I CSK 467/26
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Marta Romańska
25 czerwca 2026 r.
na posiedzeniu niejawnym 25 czerwca 2026 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa M. K.
przeciwko […] Samodzielnemu Publicznemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej
w P.
o zapłatę,
na skutek skargi kasacyjnej M. K.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu
z 5 czerwca 2025 r., I ACa 3163/23,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. odstępuje od obciążenia powódki kosztami postępowania
kasacyjnego na rzecz pozwanego.
[dr]
UZASADNIENIE
Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie
występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów
prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności
w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna
jest oczywiście uzasadniona (art. 3989 § 1 k.p.c.). Obowiązkiem skarżącego jest
sformułowanie i uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania
w nawiązaniu do powyższych przesłanek, a rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego
w kwestii przyjęcia bądź odmowy przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania
I CSK 467/26
2
wynika z oceny, czy okoliczności powołane przez skarżącego odpowiadają tym,
o których jest mowa w art. 3989 § 1 k.p.c.
Powódka wniosła o przyjęcie kasacji do rozpoznania z uwagi na
występowanie istotnego zagadnienia prawnego (art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c.), które
przedstawiła jako pytania: „czy na podstawie art. 278 § 1 k.p.c. sąd orzekający,
w sytuacji gdy dotychczas dopuszczone i przeprowadzone dowody z opinii biegłych
sądowych, nie pozwalają na sformułowanie jednoznacznych, kompleksowych
konkluzji, nie powinien obligatoryjnie dopuścić dowodu z opinii kolejnego biegłego
sądowego?’’; - „czy w świetle art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. sąd
oceniając w sposób kompleksowy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest
w istocie „najwyższym biegłym” w sprawie, a więc analizując sporządzone w toku
postępowanie opinie biegłych, zawierające różne stanowiska, wnioski, w tym te
przemawiające za uznaniem powództwa, ale sformułowane przez biegłego nie
z zakresu dyscypliny zasadniczej dla niniejszego postępowania, tj. chirurgii klatki
piersiowej, nie powinien przyjąć wniosków sformułowanych przez tego biegłego
w zakresie wskazanych błędów w przeprowadzonych procedurach medycznych
w czasie zabiegu, z którego powódka wywodzi zasadność sformułowanego
w sprawie roszczenia?".
Zgodnie z ustaloną linią orzecznictwa, powołanie się na
występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego jako na przesłankę
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania wymaga określenia problemu
o charakterze abstrakcyjnym, nierozstrzygniętego w dotychczasowym
orzecznictwie i wymagającego pogłębionej wykładni. Skarżący powinien to
zagadnienie sformułować oraz przedstawić argumentację jurydyczną
uzasadniającą tezę o możliwości rozbieżnych ocen prawnych w związku ze
stosowaniem przepisów, na tle których ono powstało. Zagadnienie powinno być
ponadto „istotne” z uwagi na wagę problemu interpretacyjnego, którego dotyczy dla
systemu prawa. Skoro jednak skarga kasacyjna jest wnoszona w konkretnej
sprawie, to zarówno charakter rozpoznawanego roszczenia, jak i ustalony przez
sądy meriti stan faktyczny, którym Sąd Najwyższy byłby związany (art. 3983 § 3
i art. 39813 § 2 k.p.c.), musi pozostawać w związku z przedstawionym przez
skarżącego zagadnieniem prawnym i pozwalać na jego rozstrzygnięcie.
I CSK 467/26
3
Sformułowane przez powódkę problemy nie stanowią istotnego zagadnienia
prawnego w znaczeniu przytoczonym powyżej, gdyż dotyczą okoliczności, które już
zostały wyjaśnione w orzecznictwie albo takich, które nie mają znaczenia dla
rozstrzygnięcia.
Sąd Najwyższy wielokrotnie wypowiadał się o tym, że sąd nie jest
zobowiązany dopuścić dowód z opinii kolejnych biegłych w każdym przypadku, gdy
strona uważa złożoną opinię za niekorzystną dla siebie (zob. np. wyroki: z 15 lutego
1974 r., II CR 817/73, z 18 lutego 1974 r., II CR 5/74, z 15 listopada 2001 r., II UKN
604/00, postanowienie Sądu Najwyższego z 11 maja 2021 r., I USK
60/21). Potrzeba powołania innego biegłego powinna zatem wynikać z okoliczności
sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii (por.
wyrok Sądu Najwyższego z 5 listopada 1974 r., I CR 562/74). Przy czym potrzebą
taką nie może być przeświadczenie strony, że dalsze opinie pozwolą na
udowodnienie korzystnej dla niej tezy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 27 czerwca
2001 r., II UKN 446/00, OSNP 2003, nr 7, poz. 182, z 29 listopada 2016 r., II PK
242/15).
