Co stanowi przepis
Art. 1183 KPC formułuje dwie podstawowe gwarancje procesowe obowiązujące w postępowaniu przed sądem polubownym (arbitrażowym). Po pierwsze, strony powinny być traktowane równoprawnie, co oznacza, że żadna z nich nie może być stawiana w korzystniejszej pozycji procesowej niż druga. Po drugie, każda ze stron ma prawo do wysłuchania oraz do przedstawienia swoich twierdzeń i dowodów na ich poparcie. Przepis ten wyznacza minimalny standard rzetelności postępowania arbitrażowego, którego strony ani sam sąd polubowny nie mogą uchylić własnymi ustaleniami. Jest to norma o charakterze gwarancyjnym: dopuszcza dużą swobodę w kształtowaniu procedury arbitrażowej, ale zakreśla granicę, poza którą postępowanie przestaje być rzetelne.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Art. 1183 KPC stosuje się do każdego postępowania przed sądem polubownym prowadzonego na podstawie zapisu na sąd polubowny, niezależnie od tego, czy jest to arbitraż instytucjonalny działający według regulaminu stałej instytucji, czy arbitraż ad hoc. Znaczenie tej zasady ujawnia się przy wyznaczaniu terminów na złożenie pism, przy dopuszczaniu wniosków dowodowych, przy wyznaczaniu rozprawy oraz przy udostępnianiu stronom materiałów zgromadzonych w sprawie. Wysłuchanie nie musi zawsze oznaczać ustnej rozprawy - może polegać na umożliwieniu zajęcia stanowiska na piśmie, o ile strona rzeczywiście ma taką możliwość. Naruszenie tych gwarancji ma doniosłe skutki: może stanowić podstawę skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego albo odmowy jego uznania lub stwierdzenia wykonalności przez sąd państwowy.
Przykład
Spółka budowlana i inwestor zawarli umowę z klauzulą arbitrażową i spierają się o rozliczenie robót dodatkowych. Sąd polubowny wyznacza inwestorowi trzy tygodnie na odpowiedź na pozew i dopuszcza jego dowód z opinii biegłego, natomiast spółce daje na ustosunkowanie się do tej opinii tylko dwa dni i oddala jej wniosek o przesłuchanie kierownika budowy bez rozpoznania argumentacji. Taki sposób prowadzenia sprawy może zostać uznany za naruszenie art. 1183 KPC, ponieważ jedna ze stron nie miała realnej możliwości odniesienia się do kluczowego materiału dowodowego. Spółka może podnieść ten zarzut w skardze o uchylenie wyroku arbitrażowego, wskazując, że została pozbawiona prawa do wysłuchania.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest przekonanie, że równouprawnienie oznacza automatyczne dopuszczenie każdego zgłoszonego dowodu - sąd polubowny może pomijać dowody, jeżeli czyni to wobec obu stron według tych samych kryteriów. Drugim jest utożsamianie prawa do wysłuchania z obowiązkiem przeprowadzenia rozprawy ustnej w każdej sprawie. Trzecim - założenie, że strony mogą w umowie skutecznie wyłączyć te gwarancje, na przykład zastrzegając rozstrzygnięcie wyłącznie na podstawie dokumentów jednej strony. Wreszcie mylne jest przekonanie, że każde niezadowolenie z przebiegu postępowania stanowi naruszenie art. 1183 KPC; chodzi o rzeczywiste pozbawienie możliwości obrony, a nie o niekorzystny wynik sprawy. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem, ponieważ ocena naruszenia zasady równouprawnienia zależy od całości przebiegu postępowania.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.