Co stanowi przepis
Art. 1103[5] KPC rozszerza zakres jurysdykcji krajowej, czyli kompetencji sądów polskich do rozpoznawania spraw z elementem zagranicznym, w odniesieniu do sporów ze stosunku ubezpieczenia kierowanych przeciwko ubezpieczycielowi. Zgodnie z § 1 takie sprawy należą do jurysdykcji sądów polskich także wtedy, gdy powód ma miejsce zamieszkania w Rzeczypospolitej Polskiej. Drugą podstawą jest sytuacja, w której istnieje jurysdykcja krajowa w sprawie przeciwko ubezpieczycielowi głównemu, a pozwany ubezpieczyciel jest jedynie współubezpieczycielem. Trzecia podstawa dotyczy przypadku, gdy zdarzenie wywołujące szkodę nastąpiło w Polsce, a sprawa dotyczy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, ubezpieczenia nieruchomości albo ubezpieczenia nieruchomości i ruchomości, jeżeli szkoda na nich powstała wynikła z jednego zdarzenia. Paragraf 2 wprowadza fikcję prawną: ubezpieczyciel jest traktowany jako mający miejsce zamieszkania albo siedzibę w Polsce, jeżeli ma tu zakład lub oddział, a sprawa wynikła z działalności tego zakładu lub oddziału.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis znajduje zastosowanie wtedy, gdy sprawa ma charakter transgraniczny, a stroną pozwaną jest ubezpieczyciel. Chodzi o sprawy "ze stosunku ubezpieczenia", a więc wynikające z umowy ubezpieczenia lub z jej wykonywania, w tym o zapłatę odszkodowania lub świadczenia. Wymienione w § 1 podstawy mają charakter dodatkowy - słowo "także" oznacza, że nie wypierają one ogólnych podstaw jurysdykcji krajowej, lecz je uzupełniają. Wystarczy spełnienie jednej z trzech przesłanek, aby sąd polski mógł rozpoznać sprawę. Należy jednak pamiętać, że w relacjach objętych prawem Unii Europejskiej lub umowami międzynarodowymi pierwszeństwo mają regulacje unijne i traktatowe, a art. 1103[5] KPC znajduje zastosowanie tam, gdzie one nie sięgają.
Przykład
Osoba mieszkająca w Polsce zawarła umowę ubezpieczenia z zagranicznym ubezpieczycielem, który prowadzi w Polsce oddział. Po odmowie wypłaty świadczenia klient chce pozwać ubezpieczyciela, ale obawia się, że musi to zrobić za granicą. Na podstawie art. 1103[5] § 1 pkt 1 KPC sprawa może zostać rozpoznana przez sąd polski już dlatego, że powód ma miejsce zamieszkania w Rzeczypospolitej Polskiej. Dodatkowo, jeżeli spór wynika z działalności polskiego oddziału, § 2 nakazuje traktować ubezpieczyciela tak, jakby miał siedzibę w Polsce.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest mylenie jurysdykcji krajowej z właściwością miejscową konkretnego sądu - art. 1103[5] KPC przesądza jedynie, że sprawę może rozpoznać sąd polski, a nie który to sąd. Drugim jest przekonanie, że przepis działa również wtedy, gdy to ubezpieczyciel pozywa klienta; norma dotyczy spraw kierowanych przeciwko ubezpieczycielowi. Trzecim nieporozumieniem jest założenie, że sama obecność oddziału w Polsce zawsze wystarczy - § 2 wymaga, aby sprawa wynikła z działalności tego zakładu lub oddziału. Wreszcie jurysdykcja krajowa nie przesądza o tym, jakie prawo materialne sąd zastosuje do oceny umowy.
W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni konkretne okoliczności i podstawy jurysdykcji.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.