I CSK 4417/23
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Dariusz Pawłyszcze
10 września 2025 r.
na posiedzeniu niejawnym 10 września 2025 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa K.W.
przeciwko S. w W.
o zapłatę,
na skutek skargi kasacyjnej K.W.
od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 14 czerwca 2023 r., I ACa 1122/22,
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
(G.G.)
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 28 kwietnia 2022 r., I C 139/21, Sąd Okręgowy we Wrocławiu
oddalił powództwo członka spółdzielni przeciwko spółdzielni mieszkaniowej
o zadośćuczynienie 75 000 zł za naruszenie jej dóbr osobistych oraz
odszkodowanie 3287,69 zł.
Wyrokiem zaskarżonym skargą kasacyjną Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
oddalił apelację członka spółdzielni. Sąd wskazał, że Sąd Okręgowy dokonał
prawidłowych ustaleń faktycznych w kwestionowanym w apelacji zakresie i nie
naruszył dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. W sprawie nie zachodzi nieważność
postępowania na podstawie art. 379 pkt 5 k.p.c. ponieważ członek spółdzielni,
reprezentowany przez pełnomocnika, uczestniczył aktywnie na każdym etapie
postępowania.
I CSK 4417/23
2
Następnie Sąd wskazał, że roszczenie oparte na art. 23, 24 i 448 k.c. nie
może zostać uwzględnione z uwagi na brak bezprawności. Podkreślił, że zły stan
budynku spółdzielni nie rodzi sam z siebie odpowiedzialności spółdzielni. Na stan
techniczny budynku miało jego naturalne zużycie związane z upływem czasu od
jego wybudowania w 1965 roku, a także okoliczności zewnętrzne, które pogorszyły
stan tego obiektu. Sam fakt zarządzania budynkiem, którego technologia, a tym
samym parametry, znacząco odbiegają od aktualnych wymagań dla tego rodzaju
obiektów, nie może rodzic odpowiedzialności podmiotu zarządzającego. Te wnioski
potwierdza również decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który
umorzył w całości postępowanie w przedmiocie sprawdzenia, czy zarządca obiektu
mieszkalnego utrzymuje budynek w należytym stanie technicznym oraz czy
budynek ten spełnia podstawowe warunki bezpieczeństwa, higieniczno-zdrowotne
oraz odpowiednią izolacyjność cieplną przegród budowlanych. Niezależnie od
powyższego należy zwrócić uwagę, że pozwana spółdzielnia wykonała szereg prac
remontowych, jednak środki na remonty są ograniczone i spółdzielnia winna
wydatkować je w sposób równomierny wobec wszystkich mieszkańców budynku.
Dodatkowo należy wskazać na postawę członka spółdzielni, który swoim
zachowaniem utrudniał podjęcie stosownych działań w celu rozwiązania problemu.
Powodowy członek spółdzielni, domagając się usunięcia usterek, jednocześnie
odmawiał współpracy ze spółdzielnią, m.in. przez zaniechanie udostępnienia lokalu,
co uniemożliwiło weryfikację stanu technicznego i przyczyn ewentualnych usterek,
które mogły leżeć także po stronie użytkownika lokalu. Członek spółdzielni nie
wykazał również związku przyczynowego pomiędzy stanem budynku a
ewentualnym uszczerbkiem na zdrowiu, czy jego zagrożeniem. Złożona
dokumentacja wskazuje jedynie na na liczne schorzenia, lecz brak dowodów na ich
związek ze stanem mieszkań w budynku.
Następnie Sąd Apelacyjny podniósł, że nie można traktować jako dobra
osobistego prawa do korzystania z mieszkania odpowiadającego standardom tego
typu lokali. Z art. 75 Konstytucji RP wynika, iż władze publiczne prowadzą politykę
sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, w szczególności
przeciwdziałają bezdomności, wspierają rozwój budownictwa socjalnego oraz
popierają działania obywateli zmierzające do uzyskania własnego mieszkania.
