Co stanowi przepis
Art. 661 KPC nakłada powszechny obowiązek informacyjny związany z testamentem ustnym. Zgodnie z § 1 każdy, kto dowie się o śmierci spadkodawcy oraz o tym, że treść testamentu ustnego nie została spisana, ma niezwłocznie zawiadomić o tym sąd spadku. Zawiadamiający powinien przy tym podać imiona, nazwiska i adresy świadków testamentu, jednak tylko wtedy, gdy okoliczności te są mu znane. Przepis nie wymaga zatem prowadzenia własnych ustaleń ani poszukiwania danych świadków, lecz przekazania tego, co dana osoba faktycznie wie. Paragraf 2 dodaje sankcję: kto nie dopełnia tego obowiązku, odpowiada za wynikłą stąd szkodę, a ponadto sąd spadku może wymierzyć mu grzywnę.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Dla powstania obowiązku muszą wystąpić łącznie dwie okoliczności: wiedza o śmierci spadkodawcy oraz wiedza o tym, że treść testamentu ustnego nie została utrwalona na piśmie. Obowiązek nie jest ograniczony do kręgu spadkobierców - dotyczy każdej osoby, która taką wiedzę posiada, w tym świadków testamentu, sąsiadów, znajomych czy personelu opiekującego się spadkodawcą. Zawiadomienie ma być niezwłoczne, czyli dokonane bez nieuzasadnionej zwłoki po powzięciu wiadomości. Sensem regulacji jest umożliwienie sądowi spadku podjęcia czynności zmierzających do utrwalenia treści ostatniej woli, zanim pamięć świadków się zatrze lub sami świadkowie przestaną być dostępni.
Przykład
Pan Andrzej odwiedził ciężko chorego wuja w szpitalu i był obecny, gdy ten w obawie przed rychłą śmiercią oświadczył swoją wolę wobec trzech osób. Po kilku tygodniach dowiaduje się o śmierci wuja, a od jednego ze świadków słyszy, że nikt nie sporządził pisma stwierdzającego treść tego oświadczenia. W tej sytuacji pan Andrzej powinien bez zbędnej zwłoki zawiadomić sąd spadku, wskazując, że doszło do złożenia testamentu ustnego, oraz podać znane mu imiona, nazwiska i adresy świadków. Jeżeli zna dane tylko dwóch z nich, przekazuje to, co wie, a brak pozostałych informacji nie zwalnia go z samego zawiadomienia.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest przekonanie, że obowiązek z art. 661 KPC obciąża wyłącznie świadków testamentu lub najbliższą rodzinę - w rzeczywistości dotyczy on każdego, kto powziął odpowiednią wiedzę. Drugim jest przekonanie, że zawiadomienie sądu zastępuje stwierdzenie treści testamentu ustnego w sposób przewidziany przepisami prawa spadkowego; zawiadomienie jedynie uruchamia działania sądu. Trzecim nieporozumieniem jest bagatelizowanie sankcji: grzywna z § 2 jest fakultatywna, ale odpowiedzialność odszkodowawcza wobec osób, które wskutek zaniechania poniosły szkodę, powstaje niezależnie od niej. Wreszcie zwlekanie z zawiadomieniem bywa usprawiedliwiane oczekiwaniem na inicjatywę rodziny, tymczasem przepis wymaga działania niezwłocznego i samodzielnego. W indywidualnej sprawie spadkowej warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni konkretne okoliczności.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.