Co dokładnie stanowi przepis
Art. 693(6) KPC odpowiada na praktyczne pytanie: gdzie fizycznie znajduje się to, co zostało złożone do depozytu sądowego. Przepis dzieli przedmioty depozytu na trzy grupy. Pieniądze przechowuje się na rachunku depozytowym Ministra Finansów, a więc nie w kasie sądu, lecz w ramach scentralizowanego systemu rachunków bankowych. Kosztowności, książeczki oszczędnościowe, papiery wartościowe i inne dokumenty, a także przedmioty, które mają trafić do depozytu na podstawie przepisów szczególnych, przechowuje się w sądzie albo w banku. Wszystkie pozostałe rzeczy przechowuje się w miejscu wyznaczonym przez sąd, co daje sądowi swobodę dostosowania sposobu przechowania do charakteru rzeczy. Paragraf 2 dodaje obowiązek informacyjny: jeżeli przedmiotem świadczenia jest książeczka oszczędnościowa, a nie jest ona przechowywana u jej wystawcy, sąd zawiadamia wystawcę o przyjęciu książeczki do depozytu.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Norma z art. 693(6) KPC uruchamia się dopiero wtedy, gdy sąd zezwolił na złożenie przedmiotu świadczenia do depozytu sądowego, a dłużnik faktycznie go składa. Nie reguluje ona przesłanek złożenia do depozytu ani skutków materialnoprawnych takiego złożenia, lecz wyłącznie techniczną stronę przechowywania. Znaczenie ma tu rodzaj przedmiotu: inaczej postąpi się z sumą pieniężną, inaczej z papierem wartościowym, a jeszcze inaczej z rzeczą ruchomą wymagającą szczególnych warunków składowania. Przepis stosuje się zarówno w sprawach cywilnych o świadczenie, jak i wtedy, gdy obowiązek złożenia do depozytu wynika z przepisów szczególnych. Obowiązek zawiadomienia wystawcy książeczki oszczędnościowej powstaje tylko w jednym układzie - gdy przechowanie następuje poza wystawcą.
Przykład
Dłużnik ma zapłacić 40 000 zł, lecz wierzyciel odmawia przyjęcia zapłaty i trwa spór o to, komu należy się świadczenie. Po uzyskaniu zezwolenia sądu dłużnik wpłaca kwotę do depozytu sądowego, a środki - zgodnie z art. 693(6) § 1 pkt 1 KPC - trafiają na rachunek depozytowy Ministra Finansów, nie zaś do kasy sądu. Gdyby przedmiotem świadczenia był zbiór monet kolekcjonerskich, byłyby one przechowywane w sądzie albo w banku. Gdyby zaś chodziło o książeczkę oszczędnościową złożoną w sądzie, a nie u banku, który ją wystawił, sąd zawiadomiłby ten bank o przyjęciu książeczki do depozytu.
Częste nieporozumienia
Pierwszy błąd to przekonanie, że pieniądze złożone do depozytu leżą w sądzie i można je odebrać w kasie - w rzeczywistości są to środki na rachunku depozytowym. Drugi to założenie, że składający sam wybiera miejsce przechowania; w odniesieniu do rzeczy niewymienionych wprost decyduje sąd. Trzeci błąd polega na traktowaniu zawiadomienia wystawcy książeczki oszczędnościowej jako obowiązku dłużnika - to obowiązek sądu. Wreszcie art. 693(6) KPC nie przesądza o tym, kto i kiedy odbierze depozyt, ani nie zastępuje przepisów o wydaniu depozytu. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem, ponieważ ocena poprawności złożenia do depozytu zależy od okoliczności konkretnego przypadku.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.