W niniejszej sprawie sądy weryfikowały okoliczności przytoczone
w twierdzeniach powódki w oparciu o opinie główne i uzupełniające biegłych
lekarzy sądowych prof. dr hab. M. Z. specjalisty torakochirurga i dr A. K. oraz także
w oparciu o dwie wydane w postępowaniu przygotowawczym opinie prof. dr hab. T.
G., konsultanta krajowego z dziedziny torakochirurgii. Opinie te pozwoliły na
sformułowanie jednoznacznych konkluzji co do tego, że w procesie leczenia
powódki nie popełniono błędów diagnostycznych, terapeutycznych i
organizacyjnych, których następstwem byłoby przedłużające się leczenie i
uszczerbek na zdrowiu powódki. Opinie te, sporządzone w nawiązaniu do
dokumentacji medycznej powódki, wskazują na to, że etiologia zakażeń
ujawnionych u powódki w trakcie leczenia szpitalnego miała źródło we florze
endogennej lub wtórnie endogennej.
Sama ocena dowodów i będące jej konsekwencją ustalenia faktyczne nie
poddają się kontroli w postępowaniu kasacyjnym, gdyż nie mogą być objęte
podstawami skargi kasacyjnej (art. 3983 § 3 k.p.c.), a przy rozpoznawaniu sprawy
I CSK 467/26
4
Sąd Najwyższy jest związany podstawą faktyczną rozstrzygnięcia (art. 39813 § 2
k.p.c.). Z ustaleń dokonanych w niniejszej sprawie wynikało, że u powódki
występowały zaawansowane zmiany obturacyjne, deformacja struktur kostnych
klatki piersiowej, przemieszczenie serca na stronę prawą, nieprawidłowa anatomia
płuc (rozedmowe, nadmiernie napowietrzone płuco prawe oraz zmniejszone
objętościowo i znacznie uciśnięte przez żebra płuco lewe) oraz idiopatyczne
zapalenie śródmiąższowe o typie BOOP. W następstwie deformacji klatki piersiowej
oraz niedorozwoju płuca były znacznie zmniejszone parametry spirometryczne,
czyli wydolność oddechowa. Obniżenie tych wskaźników nie stanowiło
przeciwskazania do zabiegu, lecz stanowiło dodatkowy czynnik ryzyka wystąpienia
powikłań oddechowych.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że uszkodzenie ciała lub
rozstrój zdrowia stanowiące powikłanie (następstwo powikłania) związane
z podjętym leczeniem nie mogą być co do zasady postrzegane jako następstwo
nieudzielenia należytej informacji o tym powikłaniu. O zależności przyczynowej
pomiędzy nimi można mówić wtedy, gdyby istniały wystarczające podstawy do
przyjęcia, że w razie udzielenia pełniejszej informacji pacjent odmówiłby zgody na
świadczenie (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 5 lipca 2018 r., I CSK 550/17, z 19
czerwca 2019 r., II CSK 279/18; postanowienie Sądu Najwyższego z 9 października
2020 r., II CSK 51/20).
Roszczenie o zadośćuczynienie, będące następstwem naruszenia praw
pacjenta, o którym stanowi art. 4 ust. 1 ustawy z 6 listopada 2008 r. prawach
pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta oraz roszczenie o zadośćuczynienie
wynikające z art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. mają odrębny charakter
i dotyczą odpowiedzialności za odrębne czyny bezprawne. W pierwszej sytuacji
czyn bezprawny polega na zawinionym spowodowaniu uszkodzenia ciała lub
wywołaniu rozstroju zdrowia przez wadliwe leczenie, z kolei w drugim na
naruszeniu prawa pacjenta do informacji, niezależnie od ostatecznej skuteczności
przeprowadzonego zabiegu (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 29 maja
2007 r., V CSK 76/07, OSNC 2008, nr 7-8, poz. 91, z 3 grudnia 2009 r., II CSK
337/09, z 4 listopada 2016 r., I CSK 739/15, OSNC - ZD 2018, nr 2, poz. 29, z 5
lipca 2018 r., I CSK 550/17, i z 3 kwietnia 2019 r., II CSK 96/18).
