I CSK 3934/23
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Dariusz Pawłyszcze
25 listopada 2025 r.
na posiedzeniu niejawnym 25 listopada 2025 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa G. sp. z o.o. w W.
przeciwko Miastu i Gminie M.
o zapłatę,
na skutek skargi kasacyjnej G. sp. z o. o. w W.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 30 stycznia 2023 r., I AGa 172/21,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. zasądza od G. sp. z o.o. na rzecz Miasta i Gminy M. 7500
(siedem tysięcy pięćset) zł kosztów postępowania kasacyjnego.
(G.G.)
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 13 lipca 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił powództwo
wykonawcy przeciwko inwestorowi, w tym o zapłatę 1 885 673,63 zł tytułem zwrotu
sumy pobranej przez inwestora z gwarancji ubezpieczeniowej, wykupionej przez
wykonawcę, wbrew warunkom łączącej strony umowy o roboty budowlane, oraz
o zapłatę 385 762,33 zł tytułem odsetek od sumy 1 885 673,63 zł (razem
2 271 435,96 zł). Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z 10 marca 2017 r. oddalił
apelację wykonawcy. Sąd drugiej instancji uznał, że umowa stron wygasła per facta
concludentia, a tym samym inwestorowi nie przysługiwała kara umowna, zapłacona
przez gwaranta, za odstąpienie od umowy z przyczyn obciążających wykonawcę.
Jednak wykonawca dochodził zapłaty sumy wypłaconej przez gwaranta tytułem
I CSK 3934/23
2
bezpodstawnego wzbogacenia inwestora, a suma ta może przysługiwać
zlecającemu gwarancję co najwyżej tytułem naprawienia szkody.
Na skutek skargi kasacyjnej powodowego wykonawcy Sąd Najwyższy
wyrokiem z 23 października 2019 r. uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej
apelację, tj. co do sumy 2 271 435,96 zł z odsetkami. Sąd Najwyższy wskazał,
że roszczenie wykonawcy motywowane faktem spełnienia przez gwaranta
świadczenia na rzecz beneficjenta gwarancji (pozwanego inwestora) w warunkach,
gdy było ono bezpodstawnie przez niego uzyskane, może być traktowane jako
szkoda wykonawcy. W ocenie Sądu Najwyższego nie jest też wykluczone, aby
w tych okolicznościach wykonawca mógł się domagać zwrotu tego uzyskanego
przez inwestora bez podstawy prawnej świadczenia na podstawie przepisów
o bezpodstawnym wzbogaceniu, skoro inwestor uzyskał w ten sposób korzyść
z realizacji gwarancji, mimo braku spełnienia warunków materialnych
uzasadniających przesunięcie majątkowe pomiędzy inwestorem i wykonawcą. Sąd
Najwyższy uznał, że chociaż zakład ubezpieczeń spełniając świadczenie
gwarancyjne doprowadził do umorzenia własnego zobowiązania wynikającego
z umowy pomiędzy nim a wykonawcą (zleceniodawcą gwarancji), to równocześnie
w ten sposób doszło do zarachowania tego świadczenia przez inwestora na poczet
świadczenia wykonawcy ze stosunku podstawowego, którym była umowa o roboty
budowlane.
Zasadniczą przyczyną uwzględnienia skargi kasacyjnej był błąd sądów obu
instancji w zakresie wykładni norm prawa materialnego tworzących instytucję
bezpodstawnego wzbogacenia. Polegał on na uznaniu, że nie została spełniona -
przez wypłatę świadczenia gwarancyjnego na rzecz inwestora - przesłanka
zubożenia strony powodowej. W tym kontekście Sąd Najwyższy zauważył, że nie
były ustalane żadne okoliczności faktyczne pozwalające ocenić jaki charakter miała
gwarancja ubezpieczeniowa udzielona przez ubezpieczyciela na podstawie umowy
z wykonawcą, a same zapisy umowy zawartej przez strony nie są wystarczające
dla dokonania ocen prawnych istotnych dla podjęcia rozstrzygnięcia. Te braki w
zakresie ustaleń nie pozwalały także na ocenę, jaka może być podstawa materialna
dochodzonego przez wykonawcę świadczenia zwrotnego. Jednak niezależnie od
tego, która z podstaw zostanie przyjęta, świadczenie gwarancyjne, o ile zostało
I CSK 3934/23
3
uzyskane przez inwestora bez merytorycznych podstaw, podlega zwrotowi na rzecz
wykonawcy.
Po wyroku Sądu Najwyższego Sąd Apelacyjny przekazał sprawę Sądowi
Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Wyrokiem z 26 lutego 2021 r. Sąd
Okręgowy w Krakowie zasądził od inwestora na rzecz wykonawcy 2 262 446,72 zł
z odsetkami od 30 stycznia 2015 r. i w pozostałej części powództwo oddalił.
