I CSK 969/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Tomasz Szanciło
25 czerwca 2025 r.
na posiedzeniu niejawnym 25 czerwca 2025 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa M.T.
przeciwko P.L.
o zapłatę,
na skutek skargi kasacyjnej P.L.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie
z 7 czerwca 2024 r., I ACa 239/23,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2.
zasądza
od
P.L.
na
rzecz
M.T.
kwotę 5.400 zł (pięć tysięcy czterysta złotych) tytułem zwrotu
kosztów postępowania kasacyjnego – wraz z odsetkami
w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia
następnego po upływie tygodnia od dnia doręczenia
pozwanemu odpisu postanowienia do dnia zapłaty.
UZASADNIENIE
W związku ze skargą kasacyjną pozwanego P.L. od wyroku Sądu
Apelacyjnego w Szczecinie z 7 czerwca 2024 r. Sąd Najwyższy zważył, co
następuje:
I CSK 969/25
2
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną
do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Tylko na tych
przesłankach Sąd Najwyższy może oprzeć rozstrzygnięcie o przyjęciu lub odmowie
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
W judykaturze już wielokrotnie wypowiadano się na temat charakteru skargi
kasacyjnej (zob. np. postanowienia SN: z 13 czerwca 2018 r., II CSK 71/18;
z 15 kwietnia 2021 r., I CSK 43/21; z 25 sierpnia 2021 r., II CSK 216/21; z 23 maja
2024 r., I CSK 364/24). Wskazano m.in., że skarga kasacyjna została
ukształtowana w przepisach kodeksu postępowania cywilnego jako nadzwyczajny
środek zaskarżenia, nakierowany na ochronę interesu publicznego przez
zapewnienie rozwoju prawa, jednolitości orzecznictwa oraz prawidłowej wykładni,
a także w celu usunięcia z obrotu prawnego orzeczeń wydanych w postępowaniu
dotkniętym nieważnością lub oczywiście wadliwych, nie zaś jako ogólnie dostępny
środek zaskarżenia orzeczeń umożliwiający rozpoznanie sprawy w kolejnej
instancji sądowej.
Koniecznej selekcji skarg pod kątem realizacji tego celu służy instytucja
tzw. przedsądu, ustanowiona w art. 3989 k.p.c., w ramach której Sąd Najwyższy
dokonuje wstępnej oceny skargi kasacyjnej. Ten etap postępowania przed Sądem
Najwyższym jest ograniczony – co należy podkreślić – wyłącznie do zbadania
przesłanek przewidzianych w art. 3989 § 1 pkt 1-4 k.p.c., nie zaś merytorycznej
oceny skargi kasacyjnej. W razie spełnienia co najmniej jednej z tych przesłanek,
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania jest usprawiedliwione.
Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący oparł
na przesłankach uregulowanych w art. 3989 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. Przesłanki te nie
zostały jednak spełnione.
Istotnym zagadnieniem prawnym w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. jest
zagadnienie nowe, nierozwiązane dotąd w orzecznictwie, którego rozstrzygnięcie
może przyczynić się do rozwoju prawa. Odwołanie się do tej przesłanki przyjęcia
I CSK 969/25
3
skargi kasacyjnej do rozpoznania wymaga – jak wynika z orzecznictwa Sądu
Najwyższego – sformułowania tego zagadnienia z przytoczeniem wiążących się
z nim konkretnych przepisów prawnych oraz przedstawienia argumentów
świadczących o rozbieżnych ocenach prawnych (zob. np. postanowienia SN:
z 7 czerwca 2005 r., V CSK 3/05; z 25 maja 2021 r., II CSK 96/21; z 20 sierpnia
2024 r., I CSK 981/24). Ponadto, w judykaturze Sądu Najwyższego utrwalił się
pogląd, że wskazanie przyczyny określonej w powołanym przepisie nakłada
na skarżącego obowiązek przedstawienia zagadnienia o charakterze
abstrakcyjnym wraz z argumentami prowadzącymi do rozbieżnych ocen prawnych,
wykazania, że nie zostało ono rozstrzygnięte w dotychczasowym orzecznictwie,
a wyjaśnienie go ma znaczenie nie tylko dla rozstrzygnięcia tej konkretnej sprawy,
ale także innych podobnych spraw, przyczyniając się do rozwoju prawa. Nie może
mieć charakteru kazuistycznego i służyć uzyskaniu przez skarżącego odpowiedzi
odnośnie do kwalifikacji prawnej szczegółowych elementów podstawy faktycznej
zaskarżonego orzeczenia (zob. m.in. postanowienia SN: z 11 stycznia 2002 r.,
III CKN 570/01, OSNC 2002, nr 12, poz. 151; z 30 kwietnia 2015 r., V CSK 598/14;
z 15 kwietnia 2021 r., I CSK 720/20). Występowanie w sprawie istotnego
zagadnienia prawnego w zasadzie powinno spełniać wymagania stawiane
zapytaniu przedstawianego przez sąd drugiej instancji w razie powstania
poważnych wątpliwości (art. 390 § 1 k.p.c.), których nie można rozwiązać
za pomocą powszechnie przyjętych reguł wykładni prawa (zob. np. postanowienia
SN: z 24 października 2012 r., I PK 129/12; z 8 maja 2015 r., III CZP 16/15,
Biul. SN 2015, nr 5). Zagadnienie to nie może być przy tym pozorne, czyli m.in.
