Naczelny Sąd Administracyjny

orzeczenie prawomocne z dnia 2022-07-12

  • Pełna treść

To orzeczenie w Twojej sprawie

Odpowiedź z cytowanymi przepisami i sygnaturami orzeczeń, bez zakładania konta.

Częste pytania:

Sprawdź, co z tego orzeczenia wynika dla Twojego stanu faktycznego.

Zapytaj za darmo

Dane orzeczenia

Data orzeczenia2022-07-12
Rodzaj orzeczeniaorzeczenie prawomocne
SądNaczelny Sąd Administracyjny
SędziowieMirella Łent /sprawozdawca/Paweł BorszowskiSławomir Presnarowicz /przewodniczący/

Pełna treść orzeczenia

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Sławomir Presnarowicz, Sędzia NSA Paweł Borszowski, Sędzia WSA (del.) Mirella Łent (sprawozdawca), po rozpoznaniu w dniu 12 lipca 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej P.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 10 października 2018 r. sygn. akt I SA/Gd 470/18 w sprawie ze skargi P.R. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dnia 1 marca 2018 r. nr 2201-IEW-1.4120.1.2018/EP 2201-IEW-1.4123.23-28.2018/EP w przedmiocie odpowiedzialności osób trzecich za zaległości podatkowe spółki 1) uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku, 2) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku na rzecz P.R. kwotę 240 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 10 października 2018 r., I SA/Gd 470/18, oddalił skargę P.R. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku z dnia 1 marca 2018 r., nr 2201-IEW-1.4120.1.2018/EP, 2201-IEW-1.4123.23-28.2018/EP, w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności podatkowej członka zarządu za zaległości podatkowe spółki. W ocenie Sądu, organy prawidłowo ustaliły, że po stronie spółki istnieje zaległość podatkowa, prowadzenie postępowania egzekucyjnego było bezskuteczne, a w czasie, kiedy upływał termin płatności zobowiązań podatkowych, skarżący pełnił obowiązki członka zarządu w rozumieniu art. 116 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2017 r., poz. 201 ze zm.; dalej jako "O.p."). Skarżący nie wykazał natomiast, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy, ani też nie wskazał mienia spółki, z którego ewentualna egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie zaległości podatkowych.

W zaskarżonym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął, że w każdym przypadku orzekania o odpowiedzialności członka zarządu organ podatkowy jest zobowiązany zbadać, czy i kiedy wystąpiły przesłanki do ogłoszenia upadłości, gdyż tylko niezłożenie wniosku o upadłość w terminie czyni otwartą kwestię odpowiedzialności członka zarządu na podstawie art. 116 § 1 O.p. Rozważanie przez organ podatkowy "właściwego czasu" na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości jest przesłanką obiektywną, ustaloną w oparciu o okoliczności faktyczne każdej sprawy. Sąd uznał, że definicja pojęcia niewypłacalności została uregulowana w przepisach prawa upadłościowego i, że w tym zakresie konieczne jest odwołanie się do norm prawa upadłościowego. Ocena, czy zgłoszenie upadłości nastąpiło we właściwym czasie winna w niniejszej sprawie zostać dokonana w świetle przepisów ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze obowiązujących w dacie zaistnienia analizowanego stanu faktycznego, tj. w brzmieniu obowiązującym przed 1 stycznia 2016 r., w tej bowiem dacie weszła w życie ustawa z 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne (Dz.U. z 2015 r. poz. 978), która wprowadziła zmiany w ustawie z 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz.U. Nr 60, poz. 535 ze zm., dalej: "p.u.n.") i zmodyfikowała treść przepisów dotyczących podstaw upadłościowych oraz definicję pojęcia niewypłacalności. W ocenie Sądu pierwszej instancji w zaskarżonej decyzji prawidłowo przyjęto, że w realiach niniejszej sprawy, oceny kwestii, czy upadłość zgłoszono we właściwym czasie, należy dokonać z uwzględnieniem art. 21 ust. 1 w zw. z art. 10 i art. 11 p.u.n. Jak wyjaśniono w zaskarżonym wyroku, odmienna od oceny organu, ocena niewypłacalności przez nie wykonywanie wymagalnych zobowiązań pieniężnych wobec jednego wierzyciela, pozostaje bez wpływu na wynik sprawy. Za prawidłowy uznano wniosek organu odwoławczego, że w sprawie zaistniała druga z przesłanek uznania spółki za niewypłacalną, bowiem na koniec 2013 r. wartość zobowiązań spółki (3.162.858,81 zł) przekroczyła wartość jej majątku (3.117.835,92 zł). Wniosek o ogłoszenie upadłości spółki winien być zatem zgłoszony na początku 2014 r. WSA ocenił, że podniesiony w skardze zarzut art. 116 § 1 ust. 1 pkt a O.p. w zw. z art. 10 i art. 11 ust. 1, ust. 1a i ust. 2 p.u.n. nie zasługiwał na uwzględnienie.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł skarżący. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302, dalej: "p.p.s.a."):

