Co dokładnie stanowi przepis
Art. 183(1) KPC ustanawia podstawowe zasady mediacji w postępowaniu cywilnym. Paragraf 1 wyraża fundamentalną regułę: mediacja jest dobrowolna, co oznacza, że nikogo nie można zmusić do udziału w niej ani do zawarcia ugody. Paragraf 2 wskazuje dwie możliwe podstawy prowadzenia mediacji: umowę o mediację zawartą przez same strony albo postanowienie sądu kierującego strony do mediacji; umowa może zostać zawarta również w sposób uproszczony, przez wyrażenie zgody na mediację przez stronę, gdy druga strona złożyła wniosek, o którym mowa w art. 183(6) § 1 KPC. Paragraf 3 określa minimalną treść umowy o mediację: strony powinny w niej wskazać w szczególności przedmiot mediacji oraz osobę mediatora albo sposób jego wyboru. Paragraf 4 przesądza o momencie mediacji - można ją prowadzić przed wszczęciem postępowania sądowego, a w toku sprawy tylko za zgodą stron.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis znajduje zastosowanie zawsze wtedy, gdy strony sporu cywilnego rozważają polubowne zakończenie konfliktu z udziałem bezstronnego mediatora. Dotyczy zarówno mediacji umownej, inicjowanej całkowicie poza sądem, jak i mediacji sądowej, gdy sąd wydaje postanowienie kierujące strony do mediatora. Dobrowolność z § 1 działa na każdym etapie: strona może nie przystąpić do mediacji, a także wycofać się z niej w trakcie, bez konieczności uzasadniania swojej decyzji. Jeżeli sprawa jest już w toku, samo skierowanie przez sąd nie zastępuje woli stron, ponieważ § 4 wymaga ich zgody na prowadzenie mediacji w toku sprawy.
Przykład
Dwaj przedsiębiorcy prowadzą spór o rozliczenie umowy o roboty budowlane. Zanim jeden z nich złoży pozew, przesyła drugiemu wniosek o przeprowadzenie mediacji, wskazując przedmiot sporu i proponując konkretnego mediatora z listy ośrodka mediacyjnego. Druga strona wyraża zgodę - zgodnie z art. 183(1) § 2 KPC dochodzi wówczas do zawarcia umowy o mediację, mimo że nie podpisano odrębnego dokumentu. Strony spotykają się z mediatorem, ustalają harmonogram płatności i zawierają ugodę, dzięki czemu unikają wieloletniego procesu.
Częste nieporozumienia
Najczęstszym błędem jest przekonanie, że postanowienie sądu kierujące strony do mediacji jest wiążącym nakazem, którego niewykonanie grozi sankcją. Tak nie jest - sąd może skierować strony do mediatora, ale to strony decydują, czy w mediacji uczestniczyć. Drugim nieporozumieniem jest utożsamianie udziału w mediacji z obowiązkiem zawarcia ugody; mediacja może zakończyć się bez porozumienia i nie przesądza wyniku sprawy. Zdarza się też błędne przekonanie, że umowa o mediację musi mieć rozbudowaną formę - w praktyce wystarczy określenie przedmiotu mediacji i osoby mediatora albo sposobu jego wyboru. Mylone bywa również prawo do rezygnacji z mediacji z wpływem takiej decyzji na przebieg postępowania sądowego. W indywidualnej sprawie warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni, czy i na jakich warunkach mediacja będzie korzystnym rozwiązaniem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.