Co stanowi przepis
Art. 1135(5) KPC reguluje sytuację strony postępowania cywilnego, która nie ma miejsca zamieszkania, zwykłego pobytu ani siedziby w Rzeczypospolitej Polskiej lub w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej. Jeżeli taka strona nie ustanowiła pełnomocnika do prowadzenia sprawy zamieszkałego w Polsce, ma obowiązek wskazać pełnomocnika do doręczeń w Polsce, czyli osobę, na której adres sąd będzie kierował korespondencję. Paragraf 2 określa konsekwencję zaniechania tego obowiązku: pisma sądowe przeznaczone dla tej strony pozostawia się w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia. Oznacza to, że pismo uznaje się za doręczone, choć fizycznie nie trafia do adresata i nie jest wysyłane za granicę. Przepis nakłada jednocześnie na sąd obowiązki informacyjne: przy pierwszym doręczeniu strona musi zostać pouczona o tym rygorze, a także o możliwości złożenia odpowiedzi na pismo wszczynające postępowanie oraz wyjaśnień na piśmie i o tym, kto może być ustanowiony pełnomocnikiem.
Kiedy ma zastosowanie
Zastosowanie art. 1135(5) KPC wymaga spełnienia kilku przesłanek łącznie. Po pierwsze, strona musi mieć miejsce zamieszkania, zwykłego pobytu lub siedzibę poza Polską i poza Unią Europejską - osoby i podmioty z państw członkowskich UE nie są objęte tym obowiązkiem. Po drugie, strona nie ustanowiła w sprawie pełnomocnika procesowego zamieszkałego w Polsce; jeżeli taki pełnomocnik działa, doręczenia następują do jego rąk i odrębne wskazanie pełnomocnika do doręczeń jest zbędne. Po trzecie, rygor pozostawienia pism w aktach może zadziałać dopiero wtedy, gdy sąd prawidłowo pouczył stronę przy pierwszym doręczeniu o skutkach niewskazania pełnomocnika. Przepis dotyczy zarówno powodów, jak i pozwanych, a także innych uczestników postępowania, o ile mają status strony.
Przykład
Przedsiębiorca z siedzibą w państwie spoza Unii Europejskiej zostaje pozwany przed polskim sądem o zapłatę za dostarczony towar. Sąd doręcza mu odpis pozwu za granicę wraz z pouczeniem wynikającym z art. 1135(5) § 2 KPC, informując o obowiązku wskazania pełnomocnika do doręczeń w Polsce, o możliwości złożenia odpowiedzi na pozew i wyjaśnień na piśmie oraz o tym, kto może pełnić funkcję pełnomocnika. Pozwany ignoruje pouczenie i nie wskazuje żadnego adresu w Polsce. Kolejne pisma sądowe, w tym zawiadomienia o terminach rozprawy, pozostają w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia, a postępowanie toczy się dalej, mimo że pozwany faktycznie o nich nie wie.
Częste nieporozumienia
Najczęstszym błędem jest przekonanie, że pełnomocnik do doręczeń musi być adwokatem lub radcą prawnym oraz że reprezentuje stronę w sprawie. Jego rola sprowadza się do odbierania korespondencji, a krąg osób, które mogą nim być, wskazuje sądowe pouczenie. Drugie nieporozumienie dotyczy skutku pozostawienia pisma w aktach - strony bywają przekonane, że skoro pisma nie otrzymały, terminy nie biegną, tymczasem prawo traktuje takie pismo jak doręczone. Mylące bywa też rozciąganie tego obowiązku na strony z państw Unii Europejskiej, które są z niego wyłączone. W indywidualnej sprawie warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.