Wyrokiem zaskarżonym niniejszą skargą kasacyjną Sąd Apelacyjny
w Krakowie, na skutek apelacji inwestora, oddalił powództwo w całości.
Sąd Apelacyjny ustalił, że powód jako wykonawca i pozwany jako inwestor
zawarli 12 grudnia 2011 r. umowę o roboty budowlane. Na mocy umowy o
udzielenie gwarancji ubezpieczeniowej, zawartej przez wykonawcę z
ubezpieczycielem, inwestor uzyskał gwarancję ubezpieczyciela zapłaty swoich
wszelkich roszczeń wobec wykonawcy, powstałych w okresie od 12 grudnia 2011 r.
do 12 października 2013 r., do sumy 1 885 672,63 zł, jeżeli staną się w tym czasie
wymagalne, a nie zostaną spełnione przez wykonawcę. Z dniem wypłaty
świadczenia gwarancyjnego ubezpieczyciel nabywał roszczenie zwrotne wobec
wykonawcy obejmujące sumę wypłaty, powiększoną o koszty realizacji gwarancji
oraz o odsetki ustawowe. Wykonawca zobowiązał się nieodwołalnie i
bezwarunkowo zapłacić gwarantowi tę sumę w terminie 7 dni od doręczenia mu
wezwania do zapłaty.
Inwestor zażądał od gwaranta wypłaty gwarancji powołując się przy tym na
nienależyte wykonywanie umowy. Inwestor wskazał na niewłaściwe wykonanie
zobowiązania, które miało polegać na składanych w ramach procedury
przetargowej nieprawdziwych danych o kondycji finansowej i majątkowej
wykonawcy oraz możliwości technicznych w zakresie terminowego oraz jakościowo
właściwego zrealizowania przedmiotu umowy. Mimo wezwań ze strony
zamawiającego o przyspieszenie postępu prac wykonawca nie realizował swoich
zobowiązań w stosunku do zamawiającego. Należy zatem uznać, że zamawiający
miał wszelkie podstawy by domagać się wypłaty gwarancji z tytułu nienależytego
wykonania umowy.
I CSK 3934/23
4
W toku wykonywania umowy wierzyciele wykonawcy złożyli wnioski
o ogłoszenie jego upadłości, co skutkowało wszczęciem postępowania
upadłościowego. Inwestor 14 listopada 2012 r. złożył wykonawcy oświadczenie
o odstąpieniu od umowy powołując się na wszczęcie postępowania
upadłościowego. Postępowanie zostało jednak umorzone z uwagi na cofnięcie
wniosków przez wierzycieli, którzy zostali zaspokojeni przez wykonawcę.
Następnie inwestor i podwykonawca ponownie złożyli wnioski o ogłoszenie
upadłości wykonawcy i postanowieniem z 12 grudnia 2013 r. została ogłoszona
upadłość wykonawcy, jednak 31 lipca 2014 r. postępowanie upadłościowe zostało
umorzone z uwagi na brak majątku upadłego, który pozwoliłby na zaspokojenie
kosztów postępowania.
Na wypadek uznania, że wykonawcy przysługuje dochodzona wierzytelność,
inwestor w toku procesu, 18 października 2021 r, złożył oświadczenie o potrąceniu
z dochodzoną wierzytelnością swojej wierzytelności w wysokości 5 703 721,84 zł
z tytułu nienależytego wykonania umowy o roboty budowlane.
Sąd drugiej instancji uznał, że złożenie wniosku o wypłatę świadczenia
gwarancyjnego przez ubezpieczyciela w wysokości 1 885 673,63 zł miało swoją
uzasadnioną podstawę i z tej przyczyny powództwo podlegało oddaleniu. Ponadto
wykonawca nie wykazał poniesienia szkody, która wynikałaby przyczynowo
z wypłaty inwestorowi świadczenia przez gwaranta, gdyż wykonawca nie zwrócił
gwarantowi sumy wypłaconej inwestorowi. Nawet gdyby gwarant wystąpił
w przyszłości z roszczeniem regresowym w stosunku do wykonawcy, mógłby on
skutecznie uchylić się od jego spełnienia podnosząc zarzut przedawnienia.
