I CSK 1024/24
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Dariusz Dończyk
31 marca 2026 r.
na posiedzeniu niejawnym 31 marca 2026 r. w Warszawie
w sprawie z powództwa T. S.
przeciwko Skarbowi Państwa - Sądowi Rejonowemu w Pruszkowie, Prokuraturze
Rejonowej Warszawa-Śródmieście i Prokuraturze Rejonowej w Pruszkowie
o zapłatę,
na skutek skargi kasacyjnej T.S.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 20 września 2023 r., V ACa 837/22,
1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;
2. nie obciąża powoda kosztami postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Określone w art. 3984 § 2 k.p.c. wymaganie uzasadnienia w skardze
kasacyjnej wniosku o przyjęcie jej do rozpoznania zostaje spełnione, jeśli skarżący
wykaże, że w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba
wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących
rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Cel wymagania przewidzianego w
art. 3984 § 2 k.p.c. może być zatem osiągnięty jedynie przez powołanie i
uzasadnienie istnienia przesłanek o charakterze publicznoprawnym, które –
zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. – będą mogły stanowić podstawę oceny skargi
I CSK 1024/24
2
kasacyjnej pod kątem przyjęcia jej do rozpoznania. Na tych jedynie przesłankach
Sąd Najwyższy może oprzeć rozstrzygnięcie w kwestii przyjęcia bądź odmowy
przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
W skardze kasacyjnej wniesionej od wyroku Sądu Apelacyjnego w
Warszawie z 20 września 2023 r. (sygn. akt V ACa 837/22) pełnomocnik powoda
T.S. oparł wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania na przesłankach
określonych w art. 3989 § 1 pkt 1, 2 i 4 k.p.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Odnosząc się do zawartego w skardze kasacyjnej wniosku o jej przyjęcie do
rozpoznania, w aspekcie powołanych przesłanek, należy stwierdzić, że w
orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że przesłanka z art. 3989 §
1 pkt 1 k.p.c. może zostać uznana za spełnioną jedynie wówczas, gdy skarżący
przedstawi zagadnienie prawne o charakterze nowym, dotychczas niewyjaśnionym
w judykaturze, mające znaczenie abstrakcyjne i wykraczające poza okoliczności
konkretnej sprawy (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z 10 maja 2001 r., II CZ
35/01; z 18 września 2012 r., II CSK 180/12; z 2 grudnia 2014 r., II CSK 376/14; z
24 sierpnia 2016 r., II CSK 94/16). Zagadnienie to powinno odpowiadać
standardowi pytania prawnego kierowanego na podstawie art. 390 § 1 k.p.c., a więc
dotyczyć poważnych wątpliwości interpretacyjnych, których nie można usunąć przy
zastosowaniu powszechnie przyjętych reguł wykładni prawa (zob. postanowienia
Sądu Najwyższego: z 23 stycznia 2014 r., I UK 361/13; z 14 września 2012 r., I UK
218/12; z 8 maja 2015 r., III CZP 16/15; z 24 października 2012 r., I PK 129/12).
Nie jest wystarczające samo sformułowanie pytania. Konieczne jest przedstawienie
możliwych, alternatywnych odpowiedzi oraz wykazanie, że rozstrzygnięcie
zagadnienia może przyczynić się do rozwoju prawa lub zapewnienia jednolitości
orzecznictwa (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z 15 grudnia 2011 r., II PK
183/11; z 20 grudnia 2011 r., II PK 207/11; z 9 stycznia 2017 r., II CSK 423/16; z 16
maja 2018 r., II CSK 12/18; z 10 maja 2018 r., I CSK 798/17; z 26 kwietnia 2018 r.,
IV CSK 585/17; z 8 kwietnia 2018 r., V CSK 577/17). W judykaturze podkreśla się,
że istotne zagadnienie prawne musi mieć charakter problemu jurydycznego o
znaczeniu systemowym, którego wyjaśnienie wzbogaca dorobek orzeczniczy Sądu
I CSK 1024/24
3
Najwyższego, porządkuje istniejące linie interpretacyjne i wzmacnia jednolitość
stosowania prawa. Chodzi o zagadnienie, którego rozstrzygnięcie nie sprowadza
się do oceny prawnej jednostkowego stanu faktycznego, lecz umożliwia udzielenie
odpowiedzi o charakterze uniwersalnym, mającej znaczenie także w innych,
podobnych sprawach (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 22 grudnia 2008 r.,
III CSK 285/08). W konsekwencji, aby przesłanka z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. mogła
zostać uznana za spełnioną, skarżący powinien wykazać, że przedstawione przez
niego zagadnienie rzeczywiście ma charakter nowy, nierozstrzygnięty dotąd w
orzecznictwie oraz że jego wyjaśnienie ma znaczenie dla rozwoju prawa i
jednolitości orzecznictwa. Brak takiego wykazania wyklucza możliwość przyjęcia
skargi kasacyjnej do rozpoznania na tej podstawie.
