Co dokładnie stanowi przepis
Art. 1193 KPC wprowadza zasadę, którą w praktyce arbitrażowej określa się jako prekluzję zarzutów proceduralnych. Przepis stanowi, że jeżeli w toku postępowania doszło do naruszenia tych przepisów części piątej Kodeksu postępowania cywilnego, od których strony mogą odstąpić, albo do naruszenia zasad postępowania ustalonych przez same strony, to strona świadoma takiego uchybienia musi zareagować od razu. Reakcja polega na podniesieniu zarzutu niezwłocznie albo w terminie określonym przez strony lub przez przepisy tej części Kodeksu. Brak takiej reakcji powoduje, że strona traci możliwość powołania się na uchybienie zarówno przed samym sądem polubownym, jak i później, w skardze o uchylenie wyroku sądu polubownego. Norma ta chroni sprawność i stabilność arbitrażu, przeciwdziałając zachowaniom polegającym na zachowaniu zarzutu "w zanadrzu" na wypadek niekorzystnego rozstrzygnięcia.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Art. 1193 KPC znajduje zastosowanie wyłącznie w postępowaniu przed sądem polubownym, a więc tam, gdzie strony związane są zapisem na sąd polubowny. Dotyczy on wyłącznie przepisów o charakterze dyspozytywnym, czyli takich, od których strony mogą odstąpić, oraz reguł ustalonych umownie przez strony, na przykład przez wybór regulaminu określonej instytucji arbitrażowej. Przesłanką prekluzji jest wiedza strony o uchybieniu; przepis nie obejmuje sytuacji, w której strona o naruszeniu obiektywnie nie wiedziała. Konieczne jest ponadto uchybienie terminowi: niezwłocznemu zgłoszeniu zarzutu albo terminowi wynikającemu z ustaleń stron lub z przepisów części piątej Kodeksu.
Przykład
Strony zapisały w umowie, że postępowanie arbitrażowe prowadzi trzech arbitrów, a rozprawa odbywa się w języku polskim. Podczas pierwszego posiedzenia przewodniczący prowadzi część czynności w języku angielskim, a pełnomocnik jednej ze stron zauważa to, lecz nie zgłasza zastrzeżenia, licząc na korzystny wyrok. Gdy wyrok okazuje się niekorzystny, strona wnosi skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego, wskazując naruszenie uzgodnionego języka postępowania. W takiej sytuacji, wobec treści art. 1193 KPC, zarzut ten może zostać uznany za spóźniony, ponieważ nie został podniesiony niezwłocznie mimo wiedzy strony o uchybieniu.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest przekonanie, że każde naruszenie procedury arbitrażowej można podnieść dopiero w skardze o uchylenie wyroku. Przepis obejmuje jednak wyłącznie uchybienia dotyczące norm dyspozytywnych i reguł umownych, nie zaś kwestii, których strony nie mogą swobodnie modyfikować. Drugim nieporozumieniem jest utożsamianie "niezwłocznie" z dowolnym późniejszym momentem postępowania; chodzi o reakcję bez zbędnej zwłoki po powzięciu wiedzy o uchybieniu. Zdarza się też, że strony nie dokumentują zgłoszonego zastrzeżenia, przez co później nie potrafią wykazać, że zarzut podniosły w terminie. Warto również pamiętać, że milczenie strony bywa odczytywane jako akceptacja przyjętego sposobu prowadzenia postępowania. W indywidualnej sprawie warto skonsultować się z prawnikiem, ponieważ ocena terminowości i charakteru zarzutu zależy od okoliczności konkretnego postępowania.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.