I CSK 1073/25
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Monika Koba
17 lipca 2026 r.
na posiedzeniu niejawnym 17 lipca 2026 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa A.T. i K.T.
przeciwko Bank spółce akcyjnej w W.
o zapłatę i ustalenie ewentualnie o ustalenie,
na skutek skargi kasacyjnej A.T. i K.T.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku
z 17 października 2024 r., I ACa 1545/23,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. kosztami postępowania kasacyjnego obciąża powódki,
pozostawiając ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi
sądowemu.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 17 października 2024 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił
apelację powódek A.T. i K.T. od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie z 22 maja
2023 r., którym oddalone zostało ich powództwo skierowane przeciwko Bank
spółce akcyjnej w W. o zapłatę i ustalenie ewentualnie o ustalenie.
Orzeczenie to zostało zaskarżone skargą kasacyjną przez powódki A.T. i
K.T.
I CSK 1073/25
2
Skarżące we wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania powołały się na
przesłankę z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
Ich zdaniem skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona z uwagi na
naruszenie przez Sąd art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny błędnie bowiem nie
zastosował orzecznictwa ukształtowanego na tle umów kredytu denominowanego
lub indeksowanego do waluty obcej i nie wziął pod uwagę, że abuzywność klauzuli
kursowej skutkuje nieważnością umowy błędnie oceniając zgromadzony w sprawie
materiał dowodowy. Brak jest bowiem dowodów i prawidłowych ustaleń faktycznych
stwierdzających, że kredytobiorcy negocjowali kursy wymiany walut w sytuacji, gdy
spłacali swoje zobowiązania kredytowe względem Banku z rachunku
prowadzonego w złotych. W tym przypadku to Bank dokonywał tych przeliczeń
samodzielnie bez żadnych obiektywnych kryteriów jakie mogłyby wynikać z umowy.
Ta okoliczność nakazuje przyjąć, że umowa jest nieważna bowiem druga strona
stosunku zobowiązaniowego nie może samodzielnie decydować o zobowiązaniu
drugiej strony.
Pozwany w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o odmowę przyjęcia jej
do rozpoznania i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, którego
rozpoznanie przez Sąd Najwyższy musi być uzasadnione względami o szczególnej
doniosłości, wykraczającymi poza indywidualny interes skarżącego, a mającymi
swoje źródło w interesie publicznym. Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy
przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne
zagadnienie prawne, potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne
wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi
nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Sąd
Najwyższy w ramach przedsądu bada tylko wskazane w skardze kasacyjnej
okoliczności uzasadniające jej przyjęcie do rozpoznania, a nie podstawy kasacyjne
i ich uzasadnienie. Cel wymagania określonego w art. 3984 § 2 k.p.c. może być
osiągnięty tylko przez powołanie i uzasadnienie istnienia przesłanek o charakterze
I CSK 1073/25
3
publicznoprawnym, które będą mogły stanowić podstawę oceny skargi kasacyjnej
pod kątem przyjęcia jej do rozpoznania.
Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego przez oczywistą
zasadność skargi kasacyjnej (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.) należy rozumieć sytuację,
w której skarga jest uzasadniona w sposób ewidentny, wskazując na rażące
i poważne uchybienia zaskarżonego orzeczenia, które są możliwe do stwierdzenia
bez konieczności prowadzenia bardziej złożonych rozumowań. Jedynie w takim
wypadku możliwa jest kontrola prawomocnego orzeczenia sądu drugiej instancji
w postępowaniu kasacyjnym. Obciążenie go oczywistą i istotną wadą wskazuje, że
usunięcie tego orzeczenia z obrotu leży w interesie publicznym – a tym samym, że
może dojść do realizacji celu skargi kasacyjnej, jako nadzwyczajnego środka
zaskarżenia (tak np. Sąd Najwyższy w postanowieniach z 10 kwietnia 2013 r., III
CSK 67/13, niepubl. i z 29 września 2017 r., V CSK 162/17, niepubl.). Przesłanką
przyjęcia skargi kasacyjnej nie jest oczywiste naruszenie konkretnego przepisu
prawa materialnego lub procesowego, lecz sytuacja, w której naruszenie to
spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia zob. m.in.
postanowienie Sądu Najwyższego z 8 października 2015 r., IV CSK 189/15,
niepubl. i przywołane tam orzecznictwo).
