Co stanowi przepis
Art. 505[3] KPC określa zasady formułowania pozwu w postępowaniu uproszczonym. Paragraf 1 wprowadza regułę podstawową: jednym pozwem można dochodzić tylko jednego roszczenia. Paragraf 2 przewiduje wyjątek - połączenie kilku roszczeń w jednym pozwie jest dopuszczalne wtedy, gdy wynikają one z tego samego stosunku prawnego albo z kilku stosunków prawnych tego samego rodzaju. Jeżeli powód połączy roszczenia w sposób niedopuszczalny, przewodniczący zarządza zwrot pozwu, i to bez uprzedniego wzywania do usunięcia braku. Przepis daje jednak powodowi szansę naprawy sytuacji: jeżeli w terminie tygodnia od doręczenia zarządzenia o zwrocie cofnie pozew w zakresie żądań niepodlegających łączeniu, pozew w pozostałej części wywołuje skutek od daty pierwotnego wniesienia. Paragraf 3 dotyczy dochodzenia części roszczenia - sprawa jest rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym tylko wtedy, gdy tryb ten byłby właściwy dla całego roszczenia wynikającego z faktów przytoczonych przez powoda; w przeciwnym razie sprawę rozpoznaje się z pominięciem przepisów o postępowaniu uproszczonym.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Norma znajduje zastosowanie wyłącznie w sprawach rozpoznawanych w postępowaniu uproszczonym, a więc tam, gdzie ustawa przewiduje ten tryb. Przesłanką oceny dopuszczalności połączenia roszczeń jest ich źródło: ten sam stosunek prawny lub stosunki prawne tego samego rodzaju. Badanie następuje już na etapie wstępnej kontroli pozwu, dlatego skutkiem uchybienia jest zwrot pozwu, a nie merytoryczne rozpoznanie sprawy. Paragraf 3 aktualizuje się natomiast wtedy, gdy powód świadomie dochodzi jedynie fragmentu przysługującego mu świadczenia, na przykład części należności wynikającej z jednej umowy.
Przykład
Przedsiębiorca sprzedał kontrahentowi towar na podstawie trzech odrębnych, ale takich samych rodzajowo umów sprzedaży i za żadną z nich nie otrzymał zapłaty. Może objąć te należności jednym pozwem, ponieważ wynikają one ze stosunków prawnych tego samego rodzaju. Gdyby jednak w tym samym pozwie dochodził dodatkowo zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych przez kontrahenta, połączenie byłoby niedopuszczalne i przewodniczący zarządziłby zwrot pozwu. Jeżeli powód w ciągu tygodnia od doręczenia zarządzenia cofnie pozew co do zadośćuczynienia, pozostałe żądania zapłaty zachowają skutki wniesienia z pierwotnej daty, co ma znaczenie choćby dla przerwania biegu przedawnienia.
Częste nieporozumienia
Powodowie zakładają, że sąd najpierw wezwie ich do poprawienia pozwu - art. 505[3] § 2 KPC wyraźnie tego wyklucza i przewiduje zwrot bez wezwania. Mylnie przyjmuje się też, że wystarczy, aby roszczenia dotyczyły tego samego dłużnika; decyduje charakter stosunku prawnego, a nie tożsamość stron. Kolejny błąd to sztuczne dzielenie wysokiego roszczenia na części, by "zmieścić się" w postępowaniu uproszczonym - paragraf 3 nakazuje oceniać właściwość trybu według całego roszczenia wynikającego z przytoczonych faktów. Nie jest też prawdą, że zwrot pozwu zamyka drogę do sądu; powód może wnieść nowy pozew, choć bez zachowania pierwotnej daty, jeżeli nie skorzysta z tygodniowego terminu. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni dopuszczalność połączenia konkretnych żądań.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.