanowieniami z 30 marca 2023 r., sygn. akt I FZ 27/23 i I FZ 28/23, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenia skarżącej w tych sprawach. Skład Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekający w sprawie niniejszej w pełni podziela wyrażoną w ww. postanowieniach ocenę prawną w zakresie, w jakim odnosi się ona do okoliczności faktycznych występujących również w tej sprawie, i przyjmuje ją za własną.
Jak zatem wskazano w ww. postanowieniach z 30 marca 2023 r., regułą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Zasada ta nie ma jednakże charakteru bezwzględnego. W myśl art. 86 § 1 zdanie pierwsze oraz art. 87 § 2 p.p.s.a. przywrócenie terminu przez sąd na wniosek strony jest możliwe, pod warunkiem że uprawdopodobni ona brak winy w przekroczeniu terminu.
Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą przy ocenie okoliczności usprawiedliwiających opóźnienie należy brać pod uwagę kryterium starannego działania wymaganego od osoby należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może bowiem nastąpić wyjątkowo i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zadaniem podmiotu ubiegającego się o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest więc uwiarygodnienie przyczyn uchybienia terminowi jako przeszkód niedających się pokonać nawet przy dołożeniu największego wysiłku (zob. np. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 11 maja 2022 r., sygn. akt I GZ 134/22; z 23 września 2014 r., sygn. akt II GZ 523/14 czy z 15 lipca 2014 r., sygn. akt II FZ 832/14; dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl; dalej "CBOSA").
W świetle powyższych uwag Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu o braku przesłanek uzasadniających przywrócenie terminu w rozpoznawanej sprawie. Mimo powołania szeregu różnorodnych okoliczności z argumentacji skarżącej wynika, że bezpośrednią przyczyną niedochowania przez nią terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji w sprawie o sygn. akt I SA/Rz 383/22 był brak wiedzy o rozprawie wyznaczonej na 20 października 2022 r. Skarżąca przyznaje przy tym, że pomimo osobistego odebrania ww. zawiadomienia, informacja o terminie rozprawy została przez nią przeoczona. Było to skutkiem zaistnienia na przestrzeni kilku ostatnich lat splotu różnorodnych okoliczności faktycznych, które miały wpływ po pierwsze na zakres obowiązków skarżącej (zarówno tych o charakterze osobistym — rodzinnym, jak też procesowych), a po drugie na jej stan psychiczny i fizyczny.
Zdaniem sądu drugiej instancji wskazane w tym zakresie wyjaśnienia strony nie świadczą o zaistnieniu wyjątkowych okoliczności uprawdopodabniających brak winy w przekroczeniu terminu. Skarżąca sama przyznała, że informacja o terminie rozprawy została przez nią przeoczona. W ocenie sądu kasacyjnego stwierdzenie to nie tylko nie wskazuje na brak winy w uchybieniu terminu, ale wręcz sugeruje niedbalstwo skarżącej przy prowadzeniu swoich spraw. Strona nie powołała przy tym jakiegokolwiek konkretnego powodu (np. nagłego zdarzenia losowego), wskutek którego owo "przeoczenie" można by uznać za usprawiedliwione. Za taki nie mogą być bowiem uznane opisywane przez stronę okoliczności dotyczące stanu psychicznego i fizycznego matki (trwającego od śmierci męża w kwietniu 2021 r.), stanu zdrowia samej skarżącej (poświadczonego dokumentacją medyczną z 2019 r.), jej obciążeń sporami podatkowymi i opieką nad dziećmi, czy też nawiązanie do faktu jej zatrzymania i doprowadzenia do prokuratury (w listopadzie 2022 r.). Zdarzenia te odnoszą się albo do innego okresu niż termin przewidziany na złożenie wniosku o uzasadnienie wyroku (bądź odbiór korespondencji z informacją o rozprawie) albo mają charakter stanów długotrwałych, niemających bezpośredniego związku z przekroczeniem terminu. Nie mogą więc usprawiedliwiać uchybienia terminu do złożenia wniosku procesowego na przełomie października i listopada 2022 r. Wymienione zdarzenia oraz ogólne wywody na temat sytuacji osobistej strony (w tym kondycji zdrowotnej jej samej i jej matki) nie uwiarygodniają tezy o istnieniu podstaw do przywrócenia terminu stosownie do art. 86 § 1 zdanie pierwsze oraz art. 87 § 2 p.p.s.a. W konsekwencji nie mogły być uznane za nadzwyczajne przeszkody uniemożliwiające skarżącej podjęcie odpowiednich działań w toku postępowania sądowoadministracyjnego, zwłaszcza przy uwzględnieniu dotychczasowego aktywnego jej udziału w sprawie.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
-----------------------
4