Co stanowi przepis
Art. 1184 KPC wyraża jedną z podstawowych zasad arbitrażu, czyli autonomię woli stron w kształtowaniu procedury. Zgodnie z § 1, jeżeli przepis ustawy nie stanowi inaczej, strony mogą uzgodnić zasady i sposób postępowania przed sądem polubownym. Oznacza to, że to strony w pierwszej kolejności decydują o tym, jak będzie wyglądał przebieg sprawy: w jakiej formie składa się pisma, czy odbywa się rozprawa, w jakim języku toczy się postępowanie, jakie terminy obowiązują uczestników. Paragraf 2 rozstrzyga sytuację, w której strony takiego uzgodnienia nie poczyniły: wtedy sąd polubowny może, z zastrzeżeniem przepisów ustawy, prowadzić postępowanie w taki sposób, jaki uzna za właściwy. Zdanie końcowe § 2 podkreśla dodatkowo, że sąd polubowny nie jest związany przepisami o postępowaniu przed sądem, a więc regułami dotyczącymi sądów państwowych.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis znajduje zastosowanie zawsze wtedy, gdy spór został poddany pod rozstrzygnięcie sądu polubownego na podstawie ważnego zapisu na sąd polubowny. Uzgodnienie reguł postępowania może nastąpić bezpośrednio w umowie stron albo pośrednio - przez odesłanie do regulaminu wybranej instytucji arbitrażowej. Swoboda stron i arbitrów nie jest jednak nieograniczona: art. 1184 KPC wyraźnie zastrzega pierwszeństwo bezwzględnie obowiązujących przepisów ustawy, w tym gwarancji równego traktowania stron i możliwości przedstawienia przez nie swoich twierdzeń. Jeżeli strony nie ustaliły niczego, inicjatywa proceduralna przechodzi na skład orzekający, który powinien tak ukształtować postępowanie, aby było sprawne i rzetelne.
Przykład
Dwie spółki zawarły umowę o roboty budowlane, w której zamieściły zapis na sąd polubowny i postanowiły, że postępowanie będzie prowadzone wyłącznie na podstawie dokumentów, bez rozprawy, a wymiana pism nastąpi drogą elektroniczną. Po powstaniu sporu o wynagrodzenie jedna ze stron domaga się przesłuchania kilkunastu świadków tak, jak odbywałoby się to przed sądem powszechnym. Sąd polubowny, kierując się art. 1184 § 1 KPC, respektuje wcześniejsze uzgodnienie stron, bo to ono wyznacza ramy procedury. Gdyby jednak umowa milczała w tej kwestii, arbitrzy mogliby na podstawie § 2 samodzielnie zdecydować, czy przeprowadzić rozprawę, czy poprzestać na dokumentach.
Częste nieporozumienia
Najczęstszym błędem jest przekonanie, że arbitraż musi przebiegać dokładnie tak jak proces przed sądem państwowym, a naruszenie przepisów o postępowaniu cywilnym samo w sobie podważa wyrok arbitrażowy. Art. 1184 § 2 KPC wprost temu przeczy, wskazując, że sąd polubowny nie jest związany przepisami o postępowaniu przed sądem. Drugim nieporozumieniem jest traktowanie swobody arbitrów jako całkowicie nieograniczonej - ustawa nadal wyznacza granice, których przekroczenie może być podstawą skargi o uchylenie wyroku. Warto też pamiętać, że uzgodnienia stron powinny być sformułowane jasno, bo nieprecyzyjne zapisy rodzą spory o samą procedurę. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.