Co do przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. należy zauważyć, że warunki
wymienione w tym punkcie odnoszą się rozłącznie do dwóch sytuacji: 1) wykładni
przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości i 2) wykładni przepisów
prawnych wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów. W orzecznictwie
Sądu Najwyższego wyjaśniono, że oparcie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej
do rozpoznania na potrzebie wykładni przepisów prawnych budzących poważne
wątpliwości lub wywołujących rozbieżności, wymaga wykazania, że określony
przepis prawa, mimo iż budzi poważne wątpliwości, nie doczekał się wykładni albo
niejednolita wykładnia wywołuje wyraźnie wskazane przez skarżącego rozbieżności
w orzecznictwie w odniesieniu do identycznych lub podobnych stanów faktycznych,
które należy przytoczyć (podając przedmiot i dane identyfikujące orzeczenia) (zob.
m.in. postanowienia Sądu Najwyższego: z 8 marca 2007 r., II CSK 84/07, z 13
czerwca 2008 r., III CSK 104/08, z 23 kwietnia 2015 r., I CSK 691/14 i z 30
listopada 2023 r., I CSK 6472/22). Konieczne jest wykazanie, że rozbieżności w
orzecznictwie dotyczą różnych spraw, a nie jednej, w której orzekające sądy
powszechne mają odmienne poglądy na sprawę. Skarżącego obciąża obowiązek
przedstawienia pogłębionej argumentacji prawnej wskazującej na zaistnienie
powołanej okoliczności uzasadniającej przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania.
Argumentacja ta powinna zawierać szczegółowy opis poważnych wątpliwości
interpretacyjnych albo rozbieżności w orzecznictwie, a także wskazanie własnej
propozycji interpretacyjnej (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego: z 11
I CSK 1024/24
4
czerwca 2019 r., V CSK 613/18; z 8 lipca 2009 r., I CSK 111/09; z 23 kwietnia 2015
r., I CSK 691/14). W konsekwencji potrzeba wykładni przepisów prawnych istnieje
jedynie wówczas, gdy co do konkretnego przepisu brak jednolitej lub utrwalonej
judykatury, przyjęta wykładnia jest oczywiście błędna lub kontrowersyjna albo
przepis nie doczekał się wykładni w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Skarżący
powinien także wykazać, że wątpliwości interpretacyjne istnieją nadal w chwili
orzekania w przedmiocie przyjęcia skargi kasacyjnej, co wymaga wskazania
rozbieżnych orzeczeń, ich analizy oraz uzasadnienia, dlaczego rozbieżności te nie
zostały dotychczas usunięte (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego: z 30
listopada 2023 r., I CSK 6472/22; z 18 lipca 2024 r., I CSK 1225/23).
Z kolei uzasadnienie oczywistej zasadności skargi kasacyjnej jako przesłanki
jej przyjęcia do rozpoznania (art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.), wymaga powołania się na
kwalifikowaną postać naruszenia zaskarżonym orzeczeniem przepisów prawa
materialnego lub procesowego oraz przeprowadzenia wywodu zmierzającego do
jego wykazania. Oczywistość naruszenia ma miejsce wówczas, gdy jest ono
widoczne prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej, bez
potrzeby wchodzenia w szczegóły czy dokonywania pogłębionej analizy tekstu
wchodzących w grę przepisów i doszukiwania się ich znaczenia. Do wykazania
oczywistej zasadności skargi powinno wystarczyć jedno konkretne twierdzenie,
jedna stanowcza, przekonująca od razu teza, wskazująca racje podważające
rozstrzygnięcie poddane krytyce i zaskarżeniu. Na tym właśnie polega „oczywista”
zasadność środka zaskarżenia w rozumieniu przyjętym w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.
(zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 17 grudnia 2019 r., IV CSK 307/19).
O przyjęciu skargi kasacyjnej do rozpoznania nie decyduje przy tym samo
oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego
przez sąd, który wydał zaskarżone orzeczenie, lecz sytuacja, w której spowodowało
ono wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Sam zarzut naruszenia
(nawet oczywistego) określonego przepisu nie prowadzi wprost do oceny, że
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.
Postępowanie kasacyjne – poza sytuacją określoną w art. 3989 § 1 pkt 4
k.p.c. – nie służy realizacji indywidualnego interesu strony, lecz ma na celu ochronę
interesu publicznego poprzez zapewnienie jednolitości wykładni prawa oraz wkład
I CSK 1024/24
5
w rozwój jurysprudencji. Na etapie przedsądu brak jest zatem podstaw do
poszukiwania przesłanek przyjęcia skargi w treści zarzutów kasacyjnych.
Obowiązek ich wykazania spoczywa na skarżącym i nie może być przedmiotem
rekonstruowania przez Sąd Najwyższy (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 4
lutego 2000 r., II CZ 178/99, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 147). Ocena spełnienia
przesłanek przyjęcia skargi ogranicza się zatem wyłącznie do analizy argumentacji
przedstawionej w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania. Należy
przy tym pamiętać, że – jako nadzwyczajny środek zaskarżenia – skarga kasacyjna
nie może opierać się na zarzutach dotyczących ustaleń faktycznych i oceny
dowodów, a Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi przyjętymi za
podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 3983 § 3 oraz art. 39813 § 2 k.p.c.).
Analizując powołane przez skarżącego przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej
do rozpoznania, Sąd Najwyższy stwierdza, że żadna z nich nie została wykazana w
sposób uzasadniający uwzględnienie wniosku na wskazanej podstawie.
W odniesieniu do przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. skarżący sformułował
– a w istocie jedynie wskazał – dwa, w jego ocenie, istotne zagadnienia prawne.
Wskazał, że dotyczą one odpowiedzialności Skarbu Państwa za wydanie
orzeczenia przez sąd powszechny oraz określenia daty rozpoczęcia biegu
przedawnienia roszczenia odszkodowawczego opartego na orzeczeniu sądowym.
Nadto powołał się na potrzebę dokonania jednolitej wykładni przepisów
regulujących ocenę materiału dowodowego oraz granice badania orzeczeń
sądowych w postępowaniu o naprawienie szkody wyrządzonej przy wykonywaniu
władzy publicznej.
Odnosząc się do powołanej przesłanki, należy stwierdzić, że skarżący nie
przedstawił istotnego zagadnienia prawnego w formule wymaganej przez utrwalone
orzecznictwo Sądu Najwyższego. Sposób ujęcia tych kwestii nie odpowiada
konstrukcji zagadnienia prawnego, a ich treść wskazuje, że dotyczą one w istocie
oceny dowodów i ustaleń faktycznych dokonanych przez sądy meriti, a nie
problemów jurydycznych o charakterze abstrakcyjnym. Istotne zagadnienie prawne
musi zostać ujęte w postaci precyzyjnego pytania, osadzonego w konkretnym
przepisie prawa, zawierającego możliwe alternatywne odpowiedzi oraz
I CSK 1024/24
6
wskazującego na rzeczywiste wątpliwości interpretacyjne. Skarżący nie spełnił
żadnego z tych wymogów. Nie przedstawił również żadnej argumentacji prawnej,
która wykazywałaby istotność wskazanych kwestii, ich nowość, abstrakcyjny
charakter lub istnienie rozbieżności w orzecznictwie. Uzasadnienie wniosku o
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania ogranicza się do polemiki z oceną
dowodów, bez jakiegokolwiek wywodu dotyczącego wykładni prawa. Skarżący nie
wskazał żadnego przepisu prawa, na tle którego mogłyby powstać podnoszone
przez niego wątpliwości interpretacyjne.
Przesłanka ta wyklucza również takie kwestie, których wyjaśnienie nie
miałoby znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy w ustalonym stanie faktycznym.
