Co dokładnie stanowi przepis
Art. 272(1) KPC daje sądowi cywilnemu narzędzie na wypadek, gdy pojawia się wątpliwość co do zdolności świadka do spostrzegania zdarzeń lub do komunikowania tego, co spostrzegł. W takiej sytuacji sąd może zarządzić, aby przesłuchanie odbyło się z udziałem biegłego lekarza lub biegłego psychologa. Przepis wyraźnie zastrzega, że świadek nie może się takiemu rozwiązaniu sprzeciwić, co odróżnia tę sytuację od badań, które wymagałyby zgody osoby badanej. Decyzja należy do sądu i ma charakter fakultatywny - ustawa posługuje się zwrotem "może zarządzić", a nie nakazem. Celem regulacji jest zapewnienie, by materiał dowodowy z zeznań był wiarygodny i by sąd mógł prawidłowo ocenić wartość tego dowodu.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Podstawową przesłanką jest powzięcie przez sąd wątpliwości. Nie chodzi o pewność, że świadek ma zaburzenia, lecz o uzasadnione wątpliwości wynikające z okoliczności sprawy, z zachowania świadka na sali, z jego wieku, stanu zdrowia albo z informacji przedstawionych przez strony. Wątpliwość może dotyczyć dwóch odrębnych sfer: zdolności spostrzegania, czyli tego, czy dana osoba w chwili zdarzenia mogła je prawidłowo zarejestrować, oraz zdolności komunikowania spostrzeżeń, czyli tego, czy potrafi je obecnie odtworzyć i wyrazić. Art. 272(1) KPC znajduje zastosowanie w każdym postępowaniu cywilnym, w którym prowadzony jest dowód z zeznań świadka. Obecność biegłego nie zastępuje przesłuchania - biegły uczestniczy w czynności, obserwuje ją i dostarcza sądowi wiedzy specjalnej pomocnej przy ocenie zeznań.
Przykład
W sprawie o zapłatę z tytułu umowy pożyczki strona powodowa wnosi o przesłuchanie sąsiada, który miał być obecny przy przekazaniu pieniędzy. Podczas czynności świadek myli daty, wielokrotnie zmienia wersję i nie jest w stanie odtworzyć kolejności zdarzeń, a pełnomocnik pozwanego wskazuje, że świadek leczy się z powodu zaburzeń pamięci. Sąd, na podstawie art. 272(1) KPC, odracza przesłuchanie i zarządza jego kontynuowanie z udziałem biegłego psychologa. Biegły uczestniczy w czynności, a następnie przedstawia sądowi ocenę, czy i w jakim zakresie świadek jest zdolny do odtwarzania spostrzeżeń, co pozwala sądowi racjonalnie ocenić wiarygodność tych zeznań.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest utożsamianie udziału biegłego z badaniem lekarskim czy psychologicznym świadka - przepis mówi o udziale w przesłuchaniu, a nie o poddaniu świadka pełnym badaniom. Drugim jest przekonanie, że świadek może odmówić i powołać się na prywatność; ustawa wprost wyłącza możliwość sprzeciwu. Trzecim nieporozumieniem jest oczekiwanie, że opinia biegłego rozstrzygnie o prawdziwości zeznań - biegły wypowiada się o zdolnościach świadka, natomiast ocena wiarygodności należy wyłącznie do sądu. Wreszcie strony bywają przekonane, że wniosek o zastosowanie art. 272(1) KPC wiąże sąd, podczas gdy decyzja pozostaje w gestii sądu. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni okoliczności konkretnego postępowania.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.