Art. 22¹e Kodeksu pracy umożliwia pracodawcy wprowadzenie kontroli obecności w organizmach pracowników środków działających podobnie do alkoholu, ale tylko w szczególnych przypadkach. Przepis jasno wskazuje, że stosowanie tej kontroli ma miejsce wyłącznie wtedy, gdy jest to niezbędne dla zapewnienia ochrony życia i zdrowia zarówno pracowników, jak i innych osób, a także ochrony mienia. Innymi słowy, kontrola nie może być przeprowadzana arbitralnie lub w dowolnych okolicznościach, lecz musi mieć uzasadniony cel związany z bezpieczeństwem. Ponadto, wprowadzenie takiej kontroli odbywa się na zasadach określonych w art. 22¹c § 2–12, co oznacza, że należy stosować odpowiednie warunki proceduralne i respektować prawa pracowników związane z prywatnością i wolnością osobistą.
Przepis ma zastosowanie w sytuacjach, gdy obecność takich środków może stwarzać poważne zagrożenie. Dotyczy to zwłaszcza miejsc pracy, w których niebezpieczne jest wykonywanie zadań pod wpływem substancji psychoaktywnych, na przykład w przemyśle, transporcie czy obsłudze maszyn. Decyzja o wprowadzeniu kontroli musi wynikać z realnej potrzeby ochrony zdrowia i życia, a nie jedynie z chęci nadzoru czy kontroli dyscypliny. Zastosowanie tego przepisu wymaga zatem oceny ryzyka i uzasadnienia działań ze strony pracodawcy.
W praktyce może to oznaczać np. sytuację w zakładzie produkcyjnym, gdzie padły uzasadnione podejrzenia o używanie substancji wpływających na zdolność koncentracji i bezpieczeństwo. Pracodawca, dbając o bezpieczeństwo wszystkich pracowników i zapobiegając ewentualnym wypadkom, decyduje się na kontrolę obecności tych środków. Kontrolę przeprowadza się zgodnie z obowiązującymi przepisami proceduralnymi, poszanowaniem dóbr osobistych pracowników i dbaniem o zachowanie ich godności. Dzięki temu można wyeliminować sytuacje ryzykowne dla zdrowia i życia.
Częstym nieporozumieniem przy stosowaniu art. 22¹e jest przekonanie, że pracodawca może niemal dowolnie kontrolować pracowników pod kątem obecności środków działających jak alkohol. Tymczasem przepisy są restrykcyjne i wymagają rzeczywistej, obiektywnej potrzeby ochrony bezpieczeństwa. Inny błąd to pomijanie konieczności stosowania norm proceduralnych z art. 22¹c, które precyzują sposób przeprowadzania kontroli i prawa pracownicze. Ignorowanie takich wymagań może skutkować naruszeniem praw pracownika, a także unieważnieniem wyników kontroli. Z tego względu bardzo istotne jest, aby przed wdrożeniem procedury dokładnie zapoznać się z obowiązującymi zasadami i wątpliwości konsultować z prawnikiem.
W indywidualnych sytuacjach warto więc skorzystać z porady specjalisty, który oceni, czy wprowadzenie takiej kontroli jest dopuszczalne i w jaki sposób powinna być przeprowadzona.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.