Co stanowi przepis
Art. 505[1] KPC wyznacza granice postępowania uproszczonego, czyli szczególnego trybu procesu cywilnego, w którym sprawy o mniejszej wartości rozpoznawane są według uproszczonych reguł. Zgodnie z § 1 w trybie tym rozpoznaje się sprawy o świadczenie, jeżeli wartość przedmiotu sporu nie przekracza dwudziestu tysięcy złotych. Odmienną zasadę przewidziano dla roszczeń z rękojmi lub gwarancji - tam decyduje nie wartość dochodzonego roszczenia, lecz wartość przedmiotu umowy, która również nie może przekraczać tej kwoty. Paragraf 2 wylicza cztery kategorie spraw wyłączonych z tego trybu mimo spełnienia kryterium wartości, a § 3 pozwala sądowi rozpoznać sprawę z pominięciem przepisów o postępowaniu uproszczonym, jeżeli może to przyczynić się do sprawniejszego rozwiązania sporu.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis stosuje się na etapie oceny, w jakim trybie ma toczyć się proces, a więc już przy wpływie pozwu do sądu. Muszą być spełnione łącznie dwie przesłanki pozytywne: sprawa musi dotyczyć świadczenia oraz mieścić się w progu kwotowym dwudziestu tysięcy złotych. Następnie sąd sprawdza, czy nie zachodzi żadne z wyłączeń z § 2, czyli czy sprawa nie należy do właściwości sądu okręgowego, nie jest sprawą małżeńską ani dotyczącą stosunków między rodzicami a dziećmi, nie jest sprawą z zakresu prawa pracy rozpoznawaną z udziałem ławników, a także czy nie jest sprawą z zakresu ubezpieczeń społecznych - poza sprawami wskazanymi w art. 477[8] § 2 oraz sprawami o rentę. Nawet gdy wszystkie warunki są spełnione, sąd zachowuje na podstawie § 3 możliwość odstąpienia od trybu uproszczonego.
Przykład
Wykonawca usług remontowych nie otrzymał od zleceniodawcy zapłaty 9 000 zł za położenie płytek i kieruje pozew do sądu rejonowego. Sprawa dotyczy świadczenia pieniężnego, wartość przedmiotu sporu jest niższa niż dwadzieścia tysięcy złotych, a żadne z wyłączeń z § 2 nie zachodzi, więc co do zasady sprawa trafi do postępowania uproszczonego. Gdyby jednak pozwany zgłosił rozbudowane zarzuty co do jakości robót, wymagające obszernego postępowania dowodowego, sąd może uznać, że sprawniejsze będzie rozpoznanie sprawy z pominięciem przepisów o tym trybie. Inaczej byłoby przy roszczeniu z gwarancji dotyczącym samochodu kupionego za 60 000 zł - wtedy liczy się wartość przedmiotu umowy, a nie kwota żądania.
Częste nieporozumienia
Najczęstszy błąd polega na przyjmowaniu, że w sprawach z rękojmi lub gwarancji decyduje wysokość dochodzonej kwoty, podczas gdy art. 505[1] § 1 KPC wyraźnie odsyła do wartości przedmiotu umowy. Mylnie sądzi się też, że tryb uproszczony obejmuje wszystkie drobne sprawy cywilne - dotyczy on wyłącznie spraw o świadczenie, a nie na przykład o ustalenie czy ukształtowanie stosunku prawnego. Nieporozumieniem jest również przekonanie, że strona sama wybiera tryb postępowania; o zastosowaniu przepisów decyduje sąd, który na podstawie § 3 może od nich odstąpić. W indywidualnej sprawie warto skonsultować się z prawnikiem, ponieważ ocena trybu wpływa na sposób prowadzenia procesu.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.