Co stanowi przepis
Art. 1009 KPC reguluje szczególną sytuację, w której egzekucja z nieruchomości nie obejmuje całego prawa własności, lecz jedynie ułamkowy udział należący do dłużnika. Przepis nakazuje wówczas, aby czynność opisu i oszacowania - a więc podstawowy etap przygotowujący sprzedaż licytacyjną - objęła całą nieruchomość, a nie tylko sam udział. Dopiero po ustaleniu wartości całości komornik i biegły wyliczają sumę oszacowania zajętego udziału jako odpowiednią, proporcjonalną część sumy oszacowania całej nieruchomości. Innymi słowy, jeżeli dłużnikowi przysługuje jedna czwarta prawa własności, sumą oszacowania tej części jest jedna czwarta wartości oszacowanej nieruchomości. Konstrukcja ta ma zapewnić jednolitą i sprawdzalną podstawę wyceny, ponieważ udziału nie da się rzetelnie opisać w oderwaniu od stanu całej rzeczy.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis stosuje się wtedy, gdy wierzyciel skieruje egzekucję do udziału w nieruchomości objętej współwłasnością w częściach ułamkowych, na przykład powstałej po dziale spadku, po zniesieniu wspólności majątkowej małżeńskiej albo w wyniku wspólnego zakupu. Warunkiem jest, aby udział dłużnika był wyodrębniony ułamkowo i ujawniony jako przedmiot zajęcia. Art. 1009 KPC dotyczy etapu opisu i oszacowania, a więc czynności poprzedzającej wyznaczenie licytacji, i wyznacza sposób ustalenia ceny wyjściowej dla licytowanego udziału. Nie ma on natomiast zastosowania do współwłasności łącznej, w której nie występują udziały wyrażone ułamkiem.
Przykład
Trzy siostry odziedziczyły dom po rodzicach i po dziale spadku każda z nich ma jedną trzecią udziału. Wierzyciel jednej z nich, dysponujący tytułem wykonawczym, kieruje egzekucję wyłącznie do jej udziału. Komornik zleca biegłemu opis i oszacowanie całego domu wraz z gruntem, częściami składowymi i przynależnościami, po czym wartość udziału dłużniczki ustala się jako jedną trzecią sumy oszacowania całej nieruchomości. Jeżeli biegły wycenił nieruchomość na określoną kwotę, sumą oszacowania licytowanego udziału jest właśnie jej jedna trzecia, i to od tej wartości liczy się cenę wywołania.
Częste nieporozumienia
Współwłaściciele często sądzą, że skoro egzekucja dotyczy tylko udziału jednej osoby, biegły nie ma prawa oglądać i wyceniać całej nieruchomości - art. 1009 KPC wyraźnie stanowi inaczej. Drugim błędem jest przekonanie, że skierowanie egzekucji do udziału oznacza automatyczną sprzedaż całej nieruchomości; przedmiotem licytacji pozostaje wyłącznie udział dłużnika, a nabywca wchodzi do grona współwłaścicieli. Mylne bywa też założenie, że wartość udziału może zostać dowolnie obniżona z uwagi na trudności w jego zbyciu - przepis nakazuje prostą proporcję do wartości całości. Wreszcie pozostali współwłaściciele bywają przekonani, że nie mają żadnych uprawnień w postępowaniu, choć jako uczestnicy mogą zgłaszać zarzuty na opis i oszacowanie w przewidzianym trybie.
W indywidualnej sprawie dotyczącej egzekucji z udziału w nieruchomości warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.