nie może stanowić próby obejścia dokonanych przez sądy ustaleń faktycznych
i oceny dowodów (art. 3983 § 3 i art. 39813 § 2 k.p.c.).
Występowania istotnego zagadnienia prawnego w powyższym rozumieniu
skarżący upatruje w konieczności udzielenia odpowiedzi na pytania: „(1) Czy na
gruncie niniejszej sprawy, w świetle art. 411 pkt 2 w zw. z art. 405 w zw. z art. 410
§ 2 k.c., wzajemne świadczenia konkubentów, które nie miały podstawy prawnej,
a wynikły z natury konkubinatu, przy tym były ekwiwalentne, równoważone
wzajemnie, były zgodne z powinnościami moralnymi i czyniły zadość zasadom
współżycia społecznego, powinny być uznane za świadczenia niepodlegające
I CSK 969/25
4
zwrotowi po zakończeniu nieformalnego związku; (2) czy w świetle art. 410 § 2
w zw. z art. 405 k.c. można przyjąć, że świadczenie niemajątkowe powódki,
polegające na dbaniu o dom i zajmowaniu się wspólnymi dziećmi konkubentów,
stosownie do ustnego porozumienia stron, które służyło bieżącej realizacji
wspólnego życia, wynikało z natury konkubinatu i czyniło zadość zasadom
współżycia społecznego, stanowi w całości świadczenie nienależne po zakończeniu
nieformalnego związku, a powódka nigdy nie pracowała, nie posiadała własnego
majątku i nie przyczyniła się w żaden inny sposób do pomnażania majątku
pozwanego; (3) czy w świetle art. 410 § 2 w zw. z art. 405 k.c. można uznać, że cel
nieformalnego związku nie został osiągnięty, gdy pozwany wyraźnie informował
powódkę, iż nie jest jego celem sformalizowanie związku przez zawarcie
małżeństwa; celem było pozostawanie stron w nieformalnym związku partnerskim,
nie bezterminowo; (4) czy do rozliczeń między konkubentami mają zastosowanie
przez analogię art. 363 § 2 w zw. art. 405 w zw. z art. 410 § 2 k.c., mając na
uwadze dyspozycję art. 363 § 2 k.c., z której wynika, że jeżeli wymagają tego
szczególne okoliczności, wysokość odszkodowania może być ustalona według
innych cen niż obowiązujące w dacie orzekania; (5) czy w sprawie o naprawienie
szkody niemajątkowej, w której podstawę roszczenia stanowi art. 455 w zw. z 410
§ 2 k.c. (rozliczenie konkubinatu w związku z nienależnym niemajątkowym
świadczeniem), początkowy termin naliczania odsetek za opóźnienie należy liczyć
od dnia wezwania do zapłaty, czy od dnia ostatecznego określenia wysokości
świadczenia; (6) czy uzasadnione jest przyjęcie w drodze analogii do art. 322 k.p.c.
w zw. z art. 410 § 2 w zw. z art. 405 k.c., przez sprzeczność prawnej oceny
z poczynionymi ustaleniami faktycznymi, że udział konkubiny w wypracowaniu
majątku skarżącego wyniósł połowę wartości jego majątku, na zasadzie
domniemania równości udziałów w majątku stanowiącym wyłączną własność
skarżącego, podczas gdy świadczenie konkubiny stanowiło świadczenie
niemajątkowe, zatem nie było świadczeniem pieniężnym sensu stricto?”.
