Co stanowi przepis
Art. 205(10) KPC zamyka etap posiedzenia przygotowawczego i opisuje, w jaki sposób powstaje wiążący plan rozprawy. Zgodnie z § 1 projekt planu rozprawy, podpisany przez obecne strony, sąd zatwierdza postanowieniem, a sam projekt staje się załącznikiem do protokołu posiedzenia przygotowawczego. Jeżeli strona odmawia podpisu albo nie może go złożyć, fakt ten odnotowuje się w protokole. Paragraf 2 pozwala sądowi odmówić zatwierdzenia projektu, gdy uzna, że nie przyczyni się on do sprawnego rozpoznania sprawy lub do wyjaśnienia wszystkich okoliczności spornych. Wówczas, a także w razie sporu stron co do poszczególnych zagadnień lub braku podpisu, sąd na podstawie § 3 sam sporządza plan rozprawy postanowieniem, spisując odrębną sentencję. Paragrafy 4 i 5 regulują doręczenie planu i skutki tego doręczenia.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis stosuje się w sprawach, w których sąd przeprowadził posiedzenie przygotowawcze i nie doszło do zawarcia ugody ani do zakończenia sprawy w inny sposób. Punktem wyjścia jest projekt planu rozprawy wypracowany z udziałem stron, jednak ostatnie słowo należy do sądu, który ocenia, czy taki plan realnie usprawni postępowanie. Plan rozprawy z urzędu doręcza się stronom. Jeżeli zawiera on zobowiązanie skierowane do strony, w szczególności nakaz osobistego stawiennictwa lub przedstawienia dokumentu, doręcza się go bezpośrednio stronie, nawet gdy ustanowiła ona pełnomocnika, z wyjątkiem strony wskazanej w art. 1135(5) § 1 KPC. Doręczenie planu zastępuje zawiadomienie o terminach objętych nim posiedzeń i innych czynności oraz wezwanie do wykonania wskazanych obowiązków, o czym stronę należy pouczyć.
Przykład
W sprawie o zapłatę strony na posiedzeniu przygotowawczym uzgadniają kolejność przesłuchania świadków i terminy dwóch rozpraw, a następnie podpisują projekt planu. Sąd uznaje, że projekt jest kompletny, i zatwierdza go postanowieniem, dołączając do protokołu. Gdyby jednak pozwany odmówił podpisu, twierdząc, że nie zgadza się z zakresem dowodów, sąd odnotowałby to w protokole i sam spisałby plan rozprawy w odrębnej sentencji. Doręczony pozwanemu plan, zawierający zobowiązanie do osobistego stawiennictwa, trafiłby wprost do niego, także wtedy, gdy działa przez adwokata, i zastąpiłby odrębne wezwanie na termin.
Częste nieporozumienia
Błędem jest przekonanie, że podpisanie projektu przez strony automatycznie tworzy plan rozprawy; dopiero postanowienie sądu nadaje mu moc. Mylne jest też założenie, że brak zgody jednej ze stron blokuje dalszy tok sprawy - art. 205(10) § 3 KPC wprost przewiduje, że sąd sporządza plan samodzielnie. Strony bywają również zaskoczone, że nie otrzymają dodatkowego wezwania na rozprawę: doręczony plan zastępuje zarówno zawiadomienie o terminach, jak i wezwanie do wykonania obowiązków. Zdarza się wreszcie mylenie doręczenia pełnomocnikowi z doręczeniem stronie, choć zobowiązania osobiste kieruje się bezpośrednio do strony. W indywidualnej sprawie warto skonsultować się z prawnikiem, ponieważ skutki planu rozprawy zależą od jej konkretnych okoliczności.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.