1) naruszenie prawa materialnego przez jego błędna wykładnię, tj. art. 174 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 11 ust. 2 p.u.n. w brzmieniu ustalonym od 1 stycznia 2016 r., gdzie brzmienie art. 11 ust. 2 p.u.n. zostało nadane art. 428 ustawy z dnia 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne (Dz. U. z 2017 r. poz. 1508 oraz z 2018 r. poz. 149 i 398; zwana dalej: "u.p.r.") i w skardze kasacyjnej wskazano, że: "Dłużnik będący osobą prawną (...), jest niewypłacalny także wtedy gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące", podczas gdy w przedmiotowym stanie faktycznym stan przewyższania wartości zadłużenia nad majątkiem w sposób obiektywny nie mógł mieć miejsca przez 24 miesiące na dzień 31 grudnia 2013 r., gdyż spółka X.X. sp. z o.o. została zawiązana w dniu 14 lipca 2011 r., a wpis do Krajowego Rejestru Sądowego nastąpił 23 sierpnia 2011 r., natomiast początek funkcjonowania fabryki datuje się na II półrocze 2012 r. Wcześniej inwestycje bazowały na zaciągniętych kredytach w Banku [...] w C. z dnia 17 grudnia 2012 r., które to zobowiązania stanowiły 99% wszystkich zobowiązań, 16.12.2011 r., 19.12.2011 r., 30.03.2012 r., 24.07.2012 r., 17.12.2012 r., 09.05.2013 r., a tym samym powyższy stan nie mógł utrzymywać się przez 24 miesiące. Na dzień 31 grudnia 2012 r. spółka wykazywała zysk, a nie stratę. Ponadto w orzecznictwie podkreśla się, że dla spełnienia przesłanki upadłości z art. 11 ust. 2 p.u.n, nie wystarczy porównanie pasywów i aktywów w bilansie, ale należy dokonać szerszej analizy, a nie wyłącznie księgowej (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 6 marca 2018 r., I SA/Bd 37/18). Przewaga zadłużenia nad majątkiem spółki powinna być nadmierna i nie powinna być przejściowa, którego to warunku nie spełnia przytoczona strata bilansowa występująca w sprawozdaniu finansowym za rok 2013 o wartości 45.022,89 zł przy ogólnej kwocie zobowiązań 3.162.858,81 zł (zawyżone o zobowiązania długoterminowe nie wymagalne), czy majątku posiadanym 3.117.835,92 zł (zaniżone o dokonane odpisy amortyzacyjne majątku);

2) naruszenie prawa materialnego przez jego błędne zastosowanie, tj. art. 174 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 116 § 1 ust. 1 pkt. a i b O.p., w zw. z art. 10 i art. 11 ust. 2 p.u.n., gdzie krótkotrwałe nie realizowanie zobowiązań w terminie nie powoduje obowiązku ogłoszenia upadłości, a ponadto zobowiązanie musi przekraczać wartość aktywów zobowiązanego, a stan ten musi utrzymywać się przez 24 miesiące, przy czym przesłanki tej nie można utożsamiać wyłącznie z wynikiem finansowym przedstawionym w bilansie księgowym, gdyż nie odzwierciedla on rzeczywistego majątku (pomniejszenia amortyzacyjne) oraz skali zobowiązań (ujęte również zobowiązania niewymagalne, długoterminowe), a ponadto uniemożliwiono wykazanie braku zawinienia skarżącego w niezgłoszeniu wniosku o upadłość spółki, podczas gdy skarżący sprzedając fabrykę dokonał swoistej restrukturyzacji przedsiębiorstwa, które kontynuowało byt prawny jako własność innego podmiotu prawnego; w doktrynie kładzie się nacisk na właściwy czas zgłoszenia wniosku, a tym samym należy precyzyjnie określić kiedy warunki złożenia wniosku się ziściły;

3) naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. naruszenie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 122 O.p. w zw. z art. 180 § 1 O.p. w zw. z art. 181 O.p. w zw. z art. 187 § 1 i § 3 O.p. w zw. z art. 188 O.p., w zw. z art. 191 O.p., w zw. z art. 197 § 1 O.p. w zw. z art. 116 § 1 pkt 1 lit. b w zw. z art. 233 § 1 pkt 1 O.p. polegający na nie uchyleniu wadliwych decyzji administracyjnych podczas gdy oczywistym w niniejszej sprawie była kwestia, że wnioskowane przez stronę skarżącą wnioski dowodowe miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia o odpowiedzialności mojego mandanta za zobowiązania spółki, a Sąd pierwszej instancji nie tylko nie był związany podniesionymi zarzutami w skardze, ale również na podstawie zasad logiki i doświadczenie życiowego powinien uchylić decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku z uwagi na braki w ustaleniach stanu faktycznego na obu szczeblach postępowania podatkowego; przede wszystkim błędnie uznano za udowodnioną okoliczność, ze P.R. jako prezes X.X. sp. z o.o. powinien złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości w 2012 lub 2013 r., gdzie choćby fakt że dochodzone należności dotyczą okresów po sierpniu 2014 r. świadczy o tym, że do tego momentu spółka prosperowała, a ogłoszenie upadłości w dacie jak to ustaliły organy podatkowe nie tylko nie zapobiegłoby uszczerbkowi w podatkach, a wręcz doprowadziłoby do sytuacji, że Skarb Państwa nie miałby dochodów z działalności spółki w postaci podatków regulowanych do sierpnia 2014 r. Wnioskowane dowody wykazałyby, że P.R. sprzedając w sierpniu 2014 r. fabrykę peletu zakończył faktycznie prowadzenie działalności gospodarczej, a istnienie spółki po tej dacie związane jest wyłącznie z koniecznością zakończenia spraw spółki, w tym w szczególności odzyskania niespłaconych należności, które spółce przysługiwały od jej kontrahentów, a co pozwoliłoby na uregulowanie należności względem choćby Urzędu Skarbowego. Dla oceny kiedy należało wystąpić z wnioskiem o upadłość należy sięgnąć do wiadomości specjalnych biegłego, gdyż organ podatkowy błędnie przyjął za wystarczające uznanie dwóch niespłaconych wierzytelności za podstawę zgłoszenia wniosku (względem tego samego wierzyciela, co zakwestionował Sąd pierwszej instancji) oraz wartość bilansową pasywów przewyższającą aktywa co również nie było prawidłowe i powinno zostać również ocenione przez osobę posiadającą wiedzę specjalną; ponadto istotne są ustalenia w oparciu o zeznania świadków, którzy wykazaliby że w momencie sprzedaży fabryki miały być zaspokojone wszystkie należności względem m.in. ZUS i US, co zostało uczynione jednakże z uwagi na niedopatrzenie osób redagujących umowę objęte zostały wyłącznie należności do daty sprzedaży fabryki sierpień 2014 r., a nie później mimo że skarżący był przekonany, że należności względem ZUS i US nie będzie po sprzedaży fabryki, a co jest również istotne przy ocenie przesłanek egzoneracyjnych z art. 116 § 1 pkt 1 lit. b O.p.

Mając na względzie powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz poprzedzających go decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w Gdańsku z dnia 1 marca 2018r. oraz Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. z dnia 19 października 2017r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Naczelnikowi Urzędu Skarbowego w C. z nakazaniem mu przeprowadzenia powołanych przez skarżącego wniosków dowodowych, a także na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. o zasądzenie zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (podstaw kasacyjnych), chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego wymienione w § 2 powołanego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie z urzędu nie odnotowano. Podobnie w trybie tym nie ujawniono podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 p.p.s.a. (zob. uchwała NSA z 8 grudnia 2009r., II GPS 5/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 40).Skarga kasacyjna została zatem zbadana według reguły związania zarzutami w niej zawartymi (art. 183 § 1 ab initio p.p.s.a.). W tym zakresie okazała się zasadna i dlatego została uwzględniona.

