Co stanowi przepis
Art. 458(12) KPC wprowadza wyjątek od ogólnej zasady, zgodnie z którą koszty procesu ponosi strona przegrywająca sprawę. Sąd może bowiem, niezależnie od wyniku postępowania, obciążyć kosztami procesu w całości lub w części tę stronę, która przed wytoczeniem powództwa zachowała się nielojalnie wobec możliwości polubownego zakończenia sporu. Przepis wymienia trzy postacie takiego zachowania: zaniechanie próby dobrowolnego rozwiązania sporu, uchylenie się od udziału w takiej próbie oraz uczestniczenie w niej w złej wierze. Samo stwierdzenie jednego z tych zachowań nie wystarcza - konieczne jest jeszcze wykazanie związku między nim a skutkiem w postaci zbędnego wytoczenia powództwa albo wadliwego określenia przedmiotu sprawy. Regulacja ma charakter fakultatywny, o czym świadczy zwrot "sąd może", a więc decyzja należy do oceny sądu w realiach konkretnej sprawy.
Kiedy ma zastosowanie
Przepis znajduje zastosowanie w postępowaniu w sprawach gospodarczych, dla którego został przewidziany, i odnosi się do zachowań stron sprzed wszczęcia procesu. Sąd bada więc etap przedsądowy: czy strona podjęła realną próbę wyjaśnienia i zakończenia sporu, czy odpowiadała na wezwania, czy przystąpiła do negocjacji lub mediacji, a jeżeli tak - czy uczestniczyła w nich rzetelnie. Zła wiara może polegać na pozorowaniu rozmów, przemilczaniu istotnych okoliczności albo formułowaniu żądań z góry niemożliwych do przyjęcia. Sankcja kosztowa może dotknąć zarówno powoda, jak i pozwanego, także wtedy, gdy sprawę wygrał. Zastosowanie art. 458(12) KPC wymaga jednak ustalenia, że to właśnie owo zachowanie doprowadziło do zbędnego procesu lub do błędnego ujęcia przedmiotu sporu.
Przykład
Przedsiębiorca kwestionuje wysokość faktury wystawionej przez kontrahenta i kieruje do niego wezwanie do wyjaśnień oraz propozycję rozliczenia. Kontrahent przez kilka tygodni nie odbiera korespondencji i nie odpowiada, mimo że dysponuje dokumentami, które od razu wyjaśniłyby rozbieżność. Po wytoczeniu powództwa przedstawia te dokumenty na pierwszej rozprawie, a sprawa zostaje szybko zakończona na jego korzyść. Sąd może uznać, że gdyby dokumenty zostały okazane wcześniej, do procesu w ogóle by nie doszło, i mimo wygranej obciążyć tę stronę częścią kosztów.
Częste nieporozumienia
Najczęstszym błędem jest przekonanie, że wygranie sprawy zawsze zwalnia z obowiązku poniesienia kosztów - art. 458(12) KPC wprost przewiduje inaczej. Drugim nieporozumieniem jest traktowanie przepisu jako obowiązku prowadzenia negocjacji pod rygorem automatycznej sankcji; przepis nie nakazuje zawarcia ugody, lecz piętnuje nielojalność i pozorność działań. Nie każde niepowodzenie rozmów przedsądowych oznacza zaniechanie próby - strona może rzetelnie uczestniczyć w rozmowach i mimo to nie osiągnąć porozumienia. Warto również pamiętać, że ciężar wykazania okoliczności uzasadniających zastosowanie tego przepisu spoczywa w praktyce na stronie, która się na niego powołuje, a sąd ocenia je swobodnie. W indywidualnej sprawie ocena ryzyka kosztowego wymaga analizy konkretnych okoliczności, dlatego warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.