Co dokładnie stanowi przepis
Art. 560(11) KPC zawiera bardzo krótką, ale istotną normę: termin do wniesienia odpowiedzi na apelację jest tygodniowy. Przepis nie tworzy nowej instytucji procesowej, lecz modyfikuje długość terminu, w jakim strona przeciwna może odnieść się na piśmie do apelacji wniesionej przez przeciwnika procesowego. Jest to regulacja szczególna wobec ogólnych zasad postępowania apelacyjnego, w których termin na odpowiedź na apelację jest dłuższy. Ustawodawca zdecydował się na skrócenie tego terminu, aby przyspieszyć bieg postępowania w kategorii spraw, w której przepis został umieszczony. Odpowiedź na apelację pozostaje pismem procesowym, a nie obowiązkiem, którego niewykonanie samo w sobie kończy sprawę - zmienia się wyłącznie okno czasowe na jej złożenie.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Art. 560(11) KPC znajduje zastosowanie wtedy, gdy w sprawie prowadzonej według przepisów, w których został zamieszczony, jedna ze stron wniosła apelację od orzeczenia sądu pierwszej instancji, a apelacja ta została doręczona stronie przeciwnej. Od momentu doręczenia odpisu apelacji rozpoczyna bieg tygodniowy termin na złożenie odpowiedzi. Termin ten jest terminem ustawowym, co oznacza, że sąd nie może go dowolnie wydłużyć, choć w razie jego uchybienia bez winy strony możliwe jest korzystanie z ogólnych instytucji procesowych dotyczących przywrócenia terminu. Przepis dotyczy zarówno stron reprezentowanych przez profesjonalnych pełnomocników, jak i działających samodzielnie. W praktyce oznacza to konieczność szybkiej reakcji na doręczoną korespondencję sądową.
Przykład
Sąd pierwszej instancji wydał orzeczenie kończące sprawę, a strona niezadowolona z rozstrzygnięcia złożyła apelację. Sąd doręczył odpis apelacji drugiej stronie w poniedziałek. Zgodnie z art. 560(11) KPC strona ta ma tydzień na przygotowanie i wniesienie odpowiedzi na apelację, w której może wskazać, dlaczego zarzuty apelacyjne uważa za bezzasadne, i wnieść o oddalenie apelacji oraz o zwrot kosztów postępowania odwoławczego. Jeżeli pismo nadano w placówce pocztowej operatora wyznaczonego jeszcze w ostatnim dniu terminu, warunek zachowania terminu jest spełniony. Gdyby strona zwlekała i złożyła pismo po upływie tygodnia, naraża się na jego zwrot lub pominięcie.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest założenie, że w każdej sprawie cywilnej obowiązuje jednolity, dwutygodniowy termin na odpowiedź na apelację - art. 560(11) KPC pokazuje, że przepisy szczególne mogą go skracać. Drugim jest przekonanie, że brak odpowiedzi na apelację oznacza przegraną: sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę niezależnie od tego, czy odpowiedź wpłynęła, choć rezygnacja z niej pozbawia stronę okazji do przedstawienia własnej argumentacji na piśmie. Trzecim nieporozumieniem jest liczenie terminu od dnia wydania orzeczenia albo od dnia złożenia apelacji przez przeciwnika, zamiast od doręczenia jej odpisu. Zdarza się też mylenie odpowiedzi na apelację z apelacją własną - to dwa różne pisma o odrębnych terminach i wymogach. W konkretnej, indywidualnej sprawie warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni sposób liczenia terminu i treść pisma.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.