Zarządzeniem z 13 maja 2022 r., Przewodniczący III Wydziału Izby Finansowej, na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.), z uwagi na konieczność jej rozpatrzenia bez zbędnej zwłoki po długim okresie oczekiwania spowodowanym ograniczeniami związanymi z sytuacją pandemiczną (skarga kasacyjna z dnia 3 stycznia 2019 r.) oraz brak możliwości technicznych przeprowadzenia w krótkim terminie rozprawy na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, wyznaczył posiedzenie niejawne.

Sformułowanie w skardze kasacyjnej zarówno zarzutów naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego zobowiązywało Naczelny Sąd Administracyjny, co do zasady, do rozpoznania najpierw zarzutów pierwszego rodzaju, ponieważ potwierdzenie ich zasadności mogło czynić zbędnym lub przynajmniej przedwczesnym rozpatrywanie zarzutów łączących się z ewentualnym naruszeniem prawa materialnego.

Za zasadny uznano zarzut sformułowany na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenia prawa przez brak prawidłowej kwalifikacji ze strony sądu pierwszej instancji uchybień organu przepisom art. 122 O.p. w zw. z art. 180 § 1 O.p. w zw. z art. 181 O.p. w zw. z art. 187 § 1 i § 3 O.p. w zw. z art. 188 O.p., w zw. z art. 191 O.p., w zw. z art. 197 § 1 O.p. w zw. z art. 116 § 1 pkt 1 lit. b w zw. z art. 233 § 1 pkt 1 O.p.

Sąd pierwszej instancji nie dokonał prawidłowej kontroli zastosowania przez organy podatkowe art. 191 O.p. Organy podatkowe zobowiązane są do ustalenia wszystkich faktów i okoliczności, które są niezbędne dla załatwienia sprawy (art. 122 O.p.). Powinny zebrać wszystkie dostępne dowody i rozpatrzeć je w sposób wyczerpujący, niezależnie od tego, czy potwierdzają one tezy organu czy twierdzenia podatnika (art. 187 § 1 w zw. z art.121 § 1 O.p.). Następnie powinny je ocenić zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 191 O.p.). Oznacza to, że powinny poddać ocenie wszystkie prawidłowo zebrane dowody, każdy z nich z osobna, a także we wzajemnym ich związku, kierując się doświadczeniem życiowym, zasadami wiedzy i własnym przekonaniem. Organ nie może pominąć żadnego z dowodów, jeżeli oceni go jako wiarygodny, nie może nie doceniać jego znaczenia, jeżeli ma on wartość dla rozpoznawanej sprawy. Ocena ta powinna być logiczna i spójna. Organ nie może zatem wyprowadzać z dowodów wniosków, które według reguł logiki z nich nie wynikają. Wynik oceny materiału dowodowego powinien znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, w którym to organ powinien wskazać, które dowody uznał za wiarygodne, a którym odmówił wiary i dlaczego i z których dowodów wyprowadził wnioski o istnieniu określonych faktów (art. 210 § 4 O.p.). (por. wyrok NSA z 17 grudnia 2020 r., II FSK 2125/18). WSA ograniczył swe rozważania do stwierdzenia, że za prawidłowy uznać należało wniosek organu odwoławczego, że w sprawie zaistniała druga z przesłanek uznania spółki za niewypłacalną, bowiem na koniec 2013 r. wartość zobowiązań spółki (3.162.858,81 zł) przekroczyła wartość jej majątku (3.117.835,92 zł), a wniosek o ogłoszenie upadłości spółki winien być zgłoszony na początku 2014 r. Niewystarczającymi są stwierdzenia Sądu pierwszej instancji zawarte w zaskarżonym wyroku, który ograniczył się do wskazania, że niezasadny jest podniesiony w skardze zarzut braku przeprowadzenia w sprawie dowodu z opinii biegłego, na okoliczności związane z ustaleniem czasu niewypłacalności spółki w kontekście terminu skutecznego zgłoszenia wniosku o ogłoszenia upadłości (art. 197 § 1 O.p.). Tym bardziej przy wskazaniu, jakie znalazło się w wyroku, że strona mogła zlecić na własny koszt przeprowadzenie takiego dowodu. Niewystarczającym jest to, że Sąd nie stwierdził, aby organ odwoławczy prowadził postępowanie uchybiając przepisom prawa procesowego i nie podzielił zarzutu skarżącego o zasadności przeprowadzenia wnioskowanych w toku sprawy dowodów. Są to stwierdzenia zbyt ogólne. Nie przypisano konkretnie z jakich dokumentów wynika ustalenie okoliczności dotyczących wystąpienia przesłanki odpowiedzialności skarżącego za zobowiązania spółki, o jakiej mowa w art. 116 § 1 pkt 1 lit. a O.p. w zw. z art. 11 ust. 2 p.u.n.