Zagadnienie prawne musi determinować sposób rozstrzygnięcia sprawy, a jego
rozstrzygnięcie musi być konieczne dla zastosowania prawa w danym stanie
faktycznym. W niniejszej sprawie żadna z podnoszonych przez skarżącego kwestii
nie spełnia tego kryterium. Pierwsze z podnoszonych zagadnień sprowadza się do
zakwestionowania oceny dowodów i subsumpcji dokonanej przez Sąd drugiej
instancji. Sąd Apelacyjny ustalił, że powód nie wykazał żadnej z przesłanek
odpowiedzialności Skarbu Państwa z art. 417 i art. 4171 k.c., nie udowodnił szkody,
nie wykazał bezprawności działania organów, a część szkód wynikała – według
jego własnych twierdzeń – z działań osoby prywatnej. W tej sytuacji nie istnieje
żaden problem interpretacyjny, którego rozstrzygnięcie mogłoby wpłynąć na wynik
sprawy. Drugie zagadnienie, dotyczące początku biegu przedawnienia, również nie
spełnia kryteriów istotnego zagadnienia prawnego. Skarżący nie wskazał żadnych
rozbieżności w orzecznictwie ani wątpliwości interpretacyjnych. Sąd Apelacyjny
przyjął natomiast – odmiennie od Sądu pierwszej instancji - że w odniesieniu do
roszczeń odszkodowawczych związanych z wydaniem orzeczenia sądu bieg
terminu ich przedawnienia rozpoczyna się z chwilą prawomocnego zakończenia
tych postępowań, co odpowiada utrwalonej linii orzeczniczej. Jednocześnie
wskazał, że część zdarzeń, z którymi powód wiąże swoje roszczenia, miała miejsce
ponad dziesięć lat przed wniesieniem pozwu, wobec czego roszczenia te uległy
przedawnieniu na podstawie art. 4421 § 1 k.c. Upływ dziesięcioletniego terminu
przedawnienia, liczonego od daty zaistnienia zdarzenia wywołującego szkodę,
wyłącza możliwość dochodzenia roszczeń niezależnie od momentu powzięcia
I CSK 1024/24
7
przez poszkodowanego wiedzy o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej
naprawienia. Oznacza to, że nawet przy przyjęciu korzystnej dla skarżącego
wykładni dotyczącej początku biegu przedawnienia, kwestia ta nie miałaby wpływu
na wynik sprawy. W konsekwencji podnoszona przez skarżącego problematyka nie
stanowi zagadnienia prawnego, lecz dotyczy zastosowania oczywistej i utrwalonej
normy prawnej do ustalonego stanu faktycznego. Tym samym nie spełnia ona
kryteriów z art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c. i nie może uzasadniać przyjęcia skargi
kasacyjnej do rozpoznania.
Przechodząc do kolejnej ze wskazanych w części wstępnej skargi kasacyjnej
podstaw jej przyjęcia, tj. art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c., należy podkreślić, że skarżący na
tym etapie ograniczył się jedynie do formalnego powołania tej przesłanki. Przepis
ten obejmuje dwie rozłączne sytuacje: (1) potrzebę wykładni przepisów prawnych
budzących poważne wątpliwości oraz (2) potrzebę wykładni przepisów prawnych
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie. Wskazane w części wstępnej skargi
cztery podpunkty nie zostały wprost przyporządkowane przesłance z art. 3989 § 1
pkt 2 k.p.c. i nie zawierają argumentacji pozwalającej na uznanie, że którakolwiek z
sytuacji przewidzianych w tym przepisie została wykazana. Podpunkty 1 i 2
odnoszą się wprost do przesłanki istotnego zagadnienia prawnego, o której mowa
w art. 3989 § 1 pkt 1 k.p.c., natomiast podpunkt 4 – do przesłanki oczywistej
zasadności skargi, wskazanej w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Jedynym punktem, który
mógłby budzić wątpliwość co do ewentualnego powiązania z art. 3989 § 1 pkt 2
k.p.c., jest punkt 3, dotyczący rażącego naruszenia reguł dowodowych. Nie może
on jednak zostać utożsamiony z tą przesłanką, gdyż dotyczy wyłącznie oceny
materiału dowodowego i ustaleń faktycznych, które – zgodnie z art. 3983 § 3 k.p.c.
