Co dokładnie stanowi przepis
Art. 1167 KPC wprowadza regułę interpretacyjną dotyczącą zakresu pełnomocnictwa udzielanego przez przedsiębiorcę. Jeżeli przedsiębiorca umocował inną osobę do dokonania określonej czynności prawnej, to takie pełnomocnictwo obejmuje z mocy ustawy również umocowanie do sporządzenia zapisu na sąd polubowny. Umocowanie to jest jednak ograniczone przedmiotowo: dotyczy wyłącznie sporów wynikających z tej właśnie czynności prawnej, do której dokonania pełnomocnik został umocowany. Przepis ma charakter dyspozytywny, co oznacza, że mocodawca może go wyłączyć lub zmodyfikować, ponieważ reguła obowiązuje tylko wtedy, gdy z treści pełnomocnictwa nie wynika co innego. Dzięki temu rozwiązaniu nie jest konieczne odrębne, wyraźne upoważnienie do zawarcia klauzuli arbitrażowej w każdej umowie zawieranej przez pełnomocnika przedsiębiorcy.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis znajduje zastosowanie, gdy spełnione są łącznie trzy warunki. Po pierwsze, mocodawcą musi być przedsiębiorca - reguła z art. 1167 KPC nie obejmuje pełnomocnictw udzielanych przez osoby działające poza działalnością gospodarczą lub zawodową. Po drugie, pełnomocnictwo musi dotyczyć dokonania czynności prawnej, na przykład zawarcia umowy, a nie samego prowadzenia sporu. Po trzecie, zapis na sąd polubowny musi obejmować spory wynikające z tej konkretnej czynności prawnej, a nie ze stosunków prawnych powstałych przy innej okazji. Jeżeli przedsiębiorca chce ograniczyć uprawnienia pełnomocnika, powinien zastrzec to wprost w dokumencie pełnomocnictwa.
Przykład zastosowania
Spółka prowadząca hurtownię materiałów budowlanych udziela swojemu kierownikowi handlowemu pełnomocnictwa do zawarcia umowy dostawy z kontrahentem z innego województwa. Pełnomocnictwo mówi jedynie o umocowaniu do zawarcia tej umowy i nie wspomina o arbitrażu. Kierownik podpisuje umowę, w której znajduje się klauzula arbitrażowa poddająca ewentualne spory z tej umowy pod rozstrzygnięcie sądu polubownego. Zgodnie z art. 1167 KPC klauzula ta wiąże spółkę, ponieważ umocowanie do zawarcia umowy objęło również sporządzenie zapisu na sąd polubowny w zakresie sporów z niej wynikających. Inaczej byłoby, gdyby spółka zastrzegła w pełnomocnictwie, że nie obejmuje ono zawierania zapisów na sąd polubowny.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest przyjmowanie, że reguła z art. 1167 KPC działa w każdej relacji - tymczasem odnosi się ona wyłącznie do pełnomocnictw udzielanych przez przedsiębiorców. Drugim nieporozumieniem jest sądzenie, że pełnomocnik może zawrzeć zapis obejmujący dowolne spory między mocodawcą a kontrahentem; zakres domniemanego umocowania jest ściśle ograniczony do sporów wynikających z tej jednej czynności prawnej. Trzeci błąd polega na zapominaniu, że przepis ma charakter względnie obowiązujący, więc wystarczy odpowiednie zastrzeżenie w treści pełnomocnictwa, aby wyłączyć uprawnienie do zawierania klauzul arbitrażowych. Warto też pamiętać, że art. 1167 KPC nie zwalnia z zachowania wymogów formy i treści samego zapisu na sąd polubowny, które wynikają z odrębnych przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. W sprawie indywidualnej, zwłaszcza przy ocenie skuteczności konkretnego zapisu na sąd polubowny, warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.