Co dokładnie stanowi przepis
Art. 325d KPK jest tak zwanym przepisem upoważniającym (delegacją ustawową). Ustawodawca nie wymienia w samym Kodeksie postępowania karnego pełnej listy organów, które mogą prowadzić dochodzenia, lecz powierza to zadanie Ministrowi Sprawiedliwości działającemu w porozumieniu z właściwymi ministrami. Minister ma określić, w drodze rozporządzenia, po pierwsze - organy uprawnione obok Policji do prowadzenia dochodzeń, po drugie - organy uprawnione do wnoszenia i popierania oskarżenia przed sądem pierwszej instancji w sprawach, w których prowadzono dochodzenie, a po trzecie - zakres spraw zleconych tym organom. Przepis zawiera także wytyczną co do treści rozporządzenia: przy jego wydawaniu należy mieć na uwadze zakres kompetencji danych organów wyznaczony przez ustawy. Oznacza to, że akt wykonawczy nie może przyznawać uprawnień procesowych organowi, którego ustawowe zadania nie obejmują danej dziedziny.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Art. 325d KPK odnosi się wyłącznie do postępowań prowadzonych w formie dochodzenia, a więc uproszczonej formy postępowania przygotowawczego, nie zaś do śledztwa. Znaczenie praktyczne ma przede wszystkim dla organów pozapolicyjnych, którym ustawy szczególne powierzają zadania kontrolne lub ochronne w określonych obszarach. Przepis ma również znaczenie na etapie sądowym, ponieważ dotyczy uprawnienia do wnoszenia i popierania oskarżenia przed sądem pierwszej instancji, czyli występowania w roli oskarżyciela publicznego w sprawach zakończonych dochodzeniem. Adresatem normy jest bezpośrednio Minister Sprawiedliwości, natomiast pośrednio - wszyscy uczestnicy postępowania, którzy muszą ustalić, czy dany organ działał w granicach swoich uprawnień. Weryfikacja tych granic następuje zawsze przez sięgnięcie do aktualnego rozporządzenia wydanego na podstawie art. 325d KPK.
Przykład
Załóżmy, że w sprawie o czyn ujawniony podczas czynności kontrolnych wyspecjalizowanego organu państwowego zostaje wszczęte dochodzenie. Obrońca podejrzanego chce ustalić, czy organ ten w ogóle mógł samodzielnie prowadzić postępowanie, zamiast przekazywać materiały Policji. Sięga wówczas nie do samego Kodeksu, lecz do rozporządzenia wydanego na podstawie art. 325d KPK, w którym sprawdza, czy organ figuruje na liście uprawnionych i czy sprawa mieści się w zakresie zleconych mu kategorii spraw. Jeżeli po skierowaniu aktu oskarżenia ten sam organ występuje przed sądem, w tym samym rozporządzeniu należy sprawdzić, czy przysługuje mu uprawnienie do wnoszenia i popierania oskarżenia.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest przekonanie, że art. 325d KPK sam w sobie przyznaje komukolwiek uprawnienia procesowe - nie przyznaje, lecz jedynie upoważnia do ich określenia w rozporządzeniu. Drugim jest utożsamianie uprawnienia do prowadzenia dochodzenia z uprawnieniem do oskarżania przed sądem; są to dwie odrębne kwestie, które rozporządzenie reguluje oddzielnie. Trzecim - zakładanie, że katalog organów jest stały; ponieważ wynika z aktu wykonawczego, może ulegać zmianom i zawsze należy sprawdzić brzmienie obowiązujące w danym czasie. Wreszcie mylące bywa przenoszenie tych reguł na śledztwo, którego art. 325d KPK nie dotyczy. W indywidualnej sprawie karnej warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.