Co stanowi przepis
Art. 78 KPC reguluje instytucję opozycji, czyli sprzeciwu strony postępowania wobec przystąpienia do sprawy interwenienta ubocznego. Zgodnie z § 1 każda ze stron - zarówno powód, jak i pozwany - może zgłosić opozycję w terminie dwóch tygodni od dnia doręczenia jej pisma zawierającego oświadczenie o wstąpieniu, nie później jednak niż przy rozpoczęciu najbliższego posiedzenia z jej udziałem. Ten drugi element działa jak dodatkowa granica czasowa: nawet jeżeli dwa tygodnie jeszcze nie upłynęły, strona powinna zgłosić sprzeciw najpóźniej na początku najbliższego posiedzenia, w którym bierze udział. Paragraf 2 wskazuje, że sąd oddali opozycję, jeżeli interwenient uboczny uprawdopodobni, iż ma interes prawny we wstąpieniu do sprawy. Paragraf 3 przesądza natomiast, że mimo wniesienia opozycji interwenient nadal bierze udział w postępowaniu, dopóki orzeczenie uwzględniające opozycję nie stanie się prawomocne, a w razie prawomocnego uwzględnienia opozycji jego czynności uważa się za niebyłe.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis znajduje zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy do toczącego się procesu cywilnego zgłosi swój udział podmiot trzeci w charakterze interwenienta ubocznego, popierający jedną ze stron. Warunkiem uruchomienia mechanizmu z art. 78 KPC jest aktywność strony, ponieważ sąd nie bada z urzędu, czy interwenient rzeczywiście ma interes prawny - czyni to dopiero po zgłoszeniu opozycji. Kluczowe znaczenie ma zachowanie terminu; jego przekroczenie oznacza, że strona traci możliwość kwestionowania wstąpienia w tym trybie. W postępowaniu wywołanym opozycją ciężar wykazania interesu prawnego spoczywa na interwenencie, przy czym wystarczy uprawdopodobnienie, a więc niższy stopień przekonania sądu niż pełny dowód.
Przykład
Spółka pozwała kontrahenta o zapłatę za wykonane prace budowlane. Do sprawy po stronie pozwanego zgłasza się podwykonawca, twierdząc, że wynik procesu wpłynie na jego rozliczenia z pozwanym. Powodowa spółka, po otrzymaniu pisma o wstąpieniu, w ciągu dwóch tygodni składa opozycję, wskazując, że podwykonawca nie ma żadnego interesu prawnego, a jego udział służy jedynie przedłużeniu postępowania. Sąd bada, czy podwykonawca uprawdopodobnił interes prawny; jeżeli tak - opozycję oddali, a jeżeli nie - uwzględni ją, a wszystkie dotychczasowe czynności interwenienta, w tym złożone wnioski dowodowe, zostaną potraktowane jako niebyłe.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest przekonanie, że samo złożenie opozycji natychmiast usuwa interwenienta z procesu - § 3 wyraźnie wskazuje, że do czasu prawomocności orzeczenia uwzględniającego opozycję interwenient działa w sprawie. Drugim jest mylenie interesu prawnego z interesem czysto faktycznym lub ekonomicznym. Trzecim - przeoczenie granicy czasowej związanej z najbliższym posiedzeniem, przez co strona spóźnia się z opozycją mimo formalnie niewyczerpanego terminu dwutygodniowego. Warto też pamiętać, że uprawdopodobnienie nie wymaga formalnego postępowania dowodowego. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni okoliczności konkretnego postępowania.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.