Co stanowi przepis
Art. 67(33) Kodeksu pracy wprowadza szczególną, uproszczoną formę pracy zdalnej, określaną jako praca zdalna okazjonalna. Zgodnie z § 1 może być ona wykonywana na wniosek pracownika złożony w postaci papierowej lub elektronicznej, a jej wymiar nie może przekroczyć 24 dni w roku kalendarzowym. Paragraf 2 wyłącza wobec tej formy pracy stosowanie art. 67(19)-67(24) oraz art. 67(31) § 3, co oznacza rezygnację z rozbudowanych obowiązków dotyczących między innymi porozumienia lub regulaminu pracy zdalnej, wniosku o zaprzestanie jej wykonywania czy zapewnienia materiałów i pokrycia kosztów na zasadach właściwych dla pracy zdalnej stałej lub hybrydowej. Paragraf 3 przewiduje natomiast, że kontrola wykonywania pracy zdalnej okazjonalnej, kontrola w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy oraz kontrola przestrzegania wymogów bezpieczeństwa i ochrony informacji, w tym procedur ochrony danych osobowych, odbywa się na zasadach ustalonych z pracownikiem. Ustawodawca stawia więc na elastyczność i indywidualne uzgodnienie, a nie na sformalizowaną procedurę.
Kiedy przepis ma zastosowanie
Przepis znajduje zastosowanie wtedy, gdy potrzeba pracy poza siedzibą pracodawcy ma charakter incydentalny i wynika z sytuacji po stronie pracownika, a nie z przyjętego w zakładzie modelu organizacji pracy. Inicjatywa zawsze należy do pracownika - to on składa wniosek, a przepis nie przewiduje możliwości jednostronnego narzucenia tej formy pracy przez pracodawcę. Limit 24 dni odnosi się do roku kalendarzowego, więc z początkiem nowego roku pula liczona jest od nowa. Wniosek nie jest dla pracodawcy wiążący: art. 67(33) nie przyznaje pracownikowi roszczenia o wyrażenie zgody, a decyzja zależy od możliwości organizacyjnych i charakteru zadań.
Przykład
Pracownica działu księgowości musi przez dwa dni pozostać w domu z powodu planowanej wizyty serwisu technicznego. Składa pracodawcy wniosek mailowy o pracę zdalną okazjonalną na te dwa dni, wskazując miejsce jej wykonywania. Pracodawca akceptuje wniosek, a strony ustalają, że kontakt odbywa się przez służbowy komunikator i że w razie potrzeby kontrola bhp zostanie przeprowadzona zdalnie, po wcześniejszym umówieniu terminu. Wykorzystane dni pomniejszają roczną pulę 24 dni, więc do końca roku pracownicy pozostają 22 dni.
Częste nieporozumienia
Najczęstszym błędem jest traktowanie okazjonalnej pracy zdalnej jak urlopu na żądanie, do którego pracownik ma bezwarunkowe prawo - tak nie jest. Mylne jest też przekonanie, że niewykorzystane dni przechodzą na kolejny rok albo że przysługuje za nie ekwiwalent. Wątpliwości budzi również kwestia kosztów: wyłączenie art. 67(24) oznacza, że ekwiwalent lub ryczałt nie są w tym trybie obowiązkowe, choć strony mogą uzgodnić korzystniejsze rozwiązania. Nie znika natomiast odpowiedzialność za bezpieczeństwo pracy i ochronę danych - zmienia się jedynie sposób prowadzenia kontroli, który wymaga uzgodnienia z pracownikiem. W sprawie indywidualnej warto skonsultować się z prawnikiem.
To wyjaśnienie ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z profesjonalnym prawnikiem.