Chcąc wskazać w wyroku, że wniosek o ogłoszenie upadłości spółki winien być zgłoszony na początku 2014 r. WSA powinien to wywieść odnosząc się do tego, jakie przyjął okoliczności stanu faktycznego. Za zbyt ogólne należało uznać podkreślenie, jakie znalazło się w uzasadnieniu kontrolowanego orzeczenia, że przeprowadzona przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej ocena zebranych dowodów jest prawidłowa i nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów, a jej zasadność w świetle zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, nie budzi wątpliwości. Treść ta nie spełnia wymogów kontroli sądowoadministracyjnej, gdyż nie została powiązana konkretnie z ocenianym działaniem organu. Nie można zapominać, że organy podatkowe mają obowiązek gromadzenia i uzupełniania materiału dowodowego do momentu uzyskania pewności w zakresie stanu faktycznego sprawy, tj. stwierdzenia, że stan ten podpada pod hipotezę określonej normy prawnej o charakterze materialnoprawnym. Tymczasem Wojewódzki Sąd Administracyjny ograniczył się do przywołania treści art. 11 ust. 2 p.u.n. i przyznania racji organowi, że ustalenia stanu faktycznego są wystarczające dla jego zastosowania.

W tym miejscu należy wskazać, że niezasadnym jest oczekiwanie skarżącego co do zastosowania w sprawie, gdzie według oceny WSA wniosek o ogłoszenie upadłości spółki powinien być zgłoszony na początku 2014 r., artykułu 11 ust. 2 p.u.n. w brzmieniu ustalonym od 1 stycznia 2016 r. Brzmienie art. 11 ust. 2 zostało nadane art. 428 u.p.r. i było takie, że: "Dłużnik będący osobą prawną (...), jest niewypłacalny także wtedy gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące". Zgodnie z art. 458 u.p.r. ustawa weszła w życie z dniem 1 stycznia 2016 r.

Omawiane zagadnienie stanowi przedmiot prawa międzyczasowego (intertemporalnego). Szeroko tę kwestię NSA przedstawił w wyroku z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2385/1, i obecnie treścią jego uzasadnienia można się podeprzeć. To, jaki przepis powinien obowiązywać w razie zmiany prawa, należy do decyzji prawodawcy. Jeżeli ten tego nie uczyni, co jest mankamentem legislacyjnym, problem musi rozstrzygnąć organ stosujący prawo. W polskim prawie, a w każdym razie w prawie publicznym, w tym w prawie administracyjnym, brak jest wykształconych reguł dla rozwiązywania wspomnianych problemów intertemporalnych. Temu zagadnieniu poświęca uwagę orzecznictwo i piśmiennictwo. Podstawową zasadą, od której istnieją wyjątki, jest tutaj nie działanie prawa wstecz (lex retro non agit). Zasadę tę można wyprowadzić z przepisu art. 2 Konstytucji RP, statuującego konstrukcję państwa prawa.