Bliższa analiza uzasadnienia wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do
rozpoznania nie pozwala przyjąć, by była ona – w powyższym rozumieniu –
oczywiście uzasadniona. Motywacja wniosku powielającego zarzuty przytoczone
w podstawach kasacyjnych bez wykazania ich kwalifikowanego charakteru
wskazuje, że powódki traktują skargę kasacyjną nie jako nadzwyczajny środek
zaskarżenia, a jako instrument pozwalający im na kwestionowanie
niesatysfakcjonującego je rozstrzygnięcia w trzeciej instancji, któremu to celowi
postępowanie kasacyjne nie służy.
Sąd odwoławczy sporządził szczegółowe uzasadnienie, rozważył wszelkie,
niezbędne okoliczności sprawy. Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty
naruszenia prawa materialnego i procesowego, w konfrontacji z treścią
uzasadnienia sądu drugiej instancji i przyjętego przez niego kierunku
I CSK 1073/25
4
rozstrzygnięcia sprawy, świadczą o polemicznym charakterze stanowiska,
zaprezentowanego przez skarżące.
Z poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych wynika, że spór dotyczy
umowy kredytu walutowego a nie denominowanego ( indeksowanego) do CHF,
których dotyczą orzeczenia przytaczane we wniosku o przyjęcie skargi do
rozpoznania. Z podstawy faktycznej zaskarżonego orzeczenia wynika także, że na
podstawie umowy doszło do przelania kwoty kredytu w CHF na rachunek walutowy,
a spłata miała odbywać się z rachunku walutowego co miało miejsce w okresie od
daty zawarcia umowy ( 7 lutego 2007 r.) do 10 grudnia 2012 r. Po zawarciu na
wniosek kredytobiorców aneksu do umowy spłata w okresie od 10 grudnia 2012 r.
do 10 stycznia 2018 r. miała miejsce w PLN po kursie indywidualnie uzgodnionym
(negocjowanym), a od 12 lutego 2018 r. kredytobiorcy powrócili do spłat w CHF.
Ustalono także, że kredytobiorcy byli świadomi ryzyka kursowego.
Kwestionując przeprowadzoną przez Sądy meriti ocenę zgromadzonego
w sprawie materiału dowodowego i na tej podstawie formułując zarzuty naruszenia
prawa materialnego skarżące pominęły, że skarga kasacyjna jest instrumentem
prawidłowości stosowania prawa przez sądy, a nie służy do kontroli ustaleń
faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia. W postępowaniu
kasacyjnym Sąd Najwyższy jest związany podstawą faktyczną zaskarżonego
orzeczenia, a kwestionowanie przeprowadzonej przez sąd oceny zgromadzonego
w sprawie postępowania dowodowego jest niedopuszczalne ( art. 3983 § 3 i 39813 §
2 k.p.c.). Nie można zatem przenosić do postępowania kasacyjnego sporów
dotyczących stanu faktycznego, gdyż jego ustalenie należy do sądów meriti, a Sąd
Najwyższy nie ma w tym zakresie żadnych, ustrojowych ani procesowych
kompetencji (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 14 stycznia 2000 r., I CKN
1169/99, OSNC 1169/99, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 139 oraz postanowienie Sądu
Najwyższego z 18 lipca 2014 r., IV CSK 671/13, niepubl.). Podstawą przyjęcia
skargi kasacyjnej do rozpoznania nie mogą być zatem kwestie dotyczące błędnej -
w ocenie skarżących - oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Są to bowiem zagadnienia usuwające się od kontroli sądu kasacyjnego. Skarżące
zasad tych nie respektują odwołując się we wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej
do rozpoznania i w zarzutach skargi wprost do art. 233 § 1 k.p.c.
I CSK 1073/25
5
W konsekwencji argumentacja przytoczona we wniosku nie wykazuje tezy,
że zaskarżone orzeczenie stanowi konsekwencję kardynalnych błędów w zakresie
stosowania prawa procesowego i materialnego, których efektem jest orzeczenie
oczywiście wadliwe.
Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.
odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, nie znajdując też okoliczności,
które w ramach przedsądu jest obowiązany brać pod uwagę z urzędu.
O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd Najwyższy orzekł na podstawie
art. 108 § 1 w zw. z art. 391 § 1 i w zw. z art. 39821 k.p.c. obciążając nimi powódki
zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sporu i pozostawiając ich
szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu.
(M.M.)
[SOP]