Co stanowi przepis
Art. 565 KPK reguluje końcowy etap postępowania ułaskawieniowego prowadzonego przed sądami, czyli moment przekazania sprawy głowie państwa. Zgodnie z § 1, jeżeli prośbę o ułaskawienie pozytywnie zaopiniował choćby jeden sąd, Prokurator Generalny przedstawia ją Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej wraz z aktami sprawy oraz własnym wnioskiem. Oznacza to, że wystarczy jedna pozytywna opinia sądowa, aby sprawa musiała trafić do Prezydenta - nie jest wymagana zgodność stanowisk wszystkich sądów orzekających w sprawie. Paragraf 2 dotyczy sytuacji, w której skazany lub inna uprawniona osoba kieruje prośbę bezpośrednio do Prezydenta: taka prośba jest przekazywana Prokuratorowi Generalnemu, aby nadał jej bieg zgodnie z art. 561 albo art. 567 KPK. Przepis porządkuje zatem drogę obiegu dokumentów i zapewnia, że każda prośba zostanie rozpoznana w przewidzianym trybie.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Art. 565 KPK znajduje zastosowanie po prawomocnym zakończeniu postępowania karnego, gdy złożono prośbę o ułaskawienie dotyczącą osoby skazanej. Paragraf 1 aktualizuje się dopiero wtedy, gdy sądy wypowiedziały się co do prośby i przynajmniej jedna z opinii jest pozytywna. Paragraf 2 stosuje się niezależnie od etapu sprawy - wtedy, gdy pismo trafiło od razu do Kancelarii Prezydenta z pominięciem sądu, który wydał wyrok w pierwszej instancji. Przepis nie przesądza treści decyzji Prezydenta, ponieważ prawo łaski jest jego uprawnieniem konstytucyjnym, a Kodeks postępowania karnego reguluje wyłącznie tryb przygotowania sprawy.
Przykład
Osoba skazana prawomocnie na karę pozbawienia wolności składa prośbę o ułaskawienie, powołując się na ciężką chorobę oraz konieczność opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem. Sąd pierwszej instancji opiniuje prośbę negatywnie, natomiast sąd odwoławczy wydaje opinię pozytywną. W takiej sytuacji, na podstawie art. 565 § 1 KPK, Prokurator Generalny ma obowiązek przedstawić prośbę Prezydentowi wraz z aktami sprawy i własnym wnioskiem, mimo rozbieżności opinii. Gdyby ta sama osoba wysłała pismo od razu do Prezydenta, zostałoby ono przekazane Prokuratorowi Generalnemu, aby sprawa potoczyła się we właściwym trybie.
Częste nieporozumienia
Najczęstszym błędem jest przekonanie, że pozytywna opinia sądu oznacza ułaskawienie - w rzeczywistości jest to jedynie warunek przekazania sprawy Prezydentowi, który decyduje samodzielnie. Drugim nieporozumieniem jest sądzenie, że wymagana jest zgodna, pozytywna opinia wszystkich sądów; przepis wyraźnie mówi o "choćby jednym" sądzie. Mylne jest też przekonanie, że pismo wysłane wprost do Prezydenta przyspiesza sprawę - zgodnie z § 2 i tak trafia ono do Prokuratora Generalnego. Wreszcie sam wniosek Prokuratora Generalnego nie wiąże Prezydenta i nie zastępuje jego decyzji. W indywidualnej sprawie o ułaskawienie warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni okoliczności i pomoże w przygotowaniu prośby.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.