W razie kolizji, czy w sprawie ma zastosowanie przepis dotychczasowy, czy nowy, przyjmuje się, że przepis dotychczasowy ma zastosowanie, jeżeli pod jego rządem powstał (zmienił się albo wygasł) stosunek prawny, którego treść została bezpośrednio wyznaczona przez ten przepis. Na tej podstawie sformułowana została ogólna zasada, w myśl której nowa ustawa nie ma być stosowana przy ocenie tak pozytywnych, jak i negatywnych skutków zdarzeń prawnych, które nastąpiły przed jej wejściem w życie. Dalsze działanie ustawy dawnej zachodzi, jeżeli należy oceniać wedle jej przepisów zaszłe po wejściu w życie ustawy nowej skutki zdarzenia prawnego, które: 1) nastąpiło przed wejściem w życie ustawy nowej albo 2) nastąpiło po wejściu w życie ustawy nowej i związane jest z sytuacją prawną powstałą przed wejściem w życie ustawy nowej. Zachodzi ono w szczególności, gdy ustawie dawnej dalej podlega, po jej uchyleniu, treść stosunku prawnego powstałego, czy też szerzej, sytuacja prawna powstała, przed jej uchyleniem. Istnienie takiego stosunku prawnego o określonej treści w danym czasie jest bowiem skutkiem zdarzenia prawnego, które nastąpiło przed uchyleniem ustawy dawnej i ukształtowało tę treść.

W sprawie niniejszej, jak to wskazano wyżej, mamy do czynienia ze zdarzeniem prawnym, datą czasu właściwego na złożenie wniosku o upadłość z art. 116 § 1 pkt 1 lit. a O.p., która zaistniała jako zdarzenie zamknięte i zakończone pod rządami dawnego prawa. Skutki niewypłacalności spółki muszą być oceniane zgodnie z prawem obowiązującym w dacie jej zaistnienia, a to jak wskazał WSA miało miejsce w 2014 r., czyli przed wejściem w życie zmiany prawa. Dlatego też na tym etapie WSA prawidłowo przyjął, że zastosowanie mógł mieć art. 11 ust. 2 p.u.n. w brzmieniu: "Dłużnika będącego osobą prawną albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, uważa się za niewypłacalnego także wtedy, gdy jego zobowiązania przekroczą wartość jego majątku, nawet wówczas, gdy na bieżąco te zobowiązania wykonuje.".

Niemniej brak prawidłowej kontroli sądowoadministracyjnej działania organu, co do określenia właściwego czasu na złożenie wniosku, o jakim mowa w art. 116 § 1 pkt 1 lit. a i b O.p. powoduje, że na tym etapie ocena, w jakim brzmieniu należałoby przyjąć art. 11 ust. 2 u.p.u.n. staje się przedwczesna. Należy przy tym podkreślić, że w niepodważonej ocenie prawnej wyrażonej przez WSA, obowiązek badania czasu właściwego na złożenie wniosku o upadłość jest niezależny od tego kiedy i czy w ogóle taki wniosek został złożony. Również nie zaskarżono wyrażonego w zaskarżonym wyroku stwierdzenia braku stanu niewypłacalności spółki, o jakim mowa w art. 11 ust. 1 p.u.n. Zatem obecnie chcąc uznać za prawidłowe działanie organu w świetle art. 11 ust. 2 p.u.n. Sąd pierwszej instancji ma obowiązek ocenić decyzję w ramach wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów dopełnienia, tj. art. 122 O.p. w zw. z art. 180 § 1 O.p. w zw. z art. 181 O.p. w zw. z art. 187 § 1 i § 3 O.p. w zw. z art. 188 O.p., w zw. z art. 191 O.p., w zw. z art. 197 § 1 O.p. Kontrola prawidłowości decyzji pod względem ustaleń i oceny stanu faktycznego sprawy łączy się z oceną co do przeprowadzenia dowodów w ramach wymienionego w skardze kasacyjnej art. 106 § 3 p.p.s.a.

Odnosząc się do zarzutu opartego o art. 116 § 1 pkt 1 lit. b O.p., a więc prawidłowej oceny winy skarżącego w niezłożeniu wniosku o upadłość, należy w pierwszej kolejności wskazać, że jest to kwestia istotna jedynie w sytuacji, gdy zostanie wskazany właściwy czas, o jakim mowa w art. 116 § 1 pkt 1 lit. a O.p. Zatem dopiero wynik prawidłowo przeprowadzonej kontroli sądowoadministracyjnej, co do określenia tej daty może odpowiedzieć na pytanie czy badanie winy jest w ogóle konieczne.

Mając powyższe na względzie oraz art. 185 § 1 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach sąd orzekł na podstawie art. 203 pkt 1, art. 205 § 2 p.p.s.a., art. 207 § 1 i art. 209 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b oraz ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2018 r., poz. 265).

Mirella Łent Sławomir Presnarowicz Paweł Borszowski

Zapytaj AI o to orzeczenie