Skarżący nie sformułował żadnego zagadnienia prawnego w formule wyżej
przedstawionej, jego wywód nie zawiera istotnej argumentacji prawnej. W istocie
zagadnienia prawne wskazane przez skarżącego są pytaniami o trafność
stanowiska Sądu Apelacyjnego wyrażonego w związku z rozstrzygnięciem tej
I CSK 969/25
5
konkretnej sprawy i polemiką z tym stanowiskiem, związaną z zastosowaniem
konkretnych przepisów prawa (a nie problemem związanym z istotnością
zagadnienia prawnego). Zostały one odniesione do stanu faktycznego i przebiegu
postępowania w tej sprawie, a skarżący nie wykazał ich bardziej ogólnego
znaczenia.
W świetle powyższego należy uznać, że nie stanowi zagadnienia prawnego
stwierdzenie o potrzebie dokonania oceny prawnej w określonym zakresie,
w sytuacji gdy skarżący nie przedstawił argumentów, które świadczyłyby
o możliwych rozbieżnościach interpretacyjnych, innych niż ocena, którą przyjął Sąd
drugiej instancji. To samo dotyczy sytuacji, gdy skarżący nie wykazał wskazanego
powyżej elementu „istotności” ani „nowości”, ograniczając się do przedstawienia
argumentacji stanowiącej w istocie polemikę ze stanowiskiem tego Sądu.
W niniejszej sprawie ograniczono się do zgłoszenia wątpliwości, które w istocie
stanowią pozór występowania w sprawie zagadnienia prawnego.
Ponadto wskazania wymaga, że w orzecznictwie niemal jednolicie przyjmuje
się, iż do rozliczenia konkubinatu, w tym nakładów dokonanych przez konkubentów
na majątek jednego z nich, mają zastosowanie przepisy o bezpodstawnym
wzbogaceniu (zob. np. uchwały SN: z 30 stycznia 1970 r., III CZP 62/69;
z 27 czerwca 1996 r., III CZP 70/96, OSNC 1996, nr 11, poz. 145; wyroki SN:
z 26 czerwca 1974 r., III CRN 132/74; z 21 listopada 1997 r., I CKU 155/97;
z 16 maja 2000 r., V CKN 32/00; z 7 maja 2009 r., IV CSK 27/09). Za odosobnione
i poddane krytyce uznano stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale
z 30 stycznia 1986 r. (III CZP 79/85, OSNC 1987, nr 1, poz. 2), zgodnie z którym
nakłady jednego z konkubentów na majątek drugiego mogą być rozliczane według
przepisów o zniesieniu współwłasności (zob. np. postanowienie SN z 9 listopada
2021 r., V CSK 63/21). W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy wykluczył
co prawda zastosowanie do stosunków majątkowych osób, które pozostawały
w konkubinacie, przepisów o wspólności ustawowej i podziale dorobku małżonków,
gdyż oznaczałoby to zrównanie w pewnym zakresie małżeństwa i konkubinatu,
do czego nie ma podstawy prawnej, wskazał na dopuszczalność stosowania
przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, ostatecznie jednak opowiedział się
I CSK 969/25
6
za stosowaniem przepisów o zniesieniu współwłasności (zob. też wyrok SN
z 20 grudnia 2022 r., II CSKP 274/22).
Analizując motywy zaskarżonego orzeczenia, uznać należy, że Sąd drugiej
instancji trafnie ocenił, że świadczenia powódki stały się świadczeniami
nienależnymi w rozumieniu art. 410 k.c., w chwili odpadnięcia ich celu, jakim było
wspólne życie. Jak trafnie wskazał Sąd Apelacyjny, czyniąc nakłady (pomoc
w prowadzeniu domu, w wychowaniu dzieci, pomoc w prowadzonej działalności
gospodarczej itd.), powódka działała w przekonaniu i w porozumieniu z pozwanym,
że wybudowany dom oraz rozwijana działalność gospodarcza będą służyć
zaspokojeniu wspólnych potrzeb rodziny, którą mieli stworzyć. Powódka nie
czyniłaby bowiem tego rodzaju nakładów, gdyby miała świadomość, że nie dojdzie
do zawarcia związku małżeńskiego, i dojdzie do rozstania stron. Należy przy tym
zauważyć, że strony miały dzieci, co tym bardziej wskazywało na chęć założenia
rodziny oraz sformalizowanie związku. Sąd Apelacyjny spostrzegł także,
że pozwany wprawdzie początkowo podnosił, iż nie planował życia z powódką
i zawarcia związku małżeńskiego, jednakże ostatecznie wprost przyznał,
że zdecydował się na założenie rodziny.
