Co stanowi przepis
Art. 183[3] KPC formułuje jedną z podstawowych zasad postępowania mediacyjnego, czyli obowiązek zachowania bezstronności przez mediatora. Zgodnie z § 1 mediator powinien prowadzić mediację w sposób bezstronny, a więc nie może faworyzować żadnej ze stron ani działać w interesie tylko jednej z nich. Paragraf 2 uzupełnia tę zasadę o obowiązek informacyjny: mediator niezwłocznie ujawnia stronom okoliczności, które mogłyby wzbudzić wątpliwości co do jego bezstronności. Przepis nie wymaga zatem, aby dana okoliczność rzeczywiście naruszała bezstronność - wystarczy, że obiektywnie mogłaby budzić wątpliwości. Ciężar oceny, czy mimo ujawnionych okoliczności mediacja ma być kontynuowana, przesuwa się w praktyce na strony, które decydują o zaufaniu do mediatora.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Norma z art. 183[3] KPC znajduje zastosowanie w każdej mediacji prowadzonej na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, zarówno wtedy, gdy mediacja została wszczęta na podstawie umowy stron, jak i wtedy, gdy skierował do niej sąd. Obowiązek bezstronności trwa przez cały czas prowadzenia mediacji, a nie wyłącznie na jej początku. Obowiązek ujawnienia aktualizuje się w chwili, w której mediator dowiaduje się o okolicznościach mogących rzutować na jego postrzeganą bezstronność, na przykład o powiązaniach osobistych, rodzinnych, zawodowych czy gospodarczych ze stroną lub jej pełnomocnikiem. Ujawnienie ma nastąpić niezwłocznie, czyli bez zbędnej zwłoki, a nie dopiero po zakończeniu spotkań mediacyjnych. Znaczenie mają także okoliczności powstałe już w toku mediacji, jeśli mogą podważyć zaufanie stron.
Przykład
Przedsiębiorca i jego kontrahent zostali skierowani przez sąd do mediacji w sporze o zapłatę za dostawę towaru. Po zapoznaniu się z aktami mediator stwierdza, że pełnomocnikiem jednej ze stron jest osoba, z którą od kilku lat prowadzi wspólną działalność szkoleniową. Zgodnie z art. 183[3] § 2 KPC mediator powinien niezwłocznie poinformować obie strony o tym powiązaniu, zanim przystąpi do właściwych spotkań. Strony mogą wówczas uznać, że mimo wszystko darzą go zaufaniem i chcą kontynuować mediację, albo zwrócić się o wyznaczenie innego mediatora.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest utożsamianie bezstronności z neutralnością wobec wyniku sporu - to pojęcia pokrewne, ale bezstronność dotyczy przede wszystkim stosunku mediatora do samych stron. Drugim nieporozumieniem jest przekonanie, że mediator ma rozstrzygać spór lub oceniać, kto ma rację; jego rolą jest wspieranie stron w wypracowaniu porozumienia. Po trzecie, ujawnienie okoliczności nie oznacza automatycznego wyłączenia mediatora - decyzja o dalszym prowadzeniu mediacji zależy od stron. Wreszcie mylące bywa założenie, że wystarczy jednorazowe oświadczenie na początku mediacji, podczas gdy obowiązek informacyjny ma charakter ciągły. W indywidualnej sprawie, zwłaszcza gdy pojawiają się wątpliwości co do prawidłowości przebiegu mediacji, warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.