Co stanowi przepis
Art. 618l KPK reguluje dwie kwestie praktyczne związane ze zwrotem kosztów i wynagrodzeń osób wezwanych do udziału w postępowaniu karnym. Paragraf 1 wskazuje, kto decyduje o należnościach świadka, osoby mu towarzyszącej, biegłego, tłumacza oraz specjalisty niebędącego funkcjonariuszem organów procesowych. Kompetencja ta należy do sądu albo do organu prowadzącego postępowanie przygotowawcze, czyli w praktyce do prokuratora lub Policji prowadzącej dochodzenie. Organ ten najpierw ustala wysokość należności, a następnie ją przyznaje, wydając w tym przedmiocie stosowne rozstrzygnięcie. Paragraf 2 dotyczy wykonania tego rozstrzygnięcia: przyznaną kwotę należy wypłacić niezwłocznie, a jeżeli nie jest to możliwe, przekazuje się ją przekazem pocztowym lub przelewem bankowym. Przepis wyraźnie zastrzega, że osoby uprawnionej nie można obciążać opłatą pocztową ani kosztami przelewu.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Art. 618l KPK stosuje się zawsze wtedy, gdy w toku postępowania karnego powstaje po stronie określonej osoby roszczenie o zwrot kosztów stawiennictwa, utraconego zarobku albo o wynagrodzenie za wykonaną czynność. Dotyczy to zarówno etapu sądowego, jak i postępowania przygotowawczego, co przepis wprost rozróżnia. Krąg uprawnionych jest zamknięty i obejmuje świadka, osobę mu towarzyszącą, biegłego, tłumacza oraz specjalistę, który nie jest funkcjonariuszem organów procesowych. Podstawą działania organu jest zwykle wniosek osoby zainteresowanej, składany po wykonaniu czynności, do której została wezwana. Zasady wypłaty z paragrafu 2 aktualizują się dopiero po prawidłowym ustaleniu i przyznaniu należności.
Przykład
Pani Anna została wezwana jako świadek na rozprawę do sądu w innym mieście i dojechała tam pociągiem, tracąc dzień pracy. Po przesłuchaniu składa wniosek o zwrot kosztów podróży oraz utraconego zarobku, dołączając bilet i zaświadczenie od pracodawcy. Sąd, działając na podstawie art. 618l § 1 KPK, ustala wysokość należnej kwoty i przyznaje ją pani Annie. Ponieważ w danym dniu wypłata w kasie sądu nie jest możliwa, kwota zostaje przesłana przelewem na wskazany rachunek, a koszt przelewu nie pomniejsza przyznanej sumy.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest przekonanie, że o należnościach decyduje samodzielnie księgowość sądu lub prokuratury; art. 618l KPK powierza to sądowi albo organowi prowadzącemu postępowanie przygotowawcze. Drugim - założenie, że przepis sam określa stawki i wysokość kwot, podczas gdy reguluje on wyłącznie tryb ustalania, przyznawania i wypłaty. Nieporozumieniem jest także sądzenie, że wypłata może być odkładana bez ograniczeń; przepis nakazuje wypłatę niezwłoczną, a przekaz lub przelew to rozwiązanie stosowane dopiero, gdy wypłata bezpośrednia nie jest możliwa. Bezpodstawne jest wreszcie pomniejszanie przyznanej kwoty o opłatę pocztową czy prowizję bankową, czego przepis wprost zakazuje. W indywidualnej sprawie, zwłaszcza przy sporze co do wysokości należności, warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.