Co dokładnie stanowi przepis
Art. 1103³ KPC wskazuje dodatkowe podstawy jurysdykcji krajowej, czyli sytuacje, w których sprawę może rozpoznać sąd polski, a nie sąd innego państwa. Zgodnie z § 1 sprawy o alimenty oraz sprawy o roszczenia związane z ustaleniem pochodzenia dziecka należą do jurysdykcji krajowej także wtedy, gdy powodem jest uprawniony mający miejsce zamieszkania lub miejsce zwykłego pobytu w Rzeczypospolitej Polskiej. Paragraf 2 dodaje, że sprawa o alimenty rozpoznawana łącznie ze sprawą małżeńską należy do jurysdykcji krajowej także wtedy, gdy do tej jurysdykcji należy sama sprawa małżeńska. Paragraf 3 przewiduje analogiczne rozwiązanie dla roszczeń związanych z ustaleniem pochodzenia dziecka, rozpoznawanych łącznie ze sprawą o ustalenie pochodzenia dziecka. Kluczowe jest słowo „także" - przepis rozszerza jurysdykcję, a nie zastępuje ogólnych podstaw wynikających z innych przepisów Kodeksu.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis znajduje zastosowanie w sprawach z elementem zagranicznym, czyli wtedy, gdy jedna ze stron mieszka lub przebywa poza granicami Polski albo gdy więź sprawy z innym państwem jest wyraźna. Przesłanką z § 1 jest łączne wystąpienie dwóch elementów: powodem musi być uprawniony (osoba dochodząca alimentów lub roszczeń związanych z pochodzeniem dziecka) oraz musi on mieć miejsce zamieszkania albo miejsce zwykłego pobytu w Polsce. Paragrafy 2 i 3 dotyczą sytuacji, w których roszczenie jest rozpoznawane łącznie ze sprawą główną - małżeńską albo o ustalenie pochodzenia dziecka - i wtedy jurysdykcja sprawy głównej „udziela się" sprawie połączonej. Trzeba jednak pamiętać, że przepisy krajowe stosuje się z zastrzeżeniem pierwszeństwa prawa Unii Europejskiej i wiążących Polskę umów międzynarodowych.
Przykład zastosowania
Matka z dzieckiem mieszka na stałe w Polsce, natomiast ojciec dziecka od kilku lat pracuje i mieszka w innym państwie. Matka, działając w imieniu małoletniego, chce wystąpić z pozwem o alimenty. Na podstawie art. 1103³ § 1 KPC sprawa może zostać rozpoznana przez sąd polski, ponieważ uprawniony do alimentów ma miejsce zamieszkania w Rzeczypospolitej Polskiej. Gdyby jednocześnie toczyła się sprawa o rozwód należąca do jurysdykcji krajowej, roszczenie alimentacyjne rozpoznawane łącznie z tą sprawą również mieściłoby się w jurysdykcji sądu polskiego na podstawie § 2.
Częste nieporozumienia
Pierwszym błędem jest mylenie jurysdykcji z właściwością miejscową - art. 1103³ KPC rozstrzyga jedynie o tym, czy sprawę mogą rozpoznawać sądy polskie w ogóle, a nie który konkretnie sąd w kraju. Drugim jest przekonanie, że jurysdykcja krajowa oznacza automatycznie stosowanie prawa polskiego do meritum sprawy; o prawie właściwym decydują odrębne przepisy kolizyjne. Trzecim nieporozumieniem jest zakładanie, że przepis działa także wtedy, gdy uprawniony jest pozwanym - § 1 wyraźnie mówi o sytuacji, w której to uprawniony jest powodem. Wreszcie należy pamiętać, że w sprawach transgranicznych pierwszeństwo mogą mieć rozporządzenia unijne i umowy międzynarodowe, które samodzielnie regulują jurysdykcję. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni okoliczności konkretnego stanu faktycznego.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.