Co stanowi przepis
Art. 1104 KPC reguluje tzw. umowę prorogacyjną, czyli porozumienie, na mocy którego strony poddają swój spór pod rozstrzygnięcie sądów polskich. Zgodnie z § 1 strony oznaczonego stosunku prawnego mogą umówić się na piśmie, że sprawy o prawa majątkowe, które z tego stosunku wynikły lub dopiero mogą wyniknąć, będą należały do jurysdykcji sądów polskich. Paragraf 2 przewiduje drugą, dorozumianą drogę ustanowienia takiej jurysdykcji: dochodzi do niej także wtedy, gdy pozwany wda się w spór co do istoty sprawy i nie podniesie zarzutu braku jurysdykcji krajowej. Paragraf 3 wprowadza istotne ograniczenie - opisanych rozwiązań nie stosuje się do spraw, które według przepisów prawa polskiego należą do wyłącznej jurysdykcji sądów państwa obcego.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis znajduje zastosowanie w sprawach z elementem zagranicznym, gdy powstaje pytanie, czy sąd polski w ogóle może orzekać. Umowa z § 1 dotyczy wyłącznie spraw o prawa majątkowe i musi odnosić się do oznaczonego stosunku prawnego, a więc nie może być ogólnikowym zapisem obejmującym wszystkie przyszłe relacje między stronami. Wymagana jest forma pisemna, co porządkuje kwestie dowodowe i zapobiega sporom o samo istnienie porozumienia. Drugi tryb, z § 2, aktualizuje się już po wniesieniu pozwu: decydujące jest zachowanie pozwanego, który zamiast kwestionować jurysdykcję, przystępuje do merytorycznej obrony. Zawsze jednak trzeba najpierw sprawdzić, czy sprawa nie została zastrzeżona dla wyłącznej jurysdykcji obcego państwa.
Przykład
Polska spółka handlowa zawiera umowę dostawy z kontrahentem mającym siedzibę poza Polską. W treści kontraktu strony wpisują klauzulę, że wszelkie spory majątkowe wynikające z tej umowy poddają jurysdykcji sądów polskich. Gdy dostawca nie realizuje zamówienia, polski przedsiębiorca wnosi pozew o odszkodowanie do sądu w Polsce, powołując się na tę klauzulę. Nawet gdyby takiej klauzuli zabrakło, sąd polski mógłby prowadzić sprawę, jeżeli pozwany złożyłby odpowiedź na pozew i merytorycznie odniósł się do żądania, nie zgłaszając zarzutu braku jurysdykcji krajowej.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest mylenie jurysdykcji krajowej z właściwością miejscową konkretnego sądu - art. 1104 KPC przesądza o tym, czy sprawę może rozpoznać sąd polski, a nie który konkretnie sąd w Polsce. Drugim jest przekonanie, że umowa prorogacyjna działa w każdej kategorii spraw, podczas gdy przepis mówi wyraźnie o prawach majątkowych. Trzecim - bagatelizowanie kolejności czynności procesowych: zarzut braku jurysdykcji krajowej trzeba podnieść, zanim strona wda się w spór co do istoty sprawy, bo później może być za późno. Wreszcie strony bywają przekonane, że ich porozumienie zawsze przeważa, tymczasem § 3 wyłącza jego skuteczność tam, gdzie prawo polskie uznaje wyłączną jurysdykcję sądów obcego państwa. W indywidualnej sprawie, zwłaszcza przy formułowaniu klauzul w umowach międzynarodowych, warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.