I CSK 467/26
5
Sąd Najwyższy wyjaśniał już, że jeżeli w ramach przewidywalnych, choćby
nawet występujących rzadko, następstw zabiegu operacyjnego mieszczą się
komplikacje, które mają szczególnie niebezpieczny charakter dla zdrowia lub
zagrażają życiu, pacjent musi zostać o nich poinformowany. Natomiast nie
w każdym przypadku lekarz ma obowiązek informowania o wszelkich możliwych,
nawet poważnych skutkach zabiegu operacyjnego, niezależnie od rodzaju zabiegu
i prawdopodobieństwa ich wystąpienia. Zakres udzielanych pacjentowi informacji
uzależniony jest zatem od rodzaju zabiegu, w szczególności od tego czy w danym
wypadku za jego przeprowadzeniem przemawiają wskazania bezwzględne (chodzi
o zabieg ratujący życie), czy też wskazania względne lub czy jest to jedynie zabieg
o charakterze kosmetycznym. W sytuacji, w której zachodzi bezwzględna
konieczność operacji lekarz powinien wyjaśnić pacjentowi jedynie cel i rodzaj
operacji oraz zwykłe jej następstwa. Ze względu na samopoczucie i zdrowie
pacjenta nie powinien zapoznawać go z nietypowymi następstwami, nieobjętymi
normalnym ryzykiem podejmowanego zabiegu, które w szczególnych wypadkach
powikłań mogą wystąpić i prowadzić do nieodzyskania przez pacjenta pełnej
sprawności. Jeżeli operacja jest niezbędna dla ratowania życia chorego lekarz nie
powinien udzielać pacjentowi informacji o powikłaniach, które zdarzają się
niezmiernie rzadko, ponieważ mogłoby to wpłynąć ujemnie na psychikę chorego
i doprowadzić do pogorszenia stanu zdrowia, do bezpodstawnej odmowy wyrażenia
zgody na dokonanie zabiegu albo wręcz do zwiększenia ryzyka operacji (zob.
wyrok Sądu Najwyższego z 3 grudnia 2009 r., II CSK 337/09; postanowienie Sądu
Najwyższego z 22 lutego 2017 r., II CSK 552/16).
Udzielona informacja o typowych powikłaniach była zgodna z prawem.
Powódka została przyjęta do pozwanego szpitala celem korekcji ciężkiej wrodzonej,
asymetrycznej złożonej wady (deformacji) klatki piersiowej pod postacią klatki
piersiowej lejkowatej, ze znacznym zdeformowaniem lewej strony klatki piersiowej
i zrotowaniem mostka o 90 stopni. Zabieg ten miał na celu poprawę wydolności
oddechowej i zwiększenia objętości klatki piersiowej ze względu na stwierdzoną
przed zabiegiem zmniejszoną czynność parametrów oddechowych, zmniejszoną
objętość klatki piersiowej i znaczne przesunięcie serca w kierunku prawym.
Deformacja klatki piersiowej pacjentki stanowiła wskazanie do zabiegu z uwagi na
I CSK 467/26
6
zmiany medyczne, tj. zmiany rozedmowe i konieczność poprawy wydolności
oddechowej. Z kolei powódka decyzję o wyrażeniu zgody na przeprowadzenie
zabiegu podjęła z uwagi na oczekiwany pozytywny skutek kosmetyczny operacji.
Subiektywne zaś twierdzenia powódki o wyłącznie estetycznym charakterze
tego zabiegu nie wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego. Z akt sprawy
wynikało, że zabieg operacyjny miał charakter medyczny, gdyż powódka miała
wskazania medyczne do jego przeprowadzenia i z tego powodu została
zakwalifikowana do jego wykonania. Efekt estetyczny w tej sytuacji miał wystąpić
dodatkowo wskutek wykonania zabiegu operacyjnego. Osobiste względy powódki,
którymi kierowała się przy podjęciu decyzji co do poważnego zabiegu operacyjnego
są irrelewantne dla sprawy, gdyż okolicznością decydującą co do kwalifikacji tego
zabiegu były wskazania medyczne.
Powódka została poinformowana o przebiegu zabiegu operacyjnego
torakochirurgicznych i możliwym wystąpieniu normalnych, typowych powikłań.
