Co dokładnie stanowi przepis
Art. 1105[1] KPC doprecyzowuje, w jaki sposób strony mogą zachować wymaganą formę pisemną umów, o których mowa w art. 1104 § 1 i art. 1105 § 1 KPC, czyli umów dotyczących poddania sprawy jurysdykcji sądów określonego państwa albo wyłączenia jurysdykcji sądów polskich. Przepis wskazuje, że wymaganie formy pisemnej jest spełnione, jeżeli umowa została zamieszczona w dokumencie podpisanym przez obie strony. Alternatywnie wystarczy, aby treść porozumienia wynikała z pism wymienionych między stronami albo z oświadczeń złożonych za pomocą środków porozumiewania się na odległość, pod warunkiem że pozwalają one utrwalić treść tych oświadczeń. Druga część przepisu dopuszcza tak zwane odesłanie: powołanie się w umowie podstawowej na inny dokument zawierający klauzulę jurysdykcyjną spełnia wymóg formy, jeżeli umowa podstawowa została sporządzona na piśmie, a odesłanie czyni klauzulę częścią tej umowy.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Norma ta znajduje zastosowanie wyłącznie do umów jurysdykcyjnych regulowanych w art. 1104 § 1 i art. 1105 § 1 KPC, a więc w sprawach z elementem zagranicznym, gdy strony chcą umownie wskazać sąd właściwy do rozpoznania sporu. Sąd bada zachowanie formy przede wszystkim wtedy, gdy jedna ze stron kwestionuje skuteczność klauzuli jurysdykcyjnej i podnosi zarzut braku albo istnienia jurysdykcji krajowej. Przepis ma znaczenie w obrocie zawieranym korespondencyjnie i elektronicznie, gdzie nie dochodzi do złożenia podpisów na jednym egzemplarzu dokumentu. Kluczowe jest kryterium utrwalenia treści oświadczeń - forma komunikacji musi umożliwiać późniejsze odtworzenie tego, co strony uzgodniły.
Przykład
Polska spółka i kontrahent zagraniczny negocjują dostawę komponentów wyłącznie mailowo. W jednej wiadomości polska spółka proponuje, aby wszelkie spory rozstrzygał sąd polski, a kontrahent w odpowiedzi wyraźnie tę propozycję akceptuje. Mimo braku jednego dokumentu z podpisami obu stron wymaganie formy z art. 1105[1] KPC zostaje zachowane, ponieważ oświadczenia złożono środkami porozumiewania się na odległość pozwalającymi utrwalić ich treść. Inaczej byłoby, gdyby uzgodnienie zapadło wyłącznie w rozmowie telefonicznej, której przebiegu nie utrwalono w żaden sposób.
Częste nieporozumienia
Częstym błędem jest przekonanie, że konieczny jest zawsze jeden dokument z własnoręcznymi podpisami obu stron - przepis wyraźnie dopuszcza również wymianę pism i oświadczeń. Drugie nieporozumienie dotyczy odesłania: samo dołączenie ogólnych warunków z klauzulą jurysdykcyjną nie wystarczy, jeżeli umowa podstawowa nie jest pisemna albo nie zawiera powołania czyniącego tę klauzulę jej częścią. Bywa też mylone zachowanie formy z dopuszczalnością samej umowy jurysdykcyjnej - art. 1105[1] KPC odnosi się tylko do formy, natomiast granice swobody stron wynikają z art. 1104 i art. 1105 KPC. Nie każde utrwalenie treści będzie równoważne, jeżeli z korespondencji nie wynika zgodny zamiar obu stron co do wyboru sądu. W indywidualnej sprawie warto skonsultować się z prawnikiem, ponieważ ocena skuteczności klauzuli jurysdykcyjnej zależy od treści konkretnych dokumentów i okoliczności ich wymiany.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.