Co stanowi przepis
Art. 547 KPC reguluje jedną z najważniejszych czynności w postępowaniu o ubezwłasnowolnienie, czyli wysłuchanie osoby, której wniosek dotyczy. Zgodnie z § 1 sąd ma obowiązek wysłuchać tę osobę niezwłocznie po wszczęciu postępowania, a więc bez zbędnej zwłoki, jeszcze zanim zgromadzi pełny materiał dowodowy. Wysłuchanie nie odbywa się w warunkach zwykłego przesłuchania: musi w nim uczestniczyć biegły psycholog, a ponadto - zależnie od stanu zdrowia osoby wysłuchiwanej - biegły lekarz psychiatra albo neurolog. Paragraf 2 pozwala sądowi zarządzić przymusowe sprowadzenie tej osoby na rozprawę albo wysłuchać ją przez sędziego wyznaczonego, przy czym na postanowienie o przymusowym sprowadzeniu przysługuje zażalenie. Paragraf 3 przewiduje, że niemożność porozumienia się z tą osobą stwierdza się w protokole, ale dopiero po wysłuchaniu biegłego lekarza i psychologa obecnych na posiedzeniu. Paragraf 4 wyłącza stosowanie przepisów o posiedzeniu zdalnym zarówno do samej osoby, jeżeli ma być wysłuchana, jak i do udziału biegłych w tej czynności.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Norma z art. 547 KPC znajduje zastosowanie w każdym postępowaniu o ubezwłasnowolnienie, niezależnie od tego, czy wniosek zmierza do ubezwłasnowolnienia całkowitego, czy częściowego. Obowiązek wysłuchania powstaje z chwilą wszczęcia postępowania i nie zależy od tego, czy uczestnik sam się o to zwróci. Przymusowe sprowadzenie na rozprawę wchodzi w grę wtedy, gdy osoba nie stawia się dobrowolnie, a wysłuchanie jest niezbędne; alternatywą jest wysłuchanie przez sędziego wyznaczonego, na przykład w miejscu pobytu tej osoby. Stwierdzenie niemożności porozumienia się jest czynnością wyjątkową i wymaga uprzedniej wypowiedzi obu biegłych obecnych na posiedzeniu, a nie samej oceny sądu. Wyłączenie formy zdalnej ma zapewnić bezpośredni kontakt sądu i biegłych z osobą wysłuchiwaną.
Przykład
Syn składa wniosek o ubezwłasnowolnienie częściowe matki, powołując się na postępującą chorobę otępienną. Sąd wyznacza posiedzenie i wzywa matkę na wysłuchanie, zapewniając udział biegłego psychologa oraz biegłego lekarza psychiatry. Matka nie stawia się mimo prawidłowego wezwania, więc sąd rozważa przymusowe sprowadzenie jej na rozprawę, a ostatecznie decyduje o wysłuchaniu przez sędziego wyznaczonego w placówce opiekuńczej, w której przebywa. Gdyby kontakt słowny okazał się niemożliwy, sąd odnotowałby to w protokole dopiero po wypowiedzi obecnych biegłych.
Częste nieporozumienia
Błędem jest przekonanie, że wysłuchanie z art. 547 KPC można zastąpić opinią biegłych lub oświadczeniem rodziny - jest to samodzielna czynność sądu. Nie jest też prawdą, że osoba, której dotyczy wniosek, może zawsze uczestniczyć w czynności zdalnie: § 4 wyraźnie to wyłącza, obejmując zakazem także biegłych. Kolejnym nieporozumieniem jest traktowanie przymusowego sprowadzenia jako decyzji niezaskarżalnej, podczas gdy przysługuje na nią zażalenie. Wreszcie sama trudność w rozmowie nie jest równoznaczna z niemożnością porozumienia się, którą trzeba formalnie stwierdzić w protokole. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.