Co stanowi przepis
Art. 968 § 1 KPC przewiduje, że nabywca licytacyjny może zaliczyć na poczet ceny nabycia własną wierzytelność lub jej część, o ile wierzytelność ta znajduje pokrycie w cenie nabycia. Oznacza to, że osoba, która wygrała przetarg w toku egzekucji, nie zawsze musi wpłacać całą cenę w gotówce. Jeżeli sama jest wierzycielem, któremu z podziału sumy uzyskanej z egzekucji i tak przypadłaby określona kwota, ustawodawca dopuszcza rozliczenie wzajemne zamiast przepływu pieniędzy w obie strony. Warunkiem jest jednak to, by wierzytelność miała pokrycie w cenie nabycia, czyli by rzeczywiście przypadała nabywcy w planie podziału w takiej wysokości, w jakiej ma być zaliczona. Paragraf 2 tego artykułu został uchylony, więc obecnie norma sprowadza się do jednej zasady wyrażonej w § 1.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis dotyczy postępowania egzekucyjnego, w którym doszło do sprzedaży licytacyjnej i wyłonienia nabywcy zobowiązanego do uiszczenia ceny. Zastosowanie art. 968 KPC wymaga zbiegu dwóch ról w jednej osobie: nabywcy oraz wierzyciela, któremu przysługuje wierzytelność podlegająca zaspokojeniu z sumy uzyskanej z egzekucji. Kluczowa jest przesłanka pokrycia wierzytelności w cenie nabycia, a więc ocena, jaka kwota faktycznie przypadnie temu nabywcy z uwzględnieniem kolejności zaspokojenia innych uprawnionych. Jeżeli wierzytelność znajduje pokrycie tylko częściowo, zaliczeniu podlega jedynie ta część, a resztę ceny nabywca musi wpłacić. Przepis nie zwalnia nabywcy z pozostałych obowiązków związanych z nabyciem licytacyjnym, w tym z terminowego uiszczenia niezaliczonej części ceny.
Przykład
Bank prowadzi egzekucję z nieruchomości dłużnika i sam przystępuje do licytacji, wygrywając ją z ceną 500 000 zł. Bankowi przysługuje wierzytelność hipoteczna, która według przewidywanego podziału sumy uzyskanej z egzekucji zostanie zaspokojona w kwocie 300 000 zł. W takiej sytuacji bank może wystąpić o zaliczenie na poczet ceny swojej wierzytelności do wysokości znajdującej pokrycie, a pozostałą różnicę uiścić w pieniądzu. Gdyby jednak przed jego wierzytelnością zaspokojeniu podlegały koszty egzekucyjne i należności uprzywilejowane w wysokości pochłaniającej znaczną część ceny, zakres możliwego zaliczenia odpowiednio się zmniejszy.
Częste nieporozumienia
Najczęstszy błąd polega na przyjęciu, że każdy wierzyciel-nabywca może po prostu potrącić całą swoją należność i nie płacić nic. Tak nie jest: zaliczenie ogranicza się do kwoty znajdującej pokrycie w cenie nabycia, a więc do tego, co realnie przypadłoby nabywcy przy podziale. Drugim nieporozumieniem jest utożsamianie zaliczenia z klasycznym potrąceniem z prawa cywilnego - art. 968 KPC tworzy odrębny mechanizm procesowy, oceniany przez sąd egzekucyjny. Bywa też mylnie zakładane, że zaliczenie następuje automatycznie, podczas gdy wymaga ono odpowiedniej inicjatywy nabywcy i weryfikacji przesłanek. Warto również pamiętać, że uchylenie § 2 nie oznacza rozszerzenia zasady z § 1 poza jej literalne brzmienie.
W indywidualnej sprawie, zwłaszcza przy skomplikowanym stanie obciążeń, warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.