– nie podlegają kontroli kasacyjnej i nie mogą stanowić podstawy przyjęcia skargi
kasacyjnej do rozpoznania. Analiza właściwego uzasadnienia wniosku o przyjęcie
skargi kasacyjnej do rozpoznania prowadzi do wniosku, że skarżący nie wykazał
spełnienia żadnej z dwóch rozłącznych sytuacji przewidzianych w art. 3989 § 1 pkt
2 k.p.c. Jedyny fragment, który mógłby sugerować odwołanie się do tej przesłanki,
to ogólne stwierdzenie o „potrzebie dokonania jednolitej wykładni przepisów
prawnych, w dalszym ciągu wywołujących rozbieżności w orzecznictwie”,
odnoszone do kwestii początku biegu przedawnienia roszczeń dochodzonych w
I CSK 1024/24
8
sprawie. Oznacza to, że skarżący – jeśli w ogóle – odwołuje się wyłącznie do
drugiej części przepisu (in fine), tj. rozbieżności orzeczniczych. Skarżący nie
wskazał jednak żadnego konkretnego przepisu, którego wykładnia miałaby
wywoływać rozbieżności, nie przytoczył żadnych orzeczeń sądów powszechnych
ani Sądu Najwyższego obrazujących takie rozbieżności, nie wykazał, że
rozbieżności te istnieją nadal, nie przeprowadził ich analizy ani nie przedstawił
własnej propozycji interpretacyjnej. Tymczasem – jak wynika z utrwalonego
orzecznictwa Sądu Najwyższego – oparcie wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej
na przesłance z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. wymaga wykazania, że określony przepis
prawa budzi poważne wątpliwości interpretacyjne lub doczekał się rozbieżnych
wykładni, przy czym skarżący obowiązany jest wskazać konkretne orzeczenia,
przedstawić zakres rozbieżności, wyjaśnić, dlaczego nie zostały one dotychczas
usunięte, oraz zaprezentować własną wykładnię. Ogólne twierdzenie o potrzebie
jednolitej wykładni przepisów dotyczących przedawnienia – bez wskazania
przepisu, bez analizy orzecznictwa i bez przedstawienia własnej interpretacji – nie
spełnia wymogów art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. Nie jest rolą Sądu Najwyższego
rekonstruowanie za stronę argumentacji dotyczącej przesłanek przedsądu ani
poszukiwanie w treści zarzutów kasacyjnych podstaw do ich przyjęcia. W
konsekwencji należy uznać, że skarżący – mimo formalnego powołania tej
przesłanki – nie wykazał istnienia potrzeby wykładni przepisów prawnych w żadnym
z dwóch rozłącznych znaczeń przewidzianych w art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c.
Przechodząc do ostatniej ze wskazanych podstaw przyjęcia skargi
kasacyjnej, tj. art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. (oczywistej zasadności), należy wskazać, że
skarżący podniósł zarzut naruszenia art. 379 pkt 4 k.p.c., twierdząc, iż skład Sądu
Apelacyjnego w Warszawie rozpoznającego apelację był sprzeczny z przepisami
prawa. Wskazał, że w składzie tym brała udział osoba powołana na urząd sędziego
w sądzie powszechnym na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w
trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o
Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r. poz.
3). W zarzucie skargi kasacyjnej skarżący podniósł, że wadliwość procesu
powołania mogła prowadzić do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności
w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 47 Karty praw podstawowych Unii
I CSK 1024/24
9
Europejskiej oraz art. 6 ust. 1 EKPCz (Konwencji o ochronie praw człowieka i
podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.,
zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełniona Protokołem nr 2 –
Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284). Natomiast w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie
skargi kasacyjnej twierdził, że wadliwość ta prowadzi samodzielnie do naruszenia
tych standardów i w konsekwencji do nieważności całego postępowania. Skarżący
odwołał się ponadto do uchwały KRS nr 466/2020, do twierdzeń dotyczących
„historii zawodowej” sędziów orzekających w sprawie, w tym braku doświadczenia
sędziowskiego, oraz do skarg wniesionych przez niego do Europejskiego Trybunału
Praw Człowieka (nr 2468/22 i 14238/22). Zarzut ten – w świetle powołanej
podstawy prawnej – odpowiada zarzutowi nieważności postępowania z powodu
nienależytej obsady sądu.
Sąd Najwyższy bierze nieważność postępowania pod uwagę także z urzędu,
o ile dotyczy ona postępowania przed Sądem drugiej instancji. W niniejszej sprawie
zarzut nieważności został powiązany wyłącznie z art. 379 pkt 4 k.p.c. Nie
uprawdopodobniono jednak, by wskazana przez skarżącego przyczyna
nieważności wystąpiła.
Skarżący odwołał się do szeregu przepisów prawa krajowego i
międzynarodowego oraz do ogólnych twierdzeń dotyczących „historii zawodowej”
sędziów orzekających w sprawie, jednak zarzut nieważności został przez niego
skonkretyzowany wyłącznie wobec jednego sędziego – Joanny Ewy Piwowarun -
Kołakowskiej. Skarżący nie wskazał jednak żadnych indywidualnych okoliczności
dotyczących pozostałych członków składu orzekającego, co wyznacza zakres
kontroli Sądu Najwyższego. Trafnie podnosi skarżący, że wadliwość procesu
powołania sędziego może – w pewnych sytuacjach – prowadzić do naruszenia
standardu sądu ustanowionego ustawą. Jednak w świetle uchwały składu
połączonych Izb Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 23
stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20 (OSNC 2020, nr 4, poz. 34), jak również
orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (zob. m.in. wyrok z 6
października 2021 r., C 487/19), sam fakt powołania sędziego na wniosek Krajowej
Rady Sądownictwa ukształtowanej wskazaną ustawą z 2017 r. (tzw. „ustawą
nowelizującą z 8 grudnia 2017 r.”), nie jest wystarczający do podważenia
I CSK 1024/24
10
domniemania jego niezawisłości. Konieczne jest wykazanie konkretnych,
indywidualnych okoliczności, które w danej sprawie mogłyby prowadzić do
naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności. Ocena ta wymaga analizy
całokształtu okoliczności, a nie jedynie wskazania ogólnych wad systemowych
dotyczących funkcjonowania Krajowej Rady Sądownictwa. Stanowisko to zostało
potwierdzone w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 24 marca 2026 r., C-521/21
(ECLI:EU:C:2026:21), zgodnie z którym art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE (Traktatu o
Unii Europejskiej) oraz art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej należy
interpretować w ten sposób, że nie stoją one na przeszkodzie uznaniu za
„niezawisły i bezstronny sąd” składu orzekającego, w którym zasiada
jednoosobowo sędzia powołany na swoje stanowisko w wyniku procedury
powołania charakteryzującej się tym, że po pierwsze, kandydatura tego sędziego
została zarekomendowana przez organ, który nie daje gwarancji niezależności
wystarczających do tego, by wykluczyć w przekonaniu jednostek wszelkie
uzasadnione wątpliwości co do prawidłowości procedur powoływania sędziów, w
których organ ten uczestniczy, a po drugie, uczestnicy tej procedury nominacyjnej
nie mieli prawa do skutecznego środka prawnego przed sądem, jeżeli nie zachodzą
inne istotne okoliczności dotyczące kontekstu tego postępowania, które miałyby taki
charakter i wagę, że rozpatrywane łącznie mogłyby podważyć niezawisłość lub
bezstronność wspomnianego sędziego. Skarżący nie wskazał żadnych takich
indywidualnych okoliczności. Jego zarzut ma charakter wyłącznie abstrakcyjny i
sprowadza się do zakwestionowania samego trybu powołania sędziego. Nie
wskazano żadnych faktów dotyczących zachowania sędziego, przebiegu
postępowania, wpływu na wynik sprawy ani jakichkolwiek sygnałów mogących
świadczyć o braku niezawisłości. Powołana, bez bliższego wyjaśnienia jej
znaczenia, uchwała KRS nr 466/2020 dotyczy natomiast konkursu na wolne
stanowisko sędziowskie w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie ogłoszone w M.P. poz.
479 z 2019 r. Natomiast analiza samej treści dokumentacji z postępowania
konkursowego, w tym uchwały Krajowej Rady Sądownictwa nr 981/2019 z 8
listopada 2019 r., w przedmiocie przedstawienia wniosku o powołanie do pełnienia
urzędu na czternaście z dwudziestu stanowisk sędziego sądu apelacyjnego w
Sądzie Apelacyjnym w Warszawie ogłoszonych w Monitorze Polskim z 2018 r., poz.
I CSK 1024/24
11
323, w następstwie którego sędziego Joanna Ewa Piwowarun-Kołakowska została
powołana na stanowisko sędziego Sądu Apelacyjnego w Warszawie
postanowieniem Prezydenta RP z 15 grudnia 2020 r. oraz otrzymała nominację 18
grudnia 2020 r., nie ujawnia okoliczności mogących podważyć niezawisłość tego
sędziego ani wskazywać na istnienie czynników pozamerytorycznych wpływających
na wynik konkursu. Kolegium Sądu Apelacyjnego w Warszawie zaopiniowało ją
jednogłośnie pozytywnie, a w głosowaniu plenarnym KRS kandydująca sędzia
uzyskała 17 głosów „za” przy braku głosów przeciwnych. Twierdzenia skarżącego
dotyczące „braku doświadczenia sędziowskiego” mają charakter ogólny i nie
znajdują potwierdzenia w materiale konkursowym. Wynika z niego natomiast
pozytywna ocena kwalifikacji oraz wieloletnie doświadczenie orzecznicze
kandydującego sędziego. Zarzuty skarżącego o naruszeniu standardu sądu
niezawisłego i bezstronnego nie poparte żadnymi konkretnymi okolicznościami nie
stanowią indywidualnych okoliczności mogących uzasadniać zarzut nieważności w
rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Należy podkreślić, że zarówno w orzecznictwie
Sądu Najwyższego, Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (zob. wyrok z 22
lipca 2021 r., skarga nr 43447/19, Reczkowicz przeciwko Polsce, z 8 listopada
2021 r., skargi nr 49868/19 i 57511/19, Dolińska-Ficek i Ozimek przeciwko Polsce,
z 3 lutego 2022 r., skarga nr 1469/20, Advance Pharma Sp. z o.o. przeciwko Polsce
i wyrok z 23 listopada 2023 r., skarga nr 50849/21, Wałęsa przeciwko Polsce) oraz
Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej różnicuje się ocenę wpływu wadliwości
procedury powołania na urząd sędziego sądu powszechnego oraz urząd sędziego
Sądu Najwyższego na spełnienie przez sąd, z udziałem tak powołanego sędziego,
standardu sądu niezawisłego i bezstronnego. Tylko w odniesieniu do sędziów
powołanych na urząd sędziego Sądu Najwyższego przyjmuje się, że sama
wadliwość procedury, w ramach której doszło do powołania sędziego na ten urząd,
przesądza o tym, że jego udział w składzie powoduje, że Sąd Najwyższy tak
obsadzony nie jest sądem niezwisłym i bezstronnym, co prowadzi – w myśl
powołanej wcześniej uchwały składu połączonych Izb Cywilnej, Karnej oraz Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych z 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/20 – do nieważności
postępowania.
I CSK 1024/24
12
Skoro zarzut nieważności nie został wykazany, nie może on stanowić
podstawy oczywistej zasadności skargi kasacyjnej. Przesłanka z art. 3989 § 1 pkt 4
k.p.c. wymaga naruszenia o charakterze kwalifikowanym, dostrzegalnego prima
facie, niewymagającego pogłębionej analizy. Tymczasem ocena zarzutu
skarżącego wymagałaby przeprowadzenia wieloetapowego testu niezawisłości, co
samo w sobie wyklucza możliwość uznania skargi za oczywiście uzasadnioną.
Wobec powyższego brak jest podstaw do przyjęcia, że doszło do nieważności
postępowania, również w zakresie badanym przez Sąd Najwyższy z urzędu.
Tym samym nie została wykazana także przesłanka z art. 3989 § 1 pkt 3
k.p.c., którą – zgodnie z art. 39813 § 1 k.p.c. – Sąd Najwyższy bierze pod rozwagę z
urzędu w granicach zaskarżenia.
Z przytoczonych względów należało odmówić przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania (art. 3989 § 2 k.p.c.).
Na podstawie art. 102 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 i 39821 k.p.c. postanowiono
nie obciążać powoda kosztami postępowania kasacyjnego, uwzględniając jego
sytuację majątkową i osobistą, na którą powoływał się w skardze kasacyjnej.
Dariusz Dończyk
(A.G.)
[r.g.]