Wykonawca wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania ze względu
na:
1. wystąpienie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego: czy zleceniodawcy
gwarancji przysługuje wobec beneficjenta gwarancji roszczenie o zapłatę
bezpodstawnie wypłaconej sumy gwarancji, jeżeli zleceniodawca gwarancji nie
uiścił jeszcze tej sumy gwarantowi;
2. oczywistą zasadność skargi przez uwzględnienie zarzutu potrącenia
dochodzonej wierzytelności mimo niewymagalności roszczenia objętego
I CSK 3934/23
5
potrąceniem, a także naruszeniem następujących przepisów prawa materialnego
i procesowego:
- art. 386 § 4 k.p.c. w zw. z art. 3983 § 3 k.p.c. oraz w zw. z art. 176 ust 1
Konstytucji poprzez poczynienie przez Sąd Apelacyjny ustaleń dotyczących
zasadności istnienia wierzytelności zamawiającego objętej oświadczeniem
o potrąceniu;
- art. 65 § 1 k.c. w zw. z § 1 umowy o udzielenie gwarancji
ubezpieczeniowej;
- art. 471 k.c. w sytuacji, gdy odpowiedzialność zamawiającego względem
wykonawcy kształtowała się na podstawie stosunku umownego;
- art. 361 § 1 k.c. poprzez błędną jego wykładnie w zw. z art. 471 k.c.
polegającą na bezpodstawnym przyjęciu, że brak zapłaty przez wykonawcę
żądanej przez gwaranta kwoty oraz dotychczasowe niedochodzenie tego
roszczenia przez gwaranta na drodze sądowej od wykonawcy niweczy fakt
„poniesienia" szkody;
- art. 5 k.c., art. 117 § 1 i 2 k.c. oraz art. 123 § 1 pkt 2 k.c. w konsekwencji
nieuprawnionego uznania, że wykonawca z uwagi na upływ terminu przedawnienia
mógłby skutecznie uchylić się od spełnienia wierzytelności na rzecz gwaranta.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Jeżeli beneficjent gwarancji realizuje gwarancję z naruszeniem umowy
łączącej go ze zleceniodawcą gwarancji, to na podstawie art. 471 k.c. odpowiada
za szkodę wynikłą z naruszenia umowy. Tą szkodą co do zasady będzie suma
wypłacona przez gwaranta, którą to sumę zleceniodawca gwarancji powinien
zwrócić gwarantowi. Jeżeli nie są spełnione warunki odpowiedzialności z art. 471
k.c., to beneficjent gwarancji jest bezpodstawnie wzbogacony, jeżeli suma
wypłacona przez gwaranta nie przysługiwała beneficjentowi na mocy umowy
łączącej go ze zleceniodawcą gwarancji. Okoliczność, czy beneficjent rzeczywiście
zwrócił gwarantowi wypłaconą sumę, nie jest istotna. Artykuł 405 k.c. ustanawia
obowiązek wzbogaconego wydania korzyści uzyskanej bez podstawy prawnej, a
I CSK 3934/23
6
nie obowiązek zrekompensowania zubożenia. Także w przypadku
odpowiedzialności na podstawie art. 471 k.c. zwrócenie gwarantowi wypłaconej
gwarancji nie jest istotne. Szkodą zleceniodawcy jest dług wobec gwaranta.
Ewentualne późniejsze przedawnienie się tego długu nie ma wpływu na
odpowiedzialność beneficjenta gwarancji za realizację gwarancji wbrew umowie.
Zatem co do zasady powodowemu wykonawcy przysługuje roszczenie przeciwko
inwestorowi o zwrot sumy gwarancji i w tym zakresie uzasadnienie zaskarżonego
wyroku jest błędne.
Jednak Sąd odwoławczy jako przyczynę oddalenia powództwa wskazał
także swoją ocenę, że inwestor nie naruszył umowy realizując gwarancję, a suma
gwarancji pokryła szkodę inwestora wynikłą z niewykonywania przez wykonawcę
zamówionych robót budowlanych. Szkodą tą była różnica wynagrodzenia
zapłaconego wykonawcom zastępczym i niewypłaconej wykonawcy części jego
wynagrodzenia. Skarżący podważał skuteczność oświadczenia o potrąceniu tej
wierzytelności inwestora, lecz skuteczność potrącenia nie jest istotna, ponieważ
wierzytelność inwestora wobec wykonawcy o odszkodowanie wygasła do sumy
gwarancji przez zrealizowanie gwarancji. Oświadczenie o potrąceniu zostało
złożone tylko na wypadek uznania, że suma wypłacona przez gwaranta nie
naprawiła szkody inwestora do wysokości gwarancji. Przy tym prawidłowość
obliczenia przez inwestora wysokości swojej szkody nie jest przedmiotem wniosku
o przyjęcie skargi do rozpoznania. Inwestor obliczył swoją szkodę na 5 703 721,84
zł, a do uznania zaskarżonego wyroku za odpowiadający prawu, mimo częściowo
błędnego uzasadnienia, wystarcza szkoda w wysokości 1 885 672,63 zł.
Dlatego Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. odmówił przyjęcia
skargi kasacyjnej do rozpoznania.
Na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. pozwanemu przysługuje od skarżącego
zwrot kosztów postepowania kasacyjnego w wysokości stawki minimalnej
określonej w stosowanym odpowiednio § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Min.
Sprawiedl. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
I CSK 3934/23
7
(G.G.)
[SOP]