Z oświadczenia tego wynikało, że powódka została pouczona w szczególności
o możliwości sztucznej wentylacji za pomocą respiratora, zastosowaniu leków lub
czynności medycznych w celu prawidłowego leczenia, jak i o możliwości dojścia
powikłań w postaci nadmiernego krwawienia, porażenia przepony, niedowładu lub
porażenia struny głosowej, objawów Homera, zaburzeń gojenia się rany, stanów
zapalnych w jamie opłucnej lub śródpiersiu, krwiaków w okolicy rany. Ponadto
powódka oświadczyła, że nie ma żadnych dodatkowych pytań i została
wyczerpująco poinformowana w zakresie ryzyka pooperacyjnego i ewentualnych
jego powikłań.
Powódka wyraziła świadomą zgodę na zabieg operacyjny 21 listopada
2013 r. Wystąpienie zaś rzadkich powikłań nie jest równoznaczne z brakiem
należytej informacji o możliwych skutkach zabiegu. Udzielona zgoda pacjenta
w sytuacji zabiegu terapeutycznego obejmuje również ryzyko wystąpienia
szczególnych a nawet rzadko występujących powikłaniach. Nie jest możliwe
poinformowanie o wszystkich następstwach zabiegu operacyjnego, których nie da
się przewidzieć bądź mają charakter wyjątkowy. Ponadto, powódka miała obniżone
znacząco parametry spirometryczne, co stanowiło dodatkowe obciążenie co do
I CSK 467/26
7
wystąpienia powikłań oddechowych, jednak nie było przeciwskazaniem do
wykonania tego zabiegu.
W związku z tym brak jest podstaw do przyjęcia, że poinformowana o ryzyku
tego rzadkiego powikłania, powódka odmówiłaby zgody na tę operację. Udzielenie
takiej informacji w żaden sposób nie wpłynęłoby na bieg zdarzeń, a tym samym nie
ma podstaw do obciążenia szpitala odpowiedzialnością za doznany uszczerbek na
zdrowiu (por. wyroki Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 2007 r., II CSK 2/07, OSP
2009, z. 1, poz. 6 i z dnia 5 lipca 2018 r., I CSK 550/17; wyrok Sądu Najwyższego
z 19 czerwca 2019 r., II CSK 279/18).
W ocenie powódki skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (art. 3989
§ 1 pkt 4 k.p.c.) z uwagi na oddalenie powództwa mimo znacznego rozmiaru
i stopnia krzywdy oraz cierpień, jakich doznała powódka podczas pobytu od 18
listopada 2013 r. do 31 stycznia 2014 r. w pozwanym szpitalu.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że uzasadnienie
oczywistej zasadności skargi kasacyjnej jako przesłanki jej przyjęcia do
rozpoznania wymaga powołania się na kwalifikowaną postać naruszenia
zaskarżonym orzeczeniem przepisów prawa materialnego lub procesowego oraz
przeprowadzania wywodu zmierzającego do jego wykazania. Oczywistość
naruszenia ma miejsce wówczas, gdy jest ono widoczne prima facie, przy
wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej, bez potrzeby wchodzenia
w szczegóły czy dokonywania pogłębionej analizy tekstu wchodzących w grę
przepisów i doszukiwania się ich znaczenia. O przyjęciu skargi kasacyjnej do
rozpoznania decyduje przy tym stwierdzenie, że zarzucane i wywiedzione
w skardze oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub
procesowego przez sąd, spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego
orzeczenia. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie zachodzi.
Wbrew twierdzeniom skarżącej z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia
wynika, że Sąd Apelacyjny oddalił jej apelację uznając, że nie ma podstaw do
obciążenia pozwanej odpowiedzialnością za następstwa operacji, gdyż w trakcie jej
przeprowadzania i następnie leczenia powódki nie doszło do błędu medycznego.
Rozstrój zdrowia powódki był spowodowany powikłaniami pooperacyjnymi, których
I CSK 467/26
8
opanowanie wiązało się z przedłużającym się leczeniem i cierpieniem powódki, lecz
przebiegało z zachowaniem obowiązujących pozwanego w takich przypadkach
procedur medycznych. Skoro personel pozwanego nie popełnił błędu medycznego
przy leczeniu powódki, to brak było podstaw do przypisania odpowiedzialności
pozwanemu za rzadkie następstwa operacji.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 3989 § 1 i 2 k.p.c.,
orzeczono jak w postanowieniu. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie
art. 102 k.p.c., odstępując od obciążenia skarżącej kosztami postępowania
wywołanymi skargą. Sąd Najwyższy miał przy tym na względzie sytuację osobistą
i majątkową skarżącej, jak również przedmiot postępowania w sprawie i przyczyny
wystąpienia z roszczeniem.
Marta Romańska
[dr]