Co stanowi przepis
Art. 1138 KPC formułuje zasadę, zgodnie z którą zagraniczne dokumenty urzędowe mają w polskim postępowaniu cywilnym taką samą moc dowodową jak dokumenty urzędowe wystawione w Polsce. Oznacza to, że sąd traktuje je jako dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone, bez potrzeby dodatkowego potwierdzania ich wartości dowodowej. Przepis wprowadza jednak dwa wyjątki, w których wymagane jest uwierzytelnienie dokumentu przez polskie przedstawicielstwo dyplomatyczne lub urząd konsularny. Pierwszy dotyczy dokumentu odnoszącego się do przeniesienia własności nieruchomości położonej w Rzeczypospolitej Polskiej. Drugi obejmuje każdy dokument zagraniczny, którego autentyczności zaprzeczyła strona postępowania. W obu tych sytuacjach dopiero uwierzytelnienie pozwala w pełni posługiwać się dokumentem w polskim obrocie prawnym i przed sądem.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Art. 1138 KPC stosuje się wtedy, gdy w sprawie cywilnej pojawia się dokument sporządzony przez organ państwa obcego w zakresie jego kompetencji i w przepisanej formie, czyli dokument mający charakter urzędowy według prawa miejsca wystawienia. Chodzi więc między innymi o zagraniczne akty stanu cywilnego, zaświadczenia organów administracji, dokumenty sądowe czy akty notarialne uznawane w danym państwie za urzędowe. Zasada równej mocy dowodowej działa z mocy samego prawa i nie wymaga uprzedniej decyzji żadnego organu. Wymóg uwierzytelnienia aktualizuje się dopiero wtedy, gdy dokument dotyczy przeniesienia własności polskiej nieruchomości albo gdy przeciwnik procesowy skutecznie zakwestionuje autentyczność dokumentu. Należy przy tym pamiętać, że regulacja ta ustępuje przed umowami międzynarodowymi i przepisami prawa Unii Europejskiej, które mogą znosić lub upraszczać formalności legalizacyjne.
Przykład
Spadkobierca mieszkający w Polsce przedstawia w sądzie niemiecki akt zgonu, aby wykazać datę śmierci ojca. Dokument ten, jako zagraniczny dokument urzędowy, ma zgodnie z art. 1138 KPC taką samą moc dowodową jak polski odpis aktu zgonu i sąd może na nim oprzeć ustalenia. Gdyby jednak druga strona postępowania zaprzeczyła, że dokument jest autentyczny, konieczne stałoby się jego uwierzytelnienie przez polski urząd konsularny. Inaczej wyglądałaby sytuacja, gdyby ten sam spadkobierca chciał posłużyć się zagranicznym dokumentem dotyczącym przeniesienia własności działki położonej pod Krakowem - wtedy uwierzytelnienie jest wymagane niezależnie od stanowiska stron.
Częste nieporozumienia
Najczęstszym błędem jest utożsamianie mocy dowodowej dokumentu z jego skutkami materialnoprawnymi. Art. 1138 KPC mówi wyłącznie o wartości dowodowej, a nie przesądza, czy czynność objęta dokumentem wywołuje w Polsce zamierzony skutek, na przykład czy zagraniczny akt notarialny może przenieść własność polskiej nieruchomości. Drugim nieporozumieniem jest przekonanie, że każdy dokument zagraniczny wymaga legalizacji lub apostille - zasadą jest równa moc dowodowa, a formalności stanowią wyjątek. Mylone bywa też zaprzeczenie autentyczności dokumentu, czyli zakwestionowanie, że pochodzi on od wskazanego wystawcy, z podważaniem prawdziwości jego treści. W sprawie indywidualnej, zwłaszcza gdy dotyczy nieruchomości lub sporu o autentyczność dokumentu, warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.