Z ustaleń faktycznych, istotnych dla rozstrzygnięcia sporu, a wiążących Sąd
Najwyższy w toku postępowania kasacyjnego (art. 39813 § 2 in fine k.p.c.),
bezsprzecznie wynika zatem, że powódka czyniąc powyżej wskazane nakłady,
działała w przekonaniu, że dom będzie służyć zaspokojeniu wspólnych potrzeb
rodziny. Ponadto powódka słusznie mogła sądzić, że rozwijana przez pozwanego
działalność gospodarcza także będzie miała przełożenie na wspólne życie stron.
Oczywiście sprzeczne z ustalenami Sądów meriti jest twierdzenie skarżącego,
jakoby celem stron było funkcjonowanie w związku, ale „nie bezterminowym”, a cel
związku został osiągnięty wskutek „kilkunastoletniego wspólnego życia”, a na tym
„założeniu” została oparta większość przedstawionych zagadnień prawnych.
Nie sposób uznać, aby jakakolwiek relacja, czy to małżeństwo, czy konkubinat,
miała być zawierana z założeniem, że ta relacja ulegnie szybkiemu rozpadowi, nikt
przecież racjonalnie myślący nie decydowałby się na wspólne życie z drugą osobą
oraz posiadanie potomstwa, gdyby przewidywał już w momencie zainicjowania
relacji i jej realizacji, iż jest ona ograniczona w czasie i ulegnie zakończeniu.
I CSK 969/25
7
W orzecznictwie wskazuje się również, że jeżeli zwrot bezpodstawnego
wzbogacenia ma nastąpić w pieniądzu, to w razie uwzględnienia powództwa
zasądzeniu podlega zwrot aktualnego wzbogacenia, przez co należy rozumieć,
zgodnie z art. 405 w zw. z art. 316 k.p.c. i stosowanym w drodze analogii art. 363
§ 2 k.c., zwrot wzbogacenia istniejącego w chwili wyrokowania (zob. np.
postanowienie SN z 17 listopada 2022 r., I CSK 1540/22). Ubocznie należy jedynie
dodać, że zgodnie z art. 6 k.c. ciężar wykazania stopnia ewentualnego zużycia
nakładów poczynionych przez pozwanego spoczywał na nim. Stwierdzić jednak
wypada, w świetle treści motywów zaskarżonego orzeczenia, że pozwany nie
wykazał na tę okoliczność wystarczającej inicjatywy dowodowej.
Trafnie także Sąd Apelacyjny ocenił roszczenie odsetkowe powódki,
pod kątem terminu jego wymagalności. W orzecznictwie nie budzi wątpliwości,
że roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia staje się wymagalne w terminie,
w którym powinno być spełnione zgodnie z art. 455 k.c. (uchwała SN z 26 listopada
2009 r., III CZP 102/09, OSNC 2010, nr 5, poz. 75). Zobowiązanie z tytułu
bezpodstawnego wzbogacenia jest bezterminowe, zatem zwrot korzyści uzyskanej
z tego tytułu powinien nastąpić przy uwzględnieniu regulacji przewidzianej
w art. 455 k.c. – niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do zwrotu bezpodstawnego
wzbogacenia (zob. także np. uchwały SN z 6 marca 1991 r., III CZP 2/91, OSNCP
1991, nr 7, poz. 93, i z 2 czerwca 2010 r., III CZP 37/10, OSNC 2011, nr 1, poz. 2).
Dłużnik zobowiązany do zwrotu nienależnego świadczenia popada w opóźnienie
w jego spełnieniu po upływie terminu, w którym – wezwany do wykonania
zobowiązania z tego tytułu w najwcześniej możliwym terminie – powinien był
świadczenie spełnić (wyrok SN z 23 maja 2024 r., II CSKP 2019/22).
