Co stanowi przepis
Art. 1168 KPC reguluje dwie sytuacje, w których zapis na sąd polubowny (klauzula arbitrażowa) przestaje wiązać strony. Zgodnie z § 1, jeżeli osoba imiennie wyznaczona w zapisie jako arbiter lub arbiter przewodniczący odmawia pełnienia tej funkcji albo pełnienie przez nią tej funkcji okaże się z innych przyczyn niemożliwe, zapis traci moc - chyba że strony postanowiły inaczej. Z kolei § 2 przewiduje, że w braku odmiennej umowy stron zapis traci moc również wtedy, gdy wskazany w nim sąd polubowny nie przyjął sprawy do rozpoznania lub gdy rozpoznanie sprawy w ramach tego sądu okazało się z innych przyczyn niemożliwe. Obie normy mają charakter dyspozytywny, co oznacza, że strony mogą w umowie odmiennie ułożyć skutki takiego zdarzenia, na przykład przewidując tryb wyznaczenia arbitra zastępczego. Skutkiem utraty mocy zapisu jest odpadnięcie podstawy do rozpoznania sprawy przez sąd polubowny, a spór może być poddany sądowi powszechnemu.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis dotyczy przede wszystkim tak zwanego arbitrażu ad hoc z imiennie oznaczonym arbitrem oraz arbitrażu instytucjonalnego, w którym strony wskazały konkretny stały sąd polubowny. Kluczowe jest to, że zapis wskazuje określoną osobę lub określoną instytucję, a nie jedynie sposób ich wyboru. Przyczyny niemożliwości pełnienia funkcji mogą być różne: śmierć arbitra, jego trwała choroba, utrata zdolności do czynności prawnych, wyjazd, a także sytuacja, w której arbiter po prostu nie chce podjąć się zadania. Po stronie instytucji arbitrażowej chodzi zwłaszcza o odmowę przyjęcia sprawy, likwidację stałego sądu polubownego czy zaprzestanie prowadzenia przez niego działalności. Art. 1168 KPC nie znajdzie natomiast zastosowania, jeżeli strony przewidziały mechanizm zastępczy, na przykład wskazały, że w razie odpadnięcia arbitra wyznaczy go sąd powszechny lub inna instytucja.
Przykład
Dwie spółki zawarły umowę o roboty budowlane, w której zastrzegły, że wszelkie spory rozstrzygnie jednoosobowo wskazany z imienia i nazwiska rzeczoznawca budowlany. Po powstaniu sporu okazuje się, że wskazana osoba zmarła, a umowa nie przewiduje żadnego trybu wyznaczenia zastępcy. W takim wypadku, na podstawie art. 1168 § 1 KPC, zapis na sąd polubowny traci moc. Spółka dochodząca zapłaty może więc wnieść pozew do sądu powszechnego, a druga strona nie obroni się zarzutem zapisu na sąd polubowny.
Częste nieporozumienia
Częsty błąd polega na przyjmowaniu, że każda przeszkoda po stronie arbitra automatycznie unieważnia klauzulę arbitrażową. Tak nie jest, gdy zapis wskazuje wyłącznie sposób powołania arbitrów albo gdy strony wprost uregulowały skutki odpadnięcia arbitra. Myli się także utratę mocy zapisu z jego nieważnością od początku - art. 1168 KPC dotyczy zdarzeń późniejszych, powodujących ustanie skuteczności ważnie zawartej klauzuli. Nieporozumieniem jest wreszcie założenie, że sama odmowa jednego z kilku arbitrów powołanych według uzgodnionej procedury zawsze niweczy arbitraż. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem, ponieważ ocena zależy od dokładnego brzmienia zapisu.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.