I CSK 4417/23
3
Jednakże realizacja tego obowiązku następuje przez odpowiednie stosunki
cywilnoprawne. Zatem egzekwowanie tego prawa spoczywało na członku
spółdzielni, który powinien egzekwować od spółdzielni odpowiednie działania
w ramach łączącego ją ze spółdzielnią stosunku cywilnoprawnego. Prawo do
korzystania z mieszkania odpowiadającego standardom dla tego typu lokali, jako
nie mające charakteru dobra osobistego, nie mogło stanowić podstawy do
zasądzenia zadośćuczynienia i odszkodowania na gruncie art. 448 oraz 23 k.c.
Powodowy członek spółdzielni zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego skargą
kasacyjną i wniósł o jej przyjęcie do rozpoznania ze względu na oczywistą
zasadność skargi kasacyjnej. Jako uzasadnienie wskazała, że w sprawie doszło
bowiem do bezpodstawnego oddalenia przez Sąd Okręgowy większości, o ile nie
całości, wniosków dowodowych, wskazanych w uzasadnieniu merytorycznym tej
skargi, które to uchybienia były kwestionowane już w apelacji i nie spotkały się
z adekwatnym stanowiskiem Sądu Apelacyjnego w zaskarżonym orzeczeniu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Jako uzasadnienie wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania wskazano
oczywistą zasadność skargi kasacyjnej. Przewidziana w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
oczywista zasadność skargi kasacyjnej zachodzi wówczas, gdy z jej treści, bez
potrzeby głębszej analizy oraz szczegółowych rozważań, wynika, że przytoczone
podstawy kasacyjne uzasadniają uwzględnienie skargi. Skarga kasacyjna nie
spełnia powyższego kryterium.
Należy podkreślić, że Sąd Apelacyjny szczegółowo i trafnie uzasadnił
dlaczego nie uznał zarzutów dotyczących pominięcia wniosków dowodowych
powódki. Zbędność dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu budownictwa
wynika stąd, że sam stan lokalu powódki był bez znaczenia, wobec tego, że
przedmiotem oceny są działania pozwanego w zakresie utrzymywania budynku,
a nie stan budynku, zależny również od innych czynników. Natomiast dowód z
opinii biegłego sądowego z zakresu medycyny byłby istotny pod warunkiem
ustalenia odpowiedzialności spółdzielni za stan lokalu, co jednak nie nastąpiło.
I CSK 4417/23
4
Skarżąca nie wykazała, że zagrzybienie mieszkania spowodowane było działaniami
bądź zaniechaniem spółdzielni.
Nawet w przypadku odpowiedzialności spółdzielni mieszkaniowej za obecny
stan budynku naruszenie obowiązków w zakresie utrzymania budynku w należytym
stanie nie jest naruszeniem dobra osobistego i powództwo o zadośćuczynienie
podlegało oddaleniu bez potrzeby jakiegokolwiek postępowania dowodowego. Co
do żądania odszkodowania poszkodowany nie musi wskazywać podstawy prawnej
i obowiązkiem sądu jest ocena faktów przytoczonych przez poszkodowanego
w świetle właściwych przepisów. Jednak skarga kasacyjna nie została oparta na
zarzucie naruszenia prawa materialnego. Pominięcie dowodów na okoliczności
uznane przez sąd za nieistotne jest naruszeniem prawa materialnego, a nie
przepisów postępowania, jeżeli wbrew tezie sądu drugiej instancji okoliczności te
jednak są istotne w świetle prawa materialnego.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 k.p.c.
oddalił wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania.
Sąd Najwyższy oddalił wniosek pozwanego o przyznanie od skarżącej
kosztów zastępstwa w postępowaniu kasacyjnym. W orzecznictwie Sądu
Najwyższego przyjmuje się, że w sytuacji gdy skarga kasacyjna albo odpowiedź na
skargę kasacyjną nie zawiera zarzutów czy argumentów istotnych z perspektywy
oceny prawnej dokonywanej przez Sąd Najwyższy, to koszty związane
z odpowiedzią na skargę nie mogą być uznane za koszty celowej obrony.
Odpowiedź na skargę kasacyjną zawiera trzy zdania, nie podano w niej
jakichkolwiek argumentów na rzecz odrzucenia lub oddalenia skargi kasacyjnej w
całości. Z tych względów brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku o
zasądzenie na rzecz pozwanej kosztów zastępstwa adwokackiego w postępowaniu
kasacyjnym.
(G.G.))
[SOP]
I CSK 4417/23
5