Właściwie zatem Sąd Apelacyjny wskazał, że niezbędna dla powstania stanu
wymagalności wierzytelności o zwrot nienależnego świadczenia przesłanka
aktualizuje się, gdy dłużnik po wezwaniu do zapłaty nie spełni tego świadczenia
w terminie oznaczonym w art. 455 k.c. (a zatem niezwłocznie po otrzymaniu
wezwania). Oczywiście, z uwagi na fakt, że z chwilą ustania konkubinatu jawi się
przesłanka nieosiągnięcia celu świadczenia (trwałego związku), o czym zresztą
była mowa powyżej, to uznać należy, że właśnie w tym momencie powstanie
zobowiązanie do zwrotu świadczenia nienależnego. Co więcej, skarżący zdaje się
I CSK 969/25
8
zapominać, że odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego
(art. 481 § 1 k.c.) są niezależne od woli dłużnika, a więc bez znaczenia pozostaje,
z jakiej przyczyny nie spełnił on tego świadczenia (w tym, czy kwestionuje swoje
zobowiązanie).
Pozostała problematyka zawarta w zagadnieniach prawnych
przedstawionych przez pozwanego w istocie stanowi polemikę z ustaleniami
faktycznymi poczynionymi przez Sądy meriti, a tym samym jest niedopuszczalna,
a wobec wyraźnego określenia tych okoliczności wraz z zestawieniem ich
z odpowiednimi środkami dowodowymi (m.in. zeznaniami świadków), w motywach
Sądu drugiej instancji, bezprzedmiotowe jest powtarzanie tych kwestii przez Sąd
Najwyższy.
Powołanie się na przesłankę przedsądu przewidzianą w art. 3989 § 1 pkt 2
k.p.c. wymaga natomiast wskazania przepisu prawa, którego wykładnia budzi
wątpliwości, określenia zakresu koniecznej wykładni, wykazania, że wątpliwości
interpretacyjne mają poważny charakter i wymagają zajęcia stanowiska przez Sąd
Najwyższy, a jeżeli podstawą wniosku w tym zakresie jest twierdzenie
o występujących w orzecznictwie sądowym rozbieżnościach wynikających
z dokonywania przez sądy różnej wykładni przepisu, konieczne jest wskazanie
rozbieżnych orzeczeń, dokonanie ich analizy i wykazanie, że rozbieżność wynika
z różnej wykładni przepisu (zob. np. postanowienia SN: z 15 października 2002 r.,
II CZ 102/02; z 28 marca 2007 r., II CSK 84/07; z 12 grudnia 2008 r., II PK 220/08;
z 24 lutego 2012 r., II PK 274/11; z 15 kwietnia 2021 r., IV CSK 617/20). Nie może
stanowić przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania jedynie przekonanie
skarżącej strony o „istotności” czy „ważności” problemu, który pojawia się na tle
konkretnego rozstrzygnięcia w postępowaniu przed sądem drugiej instancji ani nie
może sprowadzać się jedynie do polemiki ze stanowiskiem co do wykładni prawa
przyjętym przez ten sąd.
Tych wymagań wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
nie spełniał.
Skarżący potraktował zamiennie dwie powołane przesłanki przedsądu
zawarte w art. 3989 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c., do czego nie ma podstaw, szczególnie
I CSK 969/25
9
w sytuacji, gdy istnienie przesłanki przewidzianej w art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c.
zostałoby uzasadnione rozbieżnościami w orzecznictwie. Skoro bowiem na tle
wykładni przepisu powstały rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego,
to znaczy, że zajął on już stanowisko w tej kwestii i to nie jeden raz. Nie można
zatem budować w oparciu o te same wątpliwości istotnego zagadnienia prawnego,
które charakteryzuje się tym, że jest nowe, jeszcze nierozstrzygnięte przez Sąd
Najwyższy (zob. np. postanowienie z 15 grudnia 2016 r., I CSK 315/16). Sąd
Najwyższy natomiast powyżej odniósł się do podniesionych przez skarżącego
kwestii.
Z powyższych względów, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c., Sąd Najwyższy
odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, nie znajdując też okoliczności,
które w ramach przedsądu jest obowiązany brać pod uwagę z urzędu.
O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd Najwyższy orzekł na podstawie
art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 391 § 1 w zw. z art. 39821 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 w zw.
z § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października
2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r. poz.
1964 ze zm.).
[P.L.]
[a.ł]