Co dokładnie stanowi przepis
Art. 126[2] Kodeksu postępowania cywilnego składa się z dwóch krótkich, lecz istotnych jednostek redakcyjnych. Zgodnie z § 1 sąd nie podejmie żadnej czynności na skutek pisma, od którego nie została uiszczona należna opłata. Oznacza to, że samo złożenie pisma w sądzie nie uruchamia automatycznie biegu sprawy, jeżeli pismo podlega opłacie, a opłata nie została zapłacona. Przepis wyraża zasadę odpłatności czynności sądowych i porządkuje sposób postępowania z pismami nieopłaconymi. Z kolei § 2 wprowadza wyjątek: nie żąda się opłaty od pisma, jeżeli już z jego treści wynika, że podlega ono odrzuceniu. Chodzi o sytuacje, w których dalsze prowadzenie czynności byłoby bezcelowe, bo pismo i tak nie może wywołać zamierzonego skutku procesowego.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis znajduje zastosowanie do pism procesowych, od których ustawa przewiduje opłatę - w szczególności pism inicjujących postępowanie oraz środków zaskarżenia. Przesłanką zastosowania § 1 jest ustalenie, że opłata jest należna oraz że nie została uiszczona w prawidłowej wysokości. Wstrzymanie czynności ma charakter techniczno-procesowy i pozostaje powiązane z dalszymi regulacjami dotyczącymi wzywania do uzupełnienia braków fiskalnych oraz zwolnienia od kosztów sądowych. Paragraf 2 stosuje się natomiast wtedy, gdy sama treść pisma pozwala stwierdzić, że podlega ono odrzuceniu, na przykład ze względu na oczywistą niedopuszczalność środka zaskarżenia. W takim wypadku sąd nie wzywa do uiszczenia opłaty, lecz rozstrzyga o losie pisma.
Przykład
Uczestnik postępowania cywilnego wnosi apelację, lecz nie dołącza dowodu zapłaty opłaty i nie składa wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych. W takiej sytuacji, stosownie do art. 126[2] § 1 KPC, sąd nie podejmuje czynności na skutek tego pisma - apelacja nie zostaje przekazana do dalszego biegu, dopóki kwestia opłaty nie zostanie wyjaśniona. Inaczej wygląda sytuacja, gdy z treści wniesionego pisma od razu wynika, że środek zaskarżenia jest niedopuszczalny i podlega odrzuceniu. Wówczas, na podstawie § 2, sąd nie żąda opłaty, ponieważ jej pobranie nie miałoby znaczenia dla dalszego przebiegu sprawy.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest przekonanie, że brak opłaty powoduje natychmiastowe unicestwienie pisma. Art. 126[2] § 1 KPC mówi jedynie o niepodejmowaniu czynności na skutek pisma, a konsekwencje braku fiskalnego wynikają z innych przepisów o kosztach i brakach formalnych. Drugim nieporozumieniem jest traktowanie § 2 jako ogólnego zwolnienia z opłat - dotyczy on wyłącznie pism, które już z samej treści podlegają odrzuceniu. Trzecim częstym błędem jest uiszczenie opłaty w zaniżonej wysokości i założenie, że pismo zostało opłacone prawidłowo; przepis mówi o opłacie należnej, a więc pełnej. Warto też pamiętać, że złożenie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych to odrębna instytucja, której nie zastępuje samo powołanie się na trudną sytuację materialną. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni stan konkretnego pisma i terminów.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.