Co stanowi przepis
Art. 1054 KPC reguluje zakończenie i ewentualne wznowienie stosowania aresztu jako środka przymusu w egzekucji świadczeń niepieniężnych, czyli takich, które polegają na wykonaniu określonej czynności przez dłużnika. Zgodnie z § 1 sąd postanawia niezwłocznie zwolnić dłużnika z aresztu w dwóch sytuacjach: gdy postępowanie egzekucyjne zostaje umorzone albo gdy dłużnik pod wpływem aresztu zgłosi gotowość wykonania czynności. O zwolnieniu sąd zawiadamia wierzyciela, aby ten wiedział, że środek przymusu przestał być stosowany. Dłużnikowi, który zadeklarował gotowość wykonania czynności, sąd wyznacza termin na jej rzeczywiste wykonanie, dostosowany do okoliczności sprawy. Paragraf 2 przewiduje, że jeżeli po zwolnieniu dłużnik zwleka z wykonaniem czynności, sąd na wniosek wierzyciela i po wysłuchaniu stron zarządza wykonanie aresztu do końca wyznaczonego wcześniej terminu. Paragraf 3 pozwala sądowi odmówić kolejnego zwolnienia, jeżeli dłużnik ponownie zgłasza się do wykonania czynności.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis stosuje się wyłącznie na etapie, gdy wobec dłużnika został już zastosowany areszt jako środek przymuszający do wykonania czynności, której nikt inny za niego wykonać nie może. Przesłanką zwolnienia jest albo umorzenie postępowania egzekucyjnego, albo złożenie przez dłużnika oświadczenia o gotowości wykonania czynności. Ponowne zarządzenie wykonania aresztu wymaga aktywności wierzyciela, który musi złożyć wniosek, oraz wysłuchania obu stron przez sąd. Areszt nie jest karą za dotychczasowe zachowanie, lecz środkiem nakierowanym na wymuszenie działania, dlatego traci sens z chwilą, gdy dłużnik realnie przystępuje do wykonania obowiązku.
Przykład
Dłużnik został zobowiązany prawomocnym orzeczeniem do usunięcia samowolnie postawionego ogrodzenia na cudzej działce i mimo grzywien nie wykonał tego obowiązku, wobec czego zastosowano wobec niego areszt. Po kilku dniach dłużnik oświadcza, że jest gotów rozebrać ogrodzenie, więc sąd zgodnie z art. 1054 § 1 KPC niezwłocznie postanawia go zwolnić, zawiadamia wierzyciela i wyznacza termin, na przykład dwutygodniowy, na wykonanie prac. Jeżeli po zwolnieniu dłużnik nie podejmuje żadnych działań, wierzyciel może złożyć wniosek o zarządzenie wykonania aresztu, a sąd po wysłuchaniu stron może go uwzględnić do końca wcześniej wyznaczonego terminu. Gdyby dłużnik znów deklarował gotowość działania, sąd może już odmówić zwolnienia, oceniając wiarygodność takiego oświadczenia.
Częste nieporozumienia
Błędem jest przekonanie, że samo złożenie oświadczenia o gotowości wykonania czynności kończy sprawę - zwolnienie z aresztu nie zwalnia z obowiązku, a jedynie daje czas na jego wykonanie. Nietrafne jest też założenie, że sąd samodzielnie i automatycznie przywróci areszt po bezczynności dłużnika, ponieważ potrzebny jest wniosek wierzyciela oraz wysłuchanie stron. Nie należy również utożsamiać aresztu z art. 1054 KPC z aresztem stosowanym w postępowaniu karnym, gdyż pełni on wyłącznie funkcję przymuszającą. Wreszcie odmowa zwolnienia na podstawie § 3 nie jest obligatoryjna - to decyzja sądu oceniana na tle okoliczności konkretnej sprawy. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem, który oceni realia postępowania egzekucyjnego.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.