Co dokładnie stanowi przepis
Art. 1106(4) KPC wyznacza granice jurysdykcji krajowej, czyli wskazuje, w jakich sprawach o przysposobienie (adopcję) z elementem zagranicznym orzekać mogą sądy polskie. Paragraf 1 wiąże jurysdykcję z osobą przysposabianego: sprawa należy do sądów polskich, jeżeli osoba, która ma być przysposobiona, jest obywatelem polskim, a także wtedy, gdy jest cudzoziemcem, ale ma w Polsce miejsce zamieszkania albo miejsce zwykłego pobytu. Paragraf 2 dodaje samodzielną podstawę po stronie przysposabiającego: wystarczy, że jest on obywatelem polskim i jednocześnie ma w Polsce miejsce zamieszkania lub miejsce zwykłego pobytu; przy przysposobieniu wspólnym przez małżonków wystarcza spełnienie tych warunków przez jednego z nich. Paragraf 3 wprowadza jurysdykcję wyłączną, gdy zarówno przysposabiający (a przy przysposobieniu wspólnym każdy z małżonków), jak i osoba przysposabiana są obywatelami polskimi mającymi w Polsce zarówno miejsce zamieszkania, jak i miejsce zwykłego pobytu.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis stosuje się wtedy, gdy w sprawie o przysposobienie występuje element zagraniczny: obce obywatelstwo jednej ze stron, zamieszkiwanie za granicą albo powiązanie sprawy z innym państwem. Sąd bada jurysdykcję z urzędu, zanim przejdzie do oceny merytorycznych przesłanek przysposobienia. Wystarczy spełnienie którejkolwiek z podstaw z § 1 lub § 2 - są one niezależne od siebie, a nie kumulatywne. Osobno ocenia się natomiast § 3: wyłączność wymaga jednoczesnego spełnienia wszystkich wymienionych w nim warunków po obu stronach. Należy też pamiętać, że przepisy krajowe stosuje się z zastrzeżeniem pierwszeństwa prawa Unii Europejskiej i umów międzynarodowych wiążących Polskę.
Przykład
Małżeństwo, w którym żona jest obywatelką polską mieszkającą na stałe w Polsce, a mąż obywatelem innego państwa, chce wspólnie przysposobić dziecko będące cudzoziemcem. Zgodnie z § 2 zdanie drugie do przyjęcia jurysdykcji krajowej wystarczy, że jedno z małżonków jest obywatelem polskim i ma w Polsce miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu, więc sprawę może rozpoznać sąd polski. Gdyby jednak dziecko również było obywatelem polskim mieszkającym i przebywającym w Polsce, a oboje małżonkowie byli obywatelami polskimi z miejscem zamieszkania i zwykłego pobytu w kraju, jurysdykcja stałaby się wyłączna na podstawie § 3. Oznaczałoby to, że orzeczenie sądu zagranicznego w takiej sprawie nie mogłoby zostać uznane w Polsce.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest zakładanie, że sprawa musi być prowadzona w państwie zamieszkania dziecka - art. 1106(4) KPC pozwala oprzeć jurysdykcję również na powiązaniach po stronie przysposabiającego. Drugim jest mylenie miejsca zamieszkania z miejscem zwykłego pobytu; w § 1 i § 2 wystarczy jedno z nich, natomiast § 3 wymaga obu jednocześnie. Trzecim nieporozumieniem jest utożsamianie jurysdykcji z prawem właściwym - to, że orzeka sąd polski, nie przesądza automatycznie, prawo którego państwa zostanie zastosowane. Wreszcie samo istnienie jurysdykcji nie oznacza, że przysposobienie zostanie orzeczone, ponieważ sąd bada odrębnie przesłanki materialne i dobro dziecka. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.