Co stanowi przepis
Art. 183(11) KPC nakłada na mediatora obowiązek niezwłocznego ustalenia terminu i miejsca posiedzenia mediacyjnego. Oznacza to, że po przyjęciu sprawy do mediacji mediator nie powinien zwlekać, lecz bez zbędnej zwłoki zorganizować spotkanie stron, tak aby postępowanie mediacyjne realnie się rozpoczęło. Przepis wprowadza jednak istotny wyjątek: wyznaczenie posiedzenia mediacyjnego nie jest wymagane, jeżeli strony zgodzą się na przeprowadzenie mediacji bez takiego posiedzenia. Trzecie zdanie artykułu dopuszcza natomiast przeprowadzenie posiedzenia mediacyjnego przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających jego przeprowadzenie na odległość, ale wyłącznie za zgodą stron. Konstrukcja przepisu pokazuje więc, że o formie kontaktu w mediacji w dużej mierze decydują same strony, a mediator organizuje przebieg spotkania.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Art. 183(11) KPC stosuje się zarówno do mediacji prowadzonej na podstawie umowy stron, jak i do mediacji, do której strony zostały skierowane postanowieniem sądu. Kluczowy jest moment, w którym mediator przystępuje do czynności - wtedy aktualizuje się obowiązek niezwłocznego ustalenia terminu i miejsca spotkania. Przesłanką odstąpienia od posiedzenia jest zgoda stron, przy czym musi ona obejmować obie strony, a nie tylko jedną z nich. Podobnie zdalna forma posiedzenia wymaga zgody stron oraz posiadania urządzeń technicznych pozwalających na przeprowadzenie spotkania na odległość. Jeżeli którakolwiek ze stron nie wyraża zgody na formę zdalną, mediator powinien zorganizować spotkanie w sposób tradycyjny albo prowadzić mediację w trybie bezpośrednich kontaktów z każdą ze stron osobno.
Przykład
Sąd kieruje do mediacji sprawę o zapłatę wynagrodzenia za wykonany remont mieszkania. Mediator, po otrzymaniu akt, kontaktuje się telefonicznie z obiema stronami i w ciągu kilku dni proponuje termin oraz miejsce spotkania w swojej kancelarii. Wykonawca robót mieszka w innym mieście i wskazuje, że dojazd byłby dla niego kosztowny, wobec czego obie strony zgadzają się na posiedzenie w formie wideokonferencji. Mediator organizuje spotkanie online, a gdyby strony wolały uniknąć wspólnego posiedzenia, mogłyby zgodzić się na prowadzenie mediacji wyłącznie w drodze indywidualnych rozmów z mediatorem.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest przekonanie, że posiedzenie mediacyjne jest obowiązkowym elementem każdej mediacji - art. 183(11) KPC wprost dopuszcza rezygnację z niego za zgodą stron. Drugim nieporozumieniem jest traktowanie posiedzenia mediacyjnego jak rozprawy sądowej; mediacja ma charakter nieformalny i poufny, a mediator nie rozstrzyga sporu. Zdarza się też przekonanie, że mediator może jednostronnie narzucić formę zdalną - przepis wymaga zgody stron. Wreszcie "niezwłoczne" ustalenie terminu nie oznacza, że posiedzenie musi odbyć się natychmiast, lecz że mediator ma działać sprawnie i bez zbędnej zwłoki. W indywidualnej sprawie warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni okoliczności konkretnego postępowania mediacyjnego.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.