Sygn. akt I CNP 47/13
POSTANOWIENIE
Dnia 8 maja 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Pietrzykowski
w sprawie skargi P. […] z o.o. w W. o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w W.
z dnia 27 listopada 2012 r., sygn. akt V Ca […], wydanego w sprawie
z powództwa P. […] z o.o. w W.
przeciwko Wspólnocie Mieszkaniowej Nieruchomości […] w W.
o zapłatę,
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 8 maja 2014 r.,
odmawia przyjęcia skargi do rozpoznania.
UZASADNIENIE
W niniejszej sprawie nie przysługiwała skarga kasacyjna ze względu na wartość przedmiotu sporu, zatem powód złożył skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Jej analiza wskazuje, że przypomina ona jednak skargę kasacyjną i w zasadzie stanowi polemikę z zaskarżonym rozstrzygnięciem. Tymczasem rozstrzygnięcie Sądu II instancji nie dowodzi, aby w sposób oczywiście nieprawidłowy wyłożono lub zastosowano prawo. Być może można by uznać zawartą w tej sprawie umowę o administrowanie za ważną, jednak ocena w kwestii jej ważności jest suwerenną oceną sądu meriti i jej dokonanie nie narusza prawa. W skardze wskazuje się, że Sąd powinien zbadać, uznając bezwzględną nieważność zawartej umowy, czy nie doszło do bezpodstawnego wzbogacenia. Zgodzić się trzeba, że zgodnie z zasadą da mihi factum dabo tibi ius Sąd nie jest związany podstawą prawną powództwa. Potencjalnie zatem nie jest wykluczone, aby mimo dochodzenia zapłaty na podstawie umowy sąd zasądził ją na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Nie jest też konieczne sformułowanie roszczenia ewentualnego w tym zakresie w pozwie. Jednak sąd może wyrokować wyłącznie na podstawie materiału faktycznego, jaki strony postępowania do postępowania wprowadzą. Uwzględnienie powództwa z tytułu niewykonania umowy oraz bezpodstawnego wzbogacenia wymaga udowodnienia całkiem innych przesłanek. Sąd może zatem zasądzić z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, jeżeli stan faktyczny sprawy mu na to pozwala. W tej sprawie, jak należy sądzić, Sąd uznał, że takiej możliwości nie ma. Rozstrzygnięcie to można by ewentualnie kwestionować w ramach kontroli instancyjnej orzeczenia, lecz na pewno nie świadczy ono o niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Mimo wydania tego orzeczenia nie jest przy tym wykluczone dochodzenie przez powoda roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia w kolejnym postępowaniu, oczywiście w takim zakresie, w jakim nie jest ono przedawnione.
W tym stanie rzeczy skarga jako oczywiście nieuzasadniona nie zasługuje na przyjęcie do rozpoznania (